Zaloguj

Federacja Anarchistyczna

Jesteś tu: Start / Artykuły / Działania FA / Podlaskie /
A+ R A-

W ostatnich miesiącach opinią publiczną wstrząsnęły przypadki bezprawnego zajmowania budynków oraz brutalnego wysiedlania zamieszkujących je osób w Warszawie. To jednak nie jest cała historia.

Prywatyzacja mieszkań komunalnych i zakładowych we Wrocławiu również była areną licznych nadużyć i przestępstw, których skutki odczuwalne są do dzisiaj.

My lokatorzy z ulicy Ślicznej oraz Zaułka Rogozińskiego znamy te sprawy z pierwszej ręki. Nasze mieszkania zostały sprzedane w niejasnych okolicznościach i teraz nowi właściciele próbują wyrzucić nas z naszych domów.

Przez lata odwoływaliśmy się do sądów i polityków, dotąd jednak nie uzyskaliśmy pomocy. Wydarzenia w Warszawie pokazały nam, że sprawiedliwość możemy uzyskać jedynie głośno mówiąc o dziejącym się bezprawiu i wynikającej z niego ludzkiej krzywdzie.

Dlatego też domagamy się powołania komisji weryfikacyjnej do spraw dzikiej prywatyzacji dla miasta Wrocławia, na wzór tej, która została powołana dla Warszawy.

Domagamy się odwrócenia bezprawnych decyzji prywatyzacyjnych i zwrócenia lokatorom praw do ich mieszkań.

Domagamy się ukarania osób, które za pomocą gróźb, przemocy i nękania próbowały usuwać lokatorów nielegalnie sprywatyzowanych budynków.

Demonstracja odbędzie się pod Urzędem Wojewódzkim we Wrocławiu

Piątek 20 października o godz. 13:00 (w czasie pracy urzędników).

 

FB: https://www.facebook.com/events/284358538725648/

Bardzo ważny głos w sprawie afery reprywatyzacyjnej. Poniżej stanowisko kolektywu Syrena oraz Warszawskiego Stowarzyszenia Lokatorów w na temat "dużej ustawy reprywatyzacyjnej".

 

Zdjęcie użytkownika Maria Burza.
 

Duża Ustawa: miliardy z kieszeni ofiar reprywatyzacji. Stanowisko Warszawskie Stowarzyszenie Lokatorów i Syrena

 

Ogłoszony dziś projekt dużej ustawy reprywatyzacyjnej spełnia część postulatów ogłaszanych od lat przez środowiska lokatorskie. Podstawowe osiągnięcie autorów projektu to oczywiście koniec zwrotów kamienic z lokatorami. Ponadto władze formalnie uwzględniły kluczowe fakty historyczne, które dotąd celowo pomijali beneficjenci reprywatyzacji i politycy chroniący ich interesów: wypłacone już w PRL odszkodowania dla prywatnych właścicieli, wojenne zniszczenia w całym mieście oraz niespłacone publiczne kredyty, za które przed wojną budowano prywatne kamienice.

 

Wszytko to mogłoby sugerować, że lokatorzy – po niemal trzech dekadach nękania i walk – w końcu mogą odetchnąć z ulgą, a władze potraktowały tę grupę społeczną podmiotowo. To istotne, bowiem reprywatyzacja w III RP przyniosła już tyle szkód społecznych, że bez wątpienia można ją nazwać największą grabieżą w powojennej historii stolicy. Tymczasem kluczowe zapisy projektu ustawy sugerują, że ofiary reprywatyzacji mają słono zapłacić za spokój. Prawdziwym podmiotem krzywd i głównym zwycięzcą ustawy w takim kształcie są potomkowie największych posiadaczy przedwojennych majątków.

 

Fundamentem ustawy jest oddzielenie „złej”, dzikiej” reprywatyzacji, kojarzonej z mafią, kuratorami, handlarzami roszczeń, od „słusznych” zwrotów dla „prawdziwych” spadkobierców. Wiceminister Patryk Jaki zaproponował wypłaty odszkodowań finansowych dla osób spokrewnionych w pierwszej linii z właścicielami sprzed wojny. Wysokość tych odszkodowań sięga 20 procent wartości nieruchomości z dnia nacjonalizacji (lub 25 procent w formie obligacji państwowych). Nikt nie wie ile dokładnie ma kosztować taka reprywatyzacja. Podczas konferencji prasowej Jaki oszacował ten koszt na „kilkanaście miliardów złotych”. Nawet tak duży worek pieniędzy nie zadowolił środowiska spadkobierców dawnych majątków, które już zapowiedziało, że zaskarży ustawę do trybunału w Strasburgu.

 

Warszawskie Stowarzyszenie Lokatorów domaga się jak najszybszego zakończenia dramatu reprywatyzacji. W toku jej trwania, w III RP głęboko poszkodowano bezpośrednio ponad 50 tysięcy lokatorów. Władze wbrew woli ludzi przekazały ich z rąk publicznych w prywatne, skazały na podwyżki czynszów, uporczywe nękanie i wysiedlenia. Całe rodziny zadłużono na miliony złotych, wiele osób nie przeżyło tego procesu bądź znacznie podupadło na zdrowiu. Zlikwidowano tysiące mieszkań dostępnych dla osób mniej zamożnych, likwidując zarazem alternatywę dla spekulacyjnych cen na wolnym rynku. Straciliśmy na tym wszyscy.

 

Równolegle do zwrotów w naturze, władze wypłacały prywaciarzom „odszkodowania”: do tej pory już ponad miliard z budżetu miasta i 400 milionów z państwowej kasy. Wypłaty „rekompensat” postawiły miasto przed widmem kryzysu finansowego i wymogły cięcia socjalne: drastyczne podwyżki czynszów w lokalach komunalnych i w transporcie publicznym, prywatyzacje publicznych przedsiębiorstw czy stołówek szkolnych.

 

W skrócie, na fortuny dla nielicznych zrzucili się najbiedniejsi. Według naszego stowarzyszenia, skala i głębia krzywd lokatorskich w toku reprywatyzacji w III RP znacznie przekroczyła już szkody na prywatnych właścicielach w PRL.

W takim kontekście, projekt Dużej Ustawy, który zakłada wypłaty miliardowych rekompensat dla niewielkiej grupy społecznej spadkobierców, kompletnie pomija doświadczenie i potrzeby szerokiej masy społeczeństwa. Potrzeby dorosłych dzieci dawnych właścicieli traktowane są wciąż poważniej niż sprawiedliwość społeczna. Największe kwoty otrzymać mają ci, którzy przed wojną posiadali najwięcej. Taka reprywatyzacja, czyli, jak mawiają spadkobiercy „przywracanie przedwojennego uroku”, sprowadza się do przywrócenia najgorszego fragmentu epoki międzywojnia: odtwarza i pogłębia nierówności społeczne.

 

WSL stanowczo sprzeciwia się kontynuacji takiego kursu. Jesteśmy pewni, że miliardy złotych przekazane w ręce najbogatszych, choć i tak nie zaspokoją ich apetytów, wymogą cięcia socjalne na skali całego kraju. Tak jak po wojnie „cały naród budował swoją stolicę”, tak dziś cały naród ma budować fortuny dla nielicznych.

 

Zamiast wypłat miliardów złotych dla nielicznych za krzywdy sprzed 70 lat, władze muszą uznać krzywdy reprywatyzacji wyrządzonej przez państwo w III RP, której są przedstawicielami i za którą są odpowiedzialne.

 

Założycielka naszego stowarzyszenia, Jola Brzeska, została zamordowana i nic nie przywróci jej życia. Wciąż można i trzeba jednak odtworzyć zredukowany zasób komunalny, oddłużyć lokatorów, przywrócić usługi publiczne zlikwidowane przez kryzys wynikły z reprywatyzacji.

Jest tylko jeden zwrot na który się zgadzamy – gruntowny zwrot w stronę potrzeb społecznych i zniesienia nierówności stworzonych przez reprywatyzację.

 

WSL i Syrena, 11.10.2017

Kuria eksmituje! Pikieta lokatorska

14 października 2017 r. Dział: Zapowiedzi

Zapraszamy na pikietę w obronie lokatorów z ulicy Zielonej, którym grozi eksmisja na bruk- a mowa o budynakch należących do kurii rzymsko - katolickiej!

Takich przypadków jest więcej, czesto ukrywanych lub nienagłaśnianych - czas przerwać milczące przyzwolenie!

Zapraszamy pod kurią przy ulicy Ostrów Tumski 2 w sobotę o 12:30!

Więcej: http://www.federacja-anarchistyczna.pl/index.php/artykuly/dzialania-fa/wielkopolskie/item/1239-kuria-eksmituje

 

wydarzenie na FB: https://pl-pl.facebook.com/events/1667418846601651/

Kuria eksmituje!

12 października 2017 r. Dział: Wielkopolskie

Wielkopolskie Stowarzyszenie Lokatorów kilkakrotnie było już informowane o problemach osób mieszkających w lokalach należących do Kościoła Katolickiego. Mieszkańcy i mieszkanki nieruchomości należących do instytucji Kościelnych również doświadczają trudności w związku z wypadkami losowymi (jak choroba, utrata zatrudnienia), jak również z powodów podwyżki czynszów, czy wygórowanych żądań dotyczących najmu - w konsekwencji spotykają się z groźbą eksmisji. Przedstawiciele Kościoła Katolickiego działają w tych wypadkach często w sposób bezwzględny, kierując się bardziej zasadami wolnorynkowymi niż moralnymi. To, że wiele tych spraw „nie wypłynęło” należy przede wszystkim wiązać z faktem, iż eksmisje i wysiedlenia dotknęły osoby głęboko wierzące, które nie chcąc przynieść uszczerbku na dobrym imieniu Kościoła, lub obawiające się – w razie ujawnienia swojego wizerunku w mediach – reakcji otoczenia, głównie kapłanów i rodziny. Nie zmienia to sytuacji, iż Kościół Katolicki stał się jednym z najpoważniejszych graczy na rynku nieruchomości, którego działania podyktowane względami finansowymi, stoją jednocześnie często w sprzeczności z interesami lokatorów, czy – szerzej ujmując – grup społecznych najniżej sytuowanych. Nie może nas tu zmylić oficjalna doktryna Kościoła, która niejednokrotnie rozmija się z realnymi praktykami.



Z przypadkiem takim mamy do czynienia w odniesieniu do rodziny z ulicy Zielonej, zamieszkującej lokal należący do Kościoła. Zadłużenie było spowodowane czasową utratą pracy i niskimi zarobkami oraz chorobą nowo narodzonego dziecka. Stało się ono podstawą do uzyskania przez Kościół tytułu eksmisji w stosunku do głównego najemcy, co w konsekwencji stworzyło zagrożenie, że bez „dachu nad głową” wkrótce mogą zostać także dwoje dzieci z matką. Kościół zdecydował się doprowadzić do usunięcia rodziny mając pełną wiedzę co do jej składu i sytuacji socjalnej. Jednocześnie odrzucił propozycję zawarcia ugody i spłacenia ewentualnego zadłużenia, które – nota bene – po bliższej analizie prawnej jest sporne. Warunkiem bowiem zawarcia umowy najmu było uiszczenie przez rodzinę opłaty wynoszącej kilkanaście tysięcy złotych. Opłaty takiej nie przewiduje ustawa o ochronie praw lokatorów... i wobec powyższego najemcy chcą, aby uwzględnić tę kwotę w rozliczeniach (podobnie jak to się dzieje w przypadku kaucji). W odpowiedzi na to przedstawiciele Kościoła, zażądali jeszcze większej kwoty za „bezumowne korzystanie z lokalu”, co jest niczym innym jak tylko próbą wywarcia presji i zastraszenia rodziny. Równolegle, odpowiedzialne osoby z ramienia Kościoła nie miały skrupułów, aby utrzymywać przed Urzędem Miasta, że najemca nie jest zadłużony, w momencie kiedy starał się o tzw. dodatek mieszkaniowy (warunkiem jego przyznania jest brak zadłużenia). Wpływał on na kościelne konto. Stosowano zatem podwójne standardy w stosunku do najemcy, w zależności od tego, jakie Kościół spodziewał się uzyskać korzyści finansowe.



Nie jest dla nas zaskoczeniem, że postępowanie Kościoła w tej kwestii jest zasadniczo sprzeczne z głoszonymi przez niego zasadni. Z takimi sytuacjami mieliśmy do czynienia zarówno ze stron władz samorządowych, związków zawodowych, spółdzielni mieszkaniowych, firm czy osób prywatnych – za każdy razem czuli się oni rozgrzeszeni, odwołując się nie do dekalogu, ale wolnorynkowych zasad – czerpania korzyści z własności, nie oglądając się na konsekwencje społeczne. Nie jesteśmy jednak od tego, aby wgłębiać się w motywacje moralne. Spodziewamy się od Kościoła katolickiego – nie ze względów etycznych, a z racji tego, że korzysta on z uprzywilejowanej pozycji formalno-prawnej w naszym społeczeństwie – że będzie funkcjonować inaczej, niż firma przekładająca „zysk nad ludzi”.

 



Opisane przez WSL działania poznańskiego Kościoła budzą zatem nasz zdecydowany sprzeciw i żądamy od odpowiedzialnych władz kościelnych, zajęcie stanowiska, nie tylko w stosunku do opisanego przypadku rodziny z ul. Zielonej, ale także do szerszej roli jaką Kościół odgrywa na rynku nieruchomości, w kontekście poszanowania praw i interesów lokatorów.

 

Wielkpolskie Stowarzyszenie Lokatorów

 

Federacja Anarchistyczna sekcja Poznań

 

wydarzenie na FB: https://pl-pl.facebook.com/events/1667418846601651/

 

 

RAMOWY PROGRAM OGÓLNOPOLSKIEGO ZJAZDU LOKATORSKIEGO

 

„MIASTA DLA LUDZI – NIE DLA ZYSKU”

 

20 - 22 PAŹDZIERNIKA 2017 Poznań

 

Galeria Pix House – Poznań ul. Głogowska 35a

 

 

 

 

20 październik /piątek/

 

  • godz. 18:00-20:00

 

Debata otwarta: Wykluczenie energetyczne a prekarne warunki mieszkaniowe

 

Dyskusja na temat ubóstwa energetycznego w Polsce oraz substandardów mieszkaniowych. Co oznacza ubóstwo energetyczne i jak dużym jest zjawiskiem? Jak złe warunki mieszkaniowe wpływają na segregację społeczną oraz przestrzenną?

 

Renata Bernas – Wielkopolskie Stowarzyszenie Lokatorów

Maria Burza -  Kolektyw Syrena, Warszawskie Stowarzyszenie Lokatorów

Jakub Gogolewski – Fundacja Rozwój TAK - Odkrywki NIE

Łukasz Łyskawka– Federacja Anarchistyczna Poznań

Antoni Wiesztort -  Kolektyw Syrena, Warszawskie Stowarzyszenie Lokatorów

 

prowadzący debatę: Jarosław Urbański WSL Poznań

 

 

21 październik /sobota/

 

  • godz. 10:00 – 12:00

 

Debata otwarta: Walka przeciwko nielegalnym wysiedleniom i spekulacjom na rynku mieszkaniowym – diagnoza sytuacji w kontekście obecnie prowadzonych walk

 

Podczas dyskusji zostanie podsumowana działalność przeciwko nielegalnym wysiedleniom w Poznaniu oraz Warszawie. Podejmiemy się próby diagnozy obecnej sytuacji, (co dały – z perspektywy czasu – kampanie obrony poszczególnych „czyszczonych” kamienic) oraz analizę tego, jakie środki powinniśmy podejmować by nie tylko „amortyzować” sytuację wysiedlonych lokatorów lecz mieć większy polityczny wpływ na politykę mieszkaniową, która hamowałaby rozwój rynku usług związanego z wysiedleniami.

 

Mec. Wojciech Gajda

Anastazja Wieczorek - Molga WSL Poznań

Kinga Kulik – Lubelska Akcja Lokatorska

Maria Burza – Warszawskie Stowarzyszenie Lokatorów

Kornelia Piotrowska - Inicjatywa Pracownicza

 

prowadząca Katarzyna Czarnota WSL Poznań

 

  • godz. 12:00 – 12:30 przerwa kawowa

 

  • godz. 12:30 – 14:30

 

Debata otwarta. Działania antygentryfikacyjne i antywysiedleńcze – koalicje różnych grup jako narzędzie budowania ruchu lokatorskiego

 

Podczas dyskusji, w oparciu o konkretne przykłady z Poznania i Warszawy zastanowimy się jak możemy skutecznie reagować na procesy gentryfikacji. Zostaną omówione przykłady działań antygentryfikacyjnych prowadzonych przez aktywistki i aktywistów w Londynie i Grecji oraz analiza działań w Polsce.

 

Maria Burza – Kolektyw Syrena, Warszawskie Stowarzyszenie Lokatorów

Hanna Gil Piątek – Aktywistka miejska, ekspertka samorządowa.

Piotr Juskowiak / Praktyka Teoretyczna Poznań

Rafał Jakubowicz – Artysta, członek OZZ Inicjatywa Pracownicza

Małgorzata Rybacka  - Lubelska Akcja Lokatorska

Antoni Wiesztort -  Kolektyw Syrena, Warszawskie Stowarzyszenie Lokatorów

 

prowadząca: Katarzyna Czarnota - WSL Poznań

 

  • godz. 14:30 – 15:30 przerwa obiadowa

 

  • godz. 15:30 – 17:30

 

Debata otwarta: Kierunki polityki mieszkaniowej gmin i państwa

 

Debata ma na celu podsumowanie dotychczasowej polityki gmin w kontekście mieszkalnictwa oraz analizie przyszłych założeń w odniesieniu do konkretnych dokumentów i założeń lokalnej polityki miejskiej. Podczas dyskusji odpowiemy na pytania dotyczące sposobu odpowiedzi gmin na ujawnienie procederu nielegalnych wysiedleń i tzw. „czyszczenia kamienic”.

 

Piotr Ciszewski  - Warszawskie Stowarzyszenie Lokatorów

Przedstawiciel Urzędu Miasta Poznań

Katarzyna Czarnota – Wielkopolskie Stowarzyszenie Lokatorów

Antoni Wiesztort -  Kolektyw Syrena, Warszawskie Stowarzyszenie Lokatorów

 

prowadzący: Jarosław Urbański Wielkopolskie Stowarzyszenie Lokatorów, Inicjatywa Pracownicza

 

  • godz. 17:30 – 20:30

 

Debata zamknięta: Kapitalizm a rynek mieszkaniowy - debata wewnętrzna i zamknięty pokaz filmu pt. „Dispossession”

 

https://www.dispossessionfilm.com/#0 Wewnętrzna dyskusja o finansjeryzacji oraz prywatyzacji rynku mieszkaniowego

 

Wprowadzenie: Maria Burza ,Antoni Wiesztort - Kolektyw Syrena

 

 

 

 

22 października /niedziela/

 

  • godz. 10:00 – 12:00

 

Dyskusja zamknięta: Jak diagnozować sytuacje w mieście poprzez oddolne badania aktywistyczne

 

Wprowadzenie: Katarzyna Czarnota i Jarosław Urbański WSL

 

godz. 12:00  – 14:00

Debata zamknięta: Ruch społeczny czy wyręczanie państwa? Jak prowadzić działania i wzmacniać ruch lokatorski? (debata zamknięta, wymiana doświadczeń)

 

Odnosząca się do doświadczeń ruchu lokatorskiego. Głównym celem jest podsumowanie działań oraz krytyczna refleksja nad tym, jak powinny być prowadzone przyszłe działania by nie stać się „darmową pomocą społeczną” wyręczającą państwo, lub nie wejść w projekty, które w znaczący sposób osłabiają ruch, a stają się łatwym do przechwycenia przez lokalne władze narzędziem budowania ich wizerunku.

 


Dnia 14 października 2017 od godziny 16.00
Food Not Bombs - Łódź, Inicjatywa Pracownicza Łódź
i kino "Bodo" zapraszają na
"ANARCHISTYCZNY FESTIWAL FILMOWY".

W programie:
Okupuj! Stawiaj opór! Produkuj!

Nawet jeśli moja ziemia płonie

Faszyzm sp.z.o.o

Antyfaszyści

Roza.Kraj dwóch rzek

Niech żyje Utopia

Wstęp "co łaska" ale nie mniej niż 15 złotych.