Zaloguj

Federacja Anarchistyczna

Jesteś tu: Start / Artykuły / Działania FA /
A+ R A-

Untitled-1

Zapraszamy Wszystkich i Wszystkie na trzecie spotkanie Laboratorium Myśli.
Laboratorium Myśli to cykliczne spotkania dyskusyjne o tekstach, bez podziału ról na uczących i uczonych, czy ekspertów i laików. Podczas najbliższego spotkania skupimy się na eseju Emmy Goldman – Prawa wyborcze dla kobiet.

Lektura:
Emma Goldman, Prawa wyborcze dla kobiet, [w:] Anarchizm i inne eseje, Poznań: Oficyna Wydawnicza Bractwa „Trojka” : Biblioteka Klasyków Anarchizmu, 2015.

Tekst w formacie pdf: http://bit.ly/28NSbHp

Spotkanie odbędzie się w niedzielę 26.06, o godzinie 17.00 w Massolit Books&Cafe (ul. Felicjanek 4).
Wydarzenie w serwisie Facebook.

Zapraszamy do spotkania się na – być może – ostatnim już sabacie czarownic – niedługo zacznie się polowanie!

W nadchodzącym tygodniu najprawdopodobniej wejdzie w życie ustawa „antyterrorystyczna”, która nas pozbawi szeregu swobód i praw, takich jak np. prawo do prywatności, służbom specjalnym da nieograniczone możliwości inwigilacji, a rządzącej partii możliwość likwidacji swoich politycznych przeciwników metodami przypominającymi średniowieczne dochodzenia i procesy czarownic.

Jeżeli chcesz dowiedzieć się, co ta ustawa zmienia w dotychczasowym prawie, na jakiej podstawie ABW będzie mogło blokować strony internetowe i odwoływać zgromadzenia publiczne, a także w jakiej temperaturze przetapiają się ludzkie kości palone na stosie, przyjdź do klubu Nawojka (ul. Reymonta 11) w niedzielę (12.06) o godzinie 11.00!

Wydarzenie w serwisie Facebook: http://bit.ly/1ZGy1To

Jesteśmy dorosłymi ludźmi, żyjemy w kraju gwarantującym poszanowanie praw człowieka, cieszymy się szeregiem swobód obywatelskich. Mogłoby się wydawać, że powinniśmy sami decydować o własnych sprawach, a m.in. prawo do prywatności powinno być źródłem i gwarancją naszego bezpieczeństwa.
Oczywistość – nie dla polskiego rządu. Rozszerzenie uprawnień ABW i uzależnienie ich od decyzji prokuratora generalnego, funkcja którego została od marca połączona z funkcją ministra sprawiedliwości, to w rzeczywistość nie żadne działania antyterrorystyczne, a stworzenie uzbrojonych, wyszkolonych oddziałów służb specjalnych gotowych na każde skinienie rządzącej właśnie partii. Oddziałów, które będą mogły do woli grzebać w naszej korespondencji nie przejmując się tajemnicą lekarską czy adwokacką, o dowolnej porze nocy przeszukiwać nasze mieszkania, a w końcu oddać nawet tzw. „strzał snajperski”.
A te wszystkie uprawnienia wprowadza właśnie ustawa zwana „antyterrorystyczną”. „Kwiatków” jest w niej znacznie więcej, ale najbardziej obrzydliwe jest to, że próbuje się ją przepchnąć przekonując o konieczności zapewnienia bezpieczeństwa na Światowych Dniach Młodzieży. Zagrożenie skończy się jednak po tygodniu – wraz z końcem imprezy – a ustawa będzie obowiązywała jeszcze przez lata. Tymczasem godzi ona w podstawowe prawa człowieka oraz m.in. obdzierając go z jego prywatności narusza jego godność, na straży których miał stać Kościół Katolicki, organizator ŚDM. Jest to po prostu perfidna manipulacja. Przeciwko której zresztą, niedługo nie będziemy mogli już nawet protestować – jeżeli ustawa wejdzie w życie, pod pozorem zagrożenia terrorystycznego służby będą mogły delegalizować zgromadzenia publiczne, a Rząd tak naprawdę – wybierać sobie, kto ma „zostać” terrorystą.

Federacja Anarchistyczna sekcja Kraków
zaprasza
na spotkanie wokół najnowszej książki Jacka Drozdy
"Opór kulturowy. Między teorią a praktykami społecznymi".
Spotkanie poprowadzi Filip Brzeźniak.
opor_kulturowy

"Na tę książkę warto było poczekać. Wprawdzie sporo pisze się w krajowej humanistyce na temat buntu, oporu i strategiach emancypacyjnych w realiach neoliberalnej monokultury kapitalizmu XXI wieku, ale rzadko mamy do czynienia z pracami takiego kalibru. Decyduje o tym kilka względów. Jacek Drozda, po pierwsze, dokonał wszechstronnej wiwisekcji warunków, w jakich przychodzi nam dzisiaj praktykować krytyczne wersje refleksji nad naszym hic et nunc, wyraźnie odróżniając pięknoduchowską troskę akademików i inteligentów od postawy w prawdziwym sensie zaangażowanego podmiotu, który nie tylko obnaża i moralizuje, ale przede wszystkim – wskazuje na źródła i powody, dlaczego status buntu i oporu jest tak wieloznaczny w świecie, w którym wszystko jest na sprzedaż. I proponuje wyrwanie się z tego chocholego tańca z wrogiem. Po drugie, imponują horyzonty teoretyczne i rozmach historyczny analiz autora, owo niebywałe „przerzucanie mostów” między tradycjami pozornie odległymi, jak włoskie operaismo i brytyjskie studia kulturowe, myśl postkolonialna i marksizm klasyczny. Jak się okazuje, na panoramę zmagań z kapitalistyczną hegemonią w sferze wyobraźni zbiorowej składa się tak wiele nurtów, teorii i praktycznych pomysłów, iż tworzą one rozległe terytorium, którego wspólnym mianownikiem jest wiara, że inny świat jest możliwy. Bo o to w buncie kulturowym chodzi w ostateczności – o wyrwanie się z kolein rutynowego myślenia i równie nawykowej retoryki wylewającej się zewsząd w ideologii radosnego konsumpcjonizmu, zbudowanego na bezrefleksyjnej akceptacji neoliberalnej wizji świata. Po trzecie, Jacek Drozda buduje zręby poważnego programu kulturoznawstwa krytycznego, zdolnego do podjęcia dyskursu z ową rzekomo bezkonkurencyjną wizją zarówno na poziomie teoretycznym, jak i emancypacyjnym. Po czwarte wreszcie, o potencjale i wartości książki decyduje połączenie wielkiej erudycji i zdyscyplinowanej pasji, z jaką autor przedziera się przez meandry współczesności, obnażając jej pułapki, ambiwalencje i zagrożenia oddania się w pacht społecznego imaginarium preferującego jedną tylko wersję podmiotowości – jednostki nieustannie uwikłanej we własną reinwencję i nieufnej wobec wszelkich form podmiotowości, ufnej, że osobisty sukces jest gwarantem udanego życia. Książka namawia do zupełnie innego spojrzenia na to, czym w istocie winna być jednostkowa i zbiorowa reinwencja wyrażająca ideę kulturowego buntu w prawdziwym sensie, a więc budowanie ładu społecznego konkurencyjnego wobec neoliberalnego porządku, który świetnie radzi sobie z buntem i oporem podatnym na zawłaszczenie i koaptację. Humanistyka krytyczna dla Jacka Drozdy to nic innego, jak koncepcja totalnej reinwencji spetryfikowanych tradycji akademickiego pisania o buncie i oporze."
Prof. Wojciech J. Burszta

O autorze:
dr Jacek Drozda – kulturoznawca, absolwent Uniwersytetu SWPS. Pracuje w Instytucie Badań Przestrzeni Publicznej w Warszawie. Interesuje się m.in. interdyscyplinarnymi badaniami kultury popularnej, filozofią polityczną, radykalizmami w polityce, sztuce i życiu codziennym, historią kolonializmu oraz antropologią sportu. Z Mariuszem Czubajem i Jakubem Myszkorowskim opublikował książkę Postfutbol. Antropologia piłki nożnej. Jest także autorem kilkunastu artykułów zamieszczonych w pracach zbiorowych i czasopismach naukowych z zakresu kulturoznawstwa, antropologii i estetyki. Zapalony kibic niepopularnych klubów futbolowych z mało znanych lig, wielki entuzjasta rugby, brytyjskiej popkultury i latynoamerykańskich emancypacyjnych ruchów społecznych.

Spotkanie odbędzie się 10 czerwca (piątek) o godzinie 17:30, w Massolit Books & Cafe (ul. Felicjanek 4).

Wydarzenie w serwisie Facebook: http://bit.ly/1Xs7ID1