Zaloguj

Federacja Anarchistyczna

Jesteś tu: Start / Archiwalia / Trójmiasto / Pomorskie /
A+ R A-

Gdańsk: Michał Piotrowski – urzędnik, poeta, propagandzista

Pod koniec grudnia media ujawniły, że urzędnicy gdańskiego magistratu w godzinach pracy przesiadują na internetowych forach, pisząc nieprzychylne – a często wręcz obraźliwe – komentarze na temat grup sprzeciwiających się polityce prezydenta Adamowicza. Na celowniku urzędniczych komentarzy znaleźli się przede wszystkim aktywiści Grupy Inicjatywnej „NIC O NAS BEZ NAS”.

http://www.wybrzeze24.pl/gazeta-gdanska-temat-dnia/

http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271

 

Pochodzenie internetowych ataków udało się zlokalizować dzięki śladom pozostawionym przez autorów komentarzy na forum grupy NONBN, na którym użytkownik o pseudonimie Kab w godzinach pracy urzędów szeroko komentował działania grupy przeciwko polityce mieszkaniowej miasta. Kab łączył się z internetem z adresu IP 81.95.206.33 – adres ten należy do Urzędu Miasta Gdańska.



Najprawdopodobniej to również Kab stał za prowadzonym od kilku miesięcy blogiem „Nic o nich bez nich” (http://niconichbeznich.bloog.pl), gdzie na bieżąco opisywał w negatywnym świetle działania aktywistów NONBN oraz innych osób związanych z trójmiejskim środowiskiem anarchistycznym. Na autorstwo Kaba wskazuje zbieżność wpisów na blogu z jego wcześniejszymi komentarzami na forum NONBN, na przykład:

 

Z forum NONBN:

Z bloga “Nic o nich bez nich”:

“Co ciekawe jednak – są najemcy, którzy dzięki takiej pracy spłacili swoje długi i są zadowoleni z takiej możliwości. Na przykład w sytuacji, w której właśnie stracili pracę, ale mimo to nie chcieli – jak wy to określacie – wpadać w spiralę zadłużenia. Co prawda nie ma ich wielu – większość niestety nawet jeśli nie ma pracy to woli siedzieć w domu i “w spiralę popadać”, niż ruszyć palcem i skalać się pracą. Zwłaszcza że w tym konkretnym przypadku kasa wcale nie wpada do łapki i nie można jej zamienić na płyn wysokoprocentowy, a jedynie ma wymiar wirtualny na jakimśtam koncie, gdzie najemca ma jakiśtam abstrakcyjny dług, który go obchodzi tyle, co porządek na własnej klatce schodowej.”

“W dodatku okazuje się, że są najemcy, którzy dzięki takiej pracy spłacili swoje długi i są zadowoleni z tej opcji, umożliwiającej im uniknięcie – jak to określają anarchiści – spirali zadłużenia. Co prawda nie ma ich wielu – to w skali miasta ledwie kilkandziesiąt przypadków. Większość niestety nawet jeśli nie ma pracy to woli siedzieć w domu i “w spiralę popadać”, niż ruszyć palcem i skalać się jakąkolwiek pracą. Zwłaszcza że w tym konkretnym przypadku kasa wcale nie wpada do łapki i nie można jej zamienić na płyn wysokoprocentowy, a jedynie ma wymiar wirtualny na jakimśtam koncie, gdzie najemca ma jakiśtam abstrakcyjny dług, który go obchodzi tyle, co porządek na własnej klatce schodowej.”

 

Większość początkowych wpisów na blogu była w mniejszym lub większym stopniu kopiami forumowego dorobku Kaba. Później – w miarę zanikania dyskusji na forum, blog stawał się głównym polem aktywności Kaba, który potrafił umieszczać na nim nawet po kilka wpisów jednego dnia. Pod hasłem „Nic o nich bez nich” pojawił się również film na YouTube zestawiający szereg zdjęć aktywistów NONBN z końcowym hasłem „nie musisz utrzymywać darmozjadów”.

http://www.youtube.com/watch?v=F32h83lAOI8

 

Działalność Kaba była jedną z bardziej subtelnych form urzędniczej aktywności w Internecie. Na forach lokalnych portali internetowych urzędnicy byli bardziej bezpośredni, pisząc między innymi:


„Anarchistę od radiowozu – ależ tam musiało później śmierdzieć. Pewnie do tej pory nie mogą doczyścić auta….”


„idź sie umyć brudasie spod mostu. Razem z kumplami tak walicie, że już nawet nie czujecie smrodku a może i go polubiliście, ale normalni ludzie nie muszą tego znosić…”

http://www.dziennikbaltycki.pl/forum/watek/


„Panowie prezydenci! NIe przejmujcie się szczekaniem hołoty. Jako pierwsi podjęliście walkę z nierobami, brudasami i zadymiarzami więc musicie się liczyć z ich wściekłym, ale zabawnie bezradnym ujadaniem. Absolutnie popieram, tak jak każdy normalny gdańszcanin, Wasz program tępienia patologii. Takie akcje pokazują, że jesteście po prostu skuteczni i “szczury” się Was boją.”

„Na Białorusi chłopczyku to byś siedział w pierdlu. Ale pokrzycz sobie czerwona hołoto, pokrzycz”

http://forum.gazeta.pl/forum/w,769,119627613,

 

Przytaczane powyżej wpisy wykonano z adresów IP 81.95.206.*. Powyższe fora internetowe nie ujawniają ostatniej części adresu (informacja ta jest dostępna jedynie ich administratorom), jednak szansa, że 2 losowe adresy IP pokrywają się w trzech pierwszych częściach wynosi 0,00006% – można więc przyjąć za pewnik, że wpisy te opublikowano z komputerów Urzędu Miasta Gdańska.

 

Rzecznik prezydenta Adamowicza Antoni Pawlak, pytany o to czy autorami wpisów i bloga są urzędnicy, nie zaprzeczył, że adres IP 81.95.206.33 należy do Urzędu Miasta i przyznał, że pisanie tego typu „wypowiedzi” w godzinach pracy jest naganne. Gwałtownie zaprzeczył, jakoby takie działania były elementem polityki medialnej magistratu, jednak mimo to nie zapowiedział zidentyfikowania konkretnych osób stojących za wpisami oraz wyciągnięcia wobec nich konsekwencji służbowych.

 

Kilka dni po publikacji w mediach przytoczonych wyżej materiałów, blog „Nic o nich bez nich” zniknął z sieci, jednak jego bogatą zawartość wciąż można przeczytać w archiwum Google. Wobec obawy, że władze miasta zamiast wyjaśnić sprawę będą starały się ją wyciszyć i zatuszować, postanowiliśmy sami ustalić który z miejskich urzędników jednocześnie pisze na kilku forach internetowych, tworzy filmiki na YouTube oraz aktywnie prowadzi bloga.

 

Zacznijmy od tego, że – wbrew sugestiom Pawlaka – autorem wpisów nie jest zwykły urzędnik urażony wypowiedziami aktywistów NONBN. Przed pokusą surfowania po Internecie szeregowych pracowników Urzędu Miasta chroni sieciowy filtr, który uniemożliwia im wchodzenie na szereg popularnych stron, w tym również – jak sprawdziliśmy – na stronę Grupy Inicjatywnej „NIC O NAS BEZ NAS”. Ograniczenia takiego nie mają wyżsi rangą urzędnicy oraz pracownicy Biura Prasowego Urzędu Miasta.

 

Pracownikiem Biura Prasowego UM odpowiedzialnym za politykę medialną dotyczącą m.in. mienia komunalnego jest Michał Piotrowski. To on zajmuje się przygotowywaniem materiałów prasowych wychwalających dotychczasowe osiągnięcia magistratu w kwestii mieszkalnictwa komunalnego oraz opisujących plany „reformy” czynszowej autorstwa wiceprezydenta Macieja Lisickiego – tej, przeciwko której od ponad roku protestują aktywiści NONBN. Co więcej, Piotrowski jest również… bloggerem, współtwórcą popularnego bloga gadugadu.pl. Czy do jego oficjalnego dorobku można dopisać również blog „Nic o nich bez nich”?

 

Odpowiedź znaleźliśmy w notce biograficznej Michała Piotrowskiego na Wikipedii, a konkretnie w zapisie zmian w niej wykonywanych. Piotrowski – łącząc się w godzinach porannych z adresu IP Urzędu Miasta (81.95.206.33), dwukrotnie (23 listopada i 31 grudnia 2010 roku) dopisywał we własnej notce dodatkowe informacje o swoich osiągnięciach. Jednak kluczowy w rozwikłaniu zagadki blogujących urzędników jest wpis z 15 października 2010 roku.

http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Micha%C5%82_Piotrowski_(poeta)&action=history

 

Wtedy to o godzinie 19:00 dokonano edycji notki łącząc się z adresu IP 94.78.131.11. Jak się okazuje, z tego samego adresu IP na forum „NIC O NAS BEZ NAS” – również w godzinach wieczornych – zarejestrowano dwóch użytkowników o pseudonimach Joaśka oraz Olek, którzy razem z Kabem byli na forum najbardziej zagorzałymi zwolennikami planowanych podwyżek czynszów. Co ciekawe, przy rejestracji „Joaśki” podano adres email z pseudonimem jodlubek, identyczny z podpisem autora wspomnianego wyżej filmiku na YouTube. Z kolei „Olek” – po serii agresywnych postów wyrzucony z forum – kilka dni później pisał na portalu gazeta.pl (tym razem z pracy, z adresu IP Urzędu Miasta):


„No popatrz – oburza cię to, że władza zamyka usta anarchistom i nie pozwala im wypowiedzenie własnego zdania na obradach rady miasta. a tymczasem na forum na stronie “Nic o nas bez nas” anarchiści robią dokładnie to samo cenzurując niewygodne dla nich posty i banując użytkowników”

http://forum.gazeta.pl/forum/w,769,112941221

 

Podsumowując: przedstawione dowody pozwalają stwierdzić, że za dużą częścią internetowej aktywności miejskich urzędników stoi jedna osoba, która kilkukrotnie poprawiała notkę biograficzną Michała Piotrowskiego na Wikipedii – prawdopodobnie sam Piotrowski. Oprócz wykonywania obowiązków wynikających z pracy w Biurze Prasowym Urzędu Miasta Gdańska, pisał on obraźliwe komentarze pod artykułami na lokalnych portalach internetowych, tworzył bloga „Nic o nich bez nich”, obsługiwał trzy konta na forum „NIC O NAS BEZ NAS” oraz stworzył krótki film opublikowany na YouTube. Część z materiałów swojego autorstwa publikował w godzinach pracy z komputerów Urzędu Miasta.

 

Wobec powyższych informacji apelujemy:


Do trójmiejskich portali informacyjnych – o ujawnienie wszystkich obraźliwych komentarzy pod ich artykułami, zamieszczonych z adresu IP 81.95.206.33 należącego do Urzędu Miasta Gdańska.
Do Michała Piotrowskiego – o ujawnienie z czyjego polecenia była prowadzona kampania internetowych oszczerstw oraz o rezygnację z pracy w UM
Do prezydenta Adamowicza i wiceprezydenta Lisickiego – o zastąpienie urzędniczych kalumni dialogiem ze społeczeństwem.
F.A. Trójmiasto

F.A. Trójmiasto

Strona www: fatrojmiasto.blogspot.com/ E-mail: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.