Strajk Kobiet: Postulaty socjalne, albo przegrana

Jeżeli Ogólnopolski Strajk Kobiet ograniczy się tylko do postulatu dotyczącego prawa do aborcji, nie przyniesie to trwałych zmian ustrojowych korzystnych dla kobiet. Dlatego podjęcie przez OSK kwestii socjalnych, należy odczytywać jako rzecz absolutnie niezbędną. Dobrze, że zrobiono krok w tym kierunku. Szkoda, że tak skromny.

Jest oczywistym banałem stwierdzić, że kobiety zarabiają mniej od mężczyzn – przeciętnie o 20%. Rozkład pracy domowej, opiekuńczej itd. sprawia, że nie tylko dysponują mniejszymi zarobkami (bo za pracę w domu się niestety nie płaci), ale także są mocniej obciążone obowiązkami. Pracują na dwa etaty. Jednak trzeba podkreślić, że konsekwencją położenia ekonomicznego kobiet jest ich słaby wpływ na obowiązujące prawo, jak też bardzo ograniczony udział w gremiach podejmujących kluczowe decyzje polityczne. Stanowią w nich ciągle zdecydowaną mniejszość.

Nie może być mowy o skutecznej walce politycznej, jeżeli nie jest ona dobrze ugruntowana w podłożu socjalnym i z niego nie wyrasta. Samodzielność ekonomiczna kobiet jest tu zagadnieniem kluczowym. Kobiety walczą o to od długiego czas. Patrząc historycznie, system był w tym czasie bardziej skłonny ustąpić w kwestiach politycznych (np. prawo głosu) czy nawet prawnych niż na gruncie ekonomicznym. I dlatego też zdobycze polityczne były nietrwałe, czego sytuacja kobiet w Polsce jest dziś najlepszym przykładem.

Nie chodzi jednocześnie tylko o nierówności płacowe między kobietami i mężczyznami. One są jedynie statystycznym wyrazem bardziej złożonego zjawiska, jakim jest segmentacja rynku pracy. Kobiety pracują nie tylko w sektorach gorzej opłacanych, ale także uznanych za mniej (coraz mniej) prestiżowe. Są to też sektory i miejsca pracy podporządkowane w strukturze ekonomicznego podziału władzy i płci. Nierówności te widać doskonale także w obrębie poszczególnych zawodów.

W tym kontekście usytuowanie postulatów socjalno-ekonomicznych OSK na tle innych żądań rozczarowuje. Widać wyraźnie, że przypisuje się im mniejsza rangę w stosunków do postulatów politycznych i reprodukcyjnych. A co najważniejsze są one nad wyraz skromne. Najmocniejszym z nich wydaje się równość płac bez względu na płeć. Tylko powstaje pytanie jak rozumieć tę równość? Różnice płac między mężczyznami a kobietami na tych samych stanowiskach często nie są już duże. Kluczowe są natomiast segmentacja rynku pracy i struktura władzy ekonomicznej. Aby równość płac stała się realna, trzeba zasadniczych zmian w naszym ustroju gospodarczym i organizacji pracy.

Inne żądania, jak kwestia egzekwowania i wysokości alimentów, ubezpieczenia emerytalnego pracy domowej, „realnego zabezpieczenia społecznego rodzin osób z niepełnosprawnościami”, choć zdecydowanie słuszne, nie tylko nie wyczerpują katalogu koniecznych zmian, ale dotykają jednak tylko ich oczywistego marginesu.

Żądania socjalne muszą iść zdecydowanie dalej. Wśród postulatów OSK nie znalazł się tak wyraźnie podnoszona przez związki zawodowe konieczność wyeliminowania z rynku pracy zatrudnienia na „umowy śmieciowe” i poprzez agencje pracy tymczasowej. Niestabilne i „śmieciowe” formy pracy w szeregu sektorów (zwłaszcza w usługach, logistyce, handlu) uderzają przede wszystkim w kobiety. Następna kwestia to skrócenie czasu pracy do 7 godzin dziennie bez obniżenia płacy.

Na gruncie lokatorskim najważniejsze jest stworzenie realnej alternatywy dla prywatnego rynku najmu mieszkań z wysokimi cenami oraz walka z zadłużeniem czynszowym i masowymi eksmisjami, których ofiarami padają często kobiety. Budownictwo komunalne i socjalne musi zostać wskrzeszone, ponieważ pilne potrzeby lokalowe w Polsce oceniane są na przynajmniej pół miliona mieszkań.

Wreszcie rzecz ostatnia, ale nie najmniej ważna: dotychczasowe zdobycze socjalne nie mogą zostać naruszone, w tym także te ostatnie. Pieniądze z programu 500 plus trafiają w dużej mierze do kobiet. Musi on zostać utrzymany, choć oczywiście równolegle należy rozwijać publiczne formy opieki nad dzieckiem. Należy także utrzymać wiek emerytalny dla kobiet na poziomie 60 lat, z jednoczesnym zabezpieczeniem minimalnych emerytur na poziomie przynajmniej minimalnego wynagrodzenia. Z drugiej strony trzeba uznać za celowe systematyczne podnoszenie płacy minimalnej i w ogóle zwiększanie udziału wynagrodzeń w PKB.

Jeżeli postulaty ekonomiczne nie staną się kluczowymi, najważniejszymi żądaniami Strajku Kobiet, to wszelkie potencjalne zdobycze polityczne obecnych protestów będą palcem na wodzie pisane. Dodatkowo pod groźbą użycia siły przez państwo i pod presją coraz większych problemów związanych z rozwojem pandemii koronawirusa, walka powinna się przenieść do zakładów pracy. One będą tak czy inaczej funkcjonować. Strajk kobiet musi stać się strajkiem socjalnym i pracowniczym, aby na dłuższą metę odnieść sukces.

Magdalena Malinowska
Agnieszka Mróz
Jarosław Urbański

www.ozzip.pl

Udostępnij tekst
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

3 myśli na temat “Strajk Kobiet: Postulaty socjalne, albo przegrana

  • 1 listopada 2020 o 10:16
    Permalink

    W kapitalizmie wszyscy mają źle[poza garstką cwaniaków] czyli już kobiety jako ponad połowa ludzkości , są przegrane.
    W obecnym brutalnym kapitalizmie, który jest w zasadzie darwinizmem społecznym, kobieta jako mniejsza fizycznie będzie [mimo obłudy] spychana na dalszy plan. Można zawsze się wymawiać że kobieta zajdzie w ciąże i ponosi się potem koszta urlopu macierzyńskiego itd, pretekst się znajdzie. Prawo aborcyjne, nawet jak zostanie wywalczone w 2020 roku, to katolicka prawica, gdy nie będzie mobilizacji, może przywrócić po czasie zakaz znowu.
    Na razie jakieś 45% Polaków, którzy głosowali przeciwko Dudzie na prezydenta, uczestniczą w strajkach i buncie. Gdyby więc wyłapać trochę elektoratu PIS i dać jakąś alternatywę polityczną, to może być sukces.
    Ale alternatywy brak, bo polska Lewica/post PZPR niewiele wniesie i ludzie jej słusznie nie ufają .
    Ale na pewno umocnienie wśród młodzieży buntu i niechęci do prawicy i neoliberałów, da w perspektywie czasowej efekty, gdy stary beton będzie znikał[starcza śmierć], a nowi będą przejmować władzę.
    Od aktywistów zależy, czy mają ofertę dla młodzieży. Czy jest alter kultura którą młodzi mogą przejąć.
    Słuchając tandetnej chałtury[paskudnych piosenek] podczas strajków, widać braki. Komercja nie wesprze młodych i niezależni artyści i pisarze muszą wykorzystać zdobycze internetowe i zakładać strony, blogi , by było co i jak młodym dawać.

    Odpowiedz
  • 1 listopada 2020 o 15:33
    Permalink

    Nie łatwe to zadanie i nie da się tego zrobić w pojedynkę. Tak jak nie da się tego zrobić małą lokalną grupą. Jednak można inspirować, dawać podstawy by szerzej się rozniosło. Te zalążki alter-kultury jak zwiesz czy inicjatywy które rozumieją konieczność koordynacji już istnieją. Czy dadzą radę, czy zjedzą swój własny ogon i pójdą w to je różni – zobaczymy. My ciśniemy, organizujemy się i koordynujemy.
    Zapraszam też do poczytania czy przeglądnięcia ogólnopolskiej gazety jaką jest @-TAK.
    Niedługo wychodzi kolejny numer.

    Odpowiedz
  • 1 listopada 2020 o 16:24
    Permalink

    #My ciśniemy, organizujemy się i koordynujemy#
    to jest najważniejsze, bo taka będzie przyszłość, jaką kulturę zapewnimy młodym. Dzisiaj wychowują ich
    1)media=konsumpcjonizm/egoizm;
    2)szkolnictwo pruskie=patologia i tresura/niszczenie intelektualne;
    3)kler=mity i zbrodnia.
    Przy takiej właśnie trójcy młodzież jest jak drzewo na pustyni.
    To był błąd rewolucji społecznych, że zostawiało się stare elementy jak kler/szkolnictwo i wtedy charakter ludzki taki sam jak wcześniej doprowadzał do powrotu starego syfu i było jak przed rewolucją .
    Wychowanie jest najważniejsze.
    A teraz przy zrywie młodzieży i kobiet, macie większe szanse by zaistnieć i rozkwitać.
    I za darmo udzielać młodym czegokolwiek, by oduczyli się tylko egoistycznej walki o pieniądze, a nauczyli symbiozy w ramach lustrzanego odbicia wzorca .Kto dostanie za darmo , będzie dawał za darmo i tak ludzie staną się symbiotyczni , gdy zgoda buduje, a niszcząca niezgoda zniknie.
    Nie należy zwalczać mistyki samej w sobie, bo ona daje kreatywność największą i człowiek się przemienia na altruistę, co jest korzystne wychowawczo. Prawdziwi mistycy są pełni tolerancji i będzie miejsce dla agnostyków, ateistów[nie agresywnych], ludzi wiary, mistyków itd. Natomiast wobec wielkich religii trzeba położyć mur, bo sieją nietolerancję i zniszczenie[chodzi szczególnie o biblię itd].
    Sztuka wysokich lotów jest najczęściej mistyczna, kultura także, a młodzi chcą “odlotu” i albo chwycą się narkotyków i alkoholu[nierozwojowe], albo nauczą się medytacji, w tym kontemplacji muzyki[korzystne i rozwojowe].
    ^
    Ale dziś najważniejsze hasła, to
    nigdy nie będziesz szła sama,
    jeden za wszystkich, wszyscy z jednego,
    kto nie jest z nami, jest przeciwko nam[to mówią kobiety w swej walce, a my musimy wspierać, w tym podczas strajków tworzyć ochronę przeciwko bojówkom prawicowym i wymuszać na policji lokalnej ochronę].
    Potem:
    “Rewolucja i co dalej”.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *