Okupacja budynku na ulicy Stolarskiej.Lokatorzy bronią swoich praw

(F.A. Poznań)
Dziś rano mieszkańcy kamienicy przy ulicy Stolarskiej i grupa działaczy z Rozbratu zabarykadowali się wewnątrz budynku, aby uniemożliwić wejście robotnikom Piotra Śruby. Na miejscu pojawiła się policja. Od wielu miesięcy szefostwo Fabryki Mieszkań i Ziemi nęka lokatorów, a lokalne władze rozkładają ręce. Pomimo zakazu zbliżania się Piotra Śruby do kamienicy na odległość mniejszą niż 100 metrów, prześladowanie lokatorów trwa.

Od kiedy lokatorom odcięto wodę i gaz, wielokrotnie zapowiadali zaostrzenie form protestu. Przed dziesięcioma dniami przez 4 godziny okupowali hol urzędu miasta przy Placu Kolegiackim. Wydawało się wówczas, że po wielu miesiącach konfliktu, władze lokalne są skłonne podjąć odpowiednie kroki, aby kamienicznicy respektowali prawa lokatorów. Względny spokój trwał jednak tylko kilka dni. Robotnicy Śruby wrócili na posesję. W zeszły piątek działacze Federacji Anarchistycznej, Wielkopolskiego Stowarzyszenia Lokatorów i mieszkańcy Stolarskiej przerwali konferencje prasową prezydenta Ryszarda Grobelnego. Ponad półgodzinna dyskusja z nim nic nie przyniosła. Tego samego dnia pracownicy Śruby zniszczyli skrzynkę jednego z telekomunikacyjnych operatorów, tym razem pozbawiając mieszkańców dostępu do Internetu i telefonów stacjonarnych.

W takich okolicznościach nie może dziwić akt dzisiejszej okupacji kamienicy.  Zastosowane środki prewencyjne przeciwko Śrubie są całkowicie nieskuteczne. On i jego mocodawcy kompletnie nie liczą się z lokatorami. Mieszkańcy teoretycznie mają trzy lata na ewentualną zmianę miejsca zamieszkania.  Właściciele chcą ich usunąć natychmiast. „Oczyszczoną” kamienice prawdopodobnie mają zamiar jak najszybciej sprzedać z zyskiem.

Miasto próbuje się zdystansować od problemu, twierdząc, że to spór pomiędzy mieszkańcami prywatnej kamienicy i jej właścicielami. Tymczasem – po pierwsze – na samorządzie spoczywa ustawowy obowiązek zadbania o potrzeby mieszkaniowe Poznaniaków. W przypadku Stolarskiej mamy sytuację kryzysową i miasto powinno np. zaproponować odpowiednie komunalne lokale zastępcze. Urząd prawdopodobnie boi się, że tego typu sytuacji i roszczeń może być więcej i zamiast szukać rozwiązania, woli udać, że to nie jego sprawa. Lub pozoruje działania, powołując przykładowo jakiś zespół roboczy pod kierownictwem Aleksandry Koniecznej, który w sprawie Stolarskiej niczego realnie nie zrobił.

Po drugie – miasto samo dyktuje pewne standardy poprzez politykę wysiedlania forsowaną przez Zarząd Komunalnych Zasobów Lokalowych. Ostentacyjna brutalność w postępowaniu pana Pucka, przekłada się na metody działania pana Śruby. Z innej strony, ZKZL nie zapewnia też dostatecznej liczby lokali socjalnych (brakuje ich w Poznaniu przynajmniej 2600) co powoduje, że prywatni właściciele, powodowani inercją lokalnych władz, niejednokrotnie na własną rękę, pozbywają się lokatorów w sposób nie zawsze legalny, a bywa że bezwzględny.

Okupacja Stolarskiej przez lokatorów, to kolejna odsłona opisywanego konfliktu i problemu, od którego miasto nie ucieknie. Do Wielkopolskiego Stowarzyszenia Lokatorów zgłosiło się już kilka kamienic (łącznie ok. 150 rodzin), których sytuacja jest bardzo trudna i oczekują one pomocy ze strony samorządu, a to tylko przysłowiowy „czubek góry lodowej”.
F.A. Poznań

F.A. Poznań

Aktywność poznańskiej sekcji FA stanowi szeroki wachlarz działań.

Z jednej strony są to różnorakie formy protestu i agitacji. Można by określić ten rodzaj aktywności jako aktywność doraźną. Charakteryzuje się ona "zewnętrznym" przesłaniem naszej grupy. Działalność ta daje nam możliwość wyrażenia swojego zdania, jest formą nacisku na władzę i inne instytucje oraz stanowi dla nas czynnik propagandowy. W tym zakresie działań mieszczą się zarówno akcje spektakularne takie jak demonstracje, happeningi, akcje bezpośrednie jak te mniej: petycje, plakaty, pisma etc.

Z drugiej zaś staramy się budować naszą rzeczywistość poprzez kreowanie świadomości na co dzień. Tworzymy wolnościową społeczność, która podejmuje działania na rzecz oddolnego, niezależnego i samorządnego życia. Działalność ta jest oparta o Rozbrat nadający grupie charakter stabilny. Federacja Anarchistyczna w roku 1997 otworzyła tu Bibliotekę Wolnościową, a w 2000 Klub Anarchistyczny gdzie znajdują się również biuro FA sekcja Poznań
O aktywności tej stabilnej wynikającej głównie z posiadania swojego miejsca można by pisać jeszcze bardzo dużo. Przede wszystkim Rozbrat daje nam możliwość bezpośredniego i łatwego kontaktu miedzy ludźmi. W oparciu o to miejsce możemy spotykać się z ludźmi mającymi podobny stosunek do otaczającego świata, rozmawiać, dyskutować, pomagać.

Strona www: www.rozbrat.org E-mail: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

Ostatnie od F.A. Poznań

Artykuły podobne

W górę