Zaloguj

Federacja Anarchistyczna

Jesteś tu: Start / Artykuły / Filmy /
A+ R A-
Redakcja

Redakcja

Adres witryny: http://www.federacja-anarchistyczna.pl E-mail: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

Anarchistyczny Festiwal Filmowy stawia sobie za cel przybliżenie tematyki radykalnie lewicowego i anarchistycznego oporu wobec kapitalistycznej rzeczywistości oraz tworzenia wobec niej praktycznych alternatyw. AFF to pierwsze takie filmowe wydarzenie w Polsce, które stara się przyjrzeć aktualnym problemom i zagadnieniom z radykalnie lewicowej perspektywy, zaprezentować wolnościowe projekty zrywające z logiką kapitalistyczną oraz przybliżyć filmowe klasyki niosące w sobie rewolucyjną treść.

AFF to również spotkania z reżyserami, bohaterkami i bohaterami filmów, prelekcje, dyskusje oraz stoiska organizacji i wydawnictw związanych z ideami i tematami zaprezentowanymi na ekranie.

Strona internetowa AFF: https://a-filmfest.org/


 Filmy zostały podzielone na cztery bloki tematyczne: Antyfaszyzm, Samorządność Pracownicza, Historia Anarchizmu, Klasyka Kina. Antyfaszyzm to blok, który spróbuje wyjść naprzeciw problemowi rozwoju skrajnej nacjonalistycznej prawicy. Zaprezentujemy filmy, które przyjrzą się bojowym ruchom antyfaszystowskim, demaskujące związki faszyzmu z kapitalizmem a także postaramy się ujrzeć faszystowską przemoc tam, gdzie często nie chcemy jej dostrzegać. Samorządność pracownicza to idea organizacji pracy pozbawionej szefa i kapitalistycznych form wyzysku. W tym bloku filmowym zaprezentujemy współczesną, praktyczną realizację idei demokracji ekonomicznej w różnych rejonach świata: w nowoczesnej Skandynawii, targanej kryzysem ekonomicznym Grecji oraz objętej wojną północnej Syrii. Z jakimi problemami w neoliberalnej rzeczywistości muszą mierzyć się samorządne zakłady pracy, czy stanowią one realną alternatywę dla kapitalizmu? To niektóre pytania nad którymi zastanowimy się podczas festiwalu.

Historia anarchizmu zabierze nas w podróż w czasie i opowie jak realizowała się w praktyce idea wolnościowego i równościowego społeczeństwa “bez Boga i bez pana” oraz na czym polegała działalność rewolucjonistów spod czarno-czerwonego sztandaru przeszło 80 lat temu w Hiszpanii. Klasyka Kina - to blok filmów tworzonych przez anarchistów i anarchistki, niosących rewolucyjne, lewicowe treści wyrażające się także w formie samych filmów. Prezentowane tytuły weszły w kanon światowej kinematografii, jednak w Polsce wciąż czekają na odkrycie.

Program festiwalu:

Piątek, 30 czerwca

Kino Muranów ul. Andersa 5 20:00 - Antyfaszyści [Po projekcji spotkanie z reżyserem i bohaterką filmu]

Sobota, 1 lipca – ADA ul. Puławska 37

12:30 – Czy damy radę?

13:45 - Okupuj! Stawiaj Opór! Produkuj! [Po projekcji rozmowa z reżyserem + dyskusja]

16:30 - A propos Nicei [Projekcję poprzedzi wstęp o Jeanie Vigo]

17:30 - Reportaż z ruchu rewolucyjnego w Barcelonie [Projekcję poprzedzi wstęp o kinematografii CNT-FAI]

18:00 - Niech żyje utopia!

20:00 - Faszyzm sp. z o.o.

Niedziela, 2 lipca – ADA ul. Puławska 37

13:00 - Roza. Kraj dwóch rzek [Po projekcji prezentacja na temat samorządności w Rojavie]

15:15 - Pała ze sprawowania 16:30 - Nawet jeśli moja ziemia płonie [Po projekcji dyskusja]

19:30 - Czy dialektyka może łamać cegły?

Opisy filmów:

Antyfaszyści (The Antifascists) Reż. Patrik Öberg, Emil Ramos Szwecja/Grecja, 2017 74’ /Antyfaszyzm/ Prezentowany dokument zabiera nas w podróż za kulisy działania grup antyfaszystowskich. Poznajemy kluczowe dla szwedzkiego i greckiego ruchu antyfaszystowskiego osoby, które opowiadają o swoich poglądach na radykalną politykę, ale także próbują odpowiedzieć na pytanie o stosunek do przemocy bezpośredniej. Po projekcji dyskusja z udziałem reżysera oraz bohaterów i bohaterek filmu Kiedy: piątek, 30.06, 20:00 Gdzie: Kino Muranów

A propos Nicei (À propos de Nice) Reż. Jean Vigo Francja, 1930 ‘25 /Klasyka kina/ Jean Vigo ukazuje miasto na Lazurowym Wybrzeżu jako arenę społecznych podziałów, podporządkowaną wakacyjnym potrzebom burżuazji. Film przedstawia dynamikę nowoczesnej przestrzeni publicznej, ale obfituje też w ironiczne zabiegi, podkreślające absurdalność burżuazyjnej próżności. Kiedy: sobota, 1.07, 16:30 Gdzie: ADA Puławska

Czy dialektyka może łamać cegły? (La Dialectique Peut-Elle Casser Des Briques?) Reż. Rene Viénet, Francja, 1973 ‘83 /Klasyka kina/ Jeden z bardziej znanych filmów sytuacjonistycznych. Polityczna parafraza filmu sztuk walki, która posłużyła do wysunięcia radykalnej krytyki kapitalistycznej hegemonii kulturowej, skompromitowanych nurtów lewicy i praktyk nowoczesnego społeczeństwa. Kiedy: niedziela, 2.07, 19:30 Gdzie: ADA Puławska

Czy damy radę? (Can We Do It Ourselves?) Patrik Witkowsky, Jesper Lundgren, André Nyström, Nils Säfström Szwecja, 2015 59 min. /Samorządność pracownicza/ „Czy damy radę?” przedstawia przykłady samorządnych przedsiębiorstw działających w Szwecji i Stanach Zjednoczonych polemizując z najczęstszymi zarzutami stawianymi idei demokracji ekonomicznej – oskarżeniom o „niską wydajność”, „brak elastyczności” i „niemożność konkurowania z przedsiębiorstwami kapitalistycznymi”. Kiedy: sobota, 1.07, 12:30 Gdzie: ADA Puławska

Faszyzm sp. z o.o. (Fasismos A.E.) Reż. Aris Chatzistefanou Grecja, 2014 ‘84 /Antyfaszyzm/ Film odkrywa przed nami nieznaną historię relacji i powiązań finansowych i przemysłowych elit z faszystowską władzą. Niezależnie od tego, czy mowa jest o hitlerowskich Niemczech, Włoszech Mussoliniego, czy dzisiejszym neonazistowskim Złotym Świcie w Grecji, pewne mechanizmy pozostają niezmienne. Kiedy: sobota, 1.07, 20:00 Gdzie: ADA Puławska

Nawet jeśli moja ziemia płonie (Even though my land is burning / גם אם אדמתי בוערת / حتى لو أرضي تحترق) Reż. Dror Dayan Niemcy 2016 77’ /Antyfaszyzm/ Historia izraelskiej okupacji Zachodniego Brzegu opowiedziana na przykładzie wioski Nabi Saleh, której mieszkańcy – wspólnie z izraelskimi aktywistami – od 2009 r. co piątek demonstrują przeciwko grabieży ziemi pod rozwój nielegalnego izraelskiego osiedla Halamish. Po projekcji zapraszamy na dyskusję nt. systemu apartheidu w Izraelu oraz pokojowych form oporu przeciwko polityce tego państwa wobec Palestyńczyków i Palestynek. Kiedy: niedziela, 2.07, 16:30 Gdzie: ADA Puławska

Niech żyje utopia! (Vivir la utopía) Reż. Juan Gamero Hiszpania, 1997 ‘96 /Historia anarchizmu/ Film opowiada o wcielaniu w życie anarchizmu, który do dziś uznany jest za jedną z najbardziej utopijnych wizji społeczeństwa. Zaprzeczają temu bohaterowie i bohaterki filmu - 30 osób, które będąc już w podeszłym wieku z pasją opowiadają o swojej działalności anarchistycznej w Hiszpanii w latach 30 XX. To także historia rewolucji społecznej na terenie Katalonii w okresie hiszpańskiej wojny domowej. Kiedy: sobota, 1.07, 18:00 Gdzie: ADA Puławska

Okupuj! Stawiaj Opór! Produkuj! (Occupy, Resist, Produce) reż. Dario Azzellini, Oliver Ressler Niemcy 2015 30’ /Samorządność pracownicza/ Historia zarządzanej przez pracowników i pracownice greckiej fabryki środków czystości Vio.Me., która po trzech latach walki została uspołeczniona i służy nie tylko robotnikom w niej pracującym, ale także społeczności lokalnej Salonik. Po projekcji zapraszamy na telekonferencję z reżyserem filmu oraz dyskusję. Kiedy: sobota, 1.07, 13:45 Gdzie: ADA Puławska

Pała ze sprawowania (Zéro de conduite) Reż. Jean Vigo Francja, 1933 ‘41 /Klasyka Kina/ Jeden z najbardziej znanych i cenionych filmów anarchistycznych. Klasyk wyreżyserowany przez Jeana Vigo opowiada historię chłopców wzniecających bunt w szkole z internatem, w której nauczają sadystyczni nauczyciele, a edukacja jest oparta na nieustannym represjonowaniu uczniów. Kiedy: niedziela, 2.07, 15:15 Gdzie: ADA Puławska

Reportaż z ruchu rewolucyjnego w Barcelonie (Reportaje del movimiento revolucionario en Barcelona) Reż. Mateo Santos Hiszpania 1936 ‘22 /Historia anarchizmu/ Unikatowa kronika ukazująca życie rewolucyjnej Barcelony w pierwszych dniach hiszpańskiej wojny domowej: uliczne barykady, walki z faszystami, anarchistyczne milicje wyruszające na front, samoorganizujących się robotników. Kiedy: sobota, 1.07, 17:30 Gdzie: ADA Puławska

Roza. Kraj dwóch rzek (Roza - Welatê Du Çeman) Reż. Kudbettin Cebe Rojava, 2016 ‘74 /Samorządność pracownicza/ Rewolucja w Rojavie najczęściej opowiadana jest przez pryzmat heroicznych walk Kurdyjek i Kurdów z Państwem Islamskim. Film ukazuje nam mało znany, społeczny wymiar zmian zachodzących w północnej Syrii: narodziny nowego społeczeństwa opartego na wyzwoleniu kobiet, spółdzielczości i demokracji bezpośredniej. Po projekcie zapraszamy na krótką prezentację na temat samorządności w Rojavie oraz dyskusję. Kiedy: niedziela, 2.07, 13:00 Gdzie: ADA Puławska

Cena biletu na film "Antyfaszyści" w kinie Muranów - 11 zł,

Pozostałe pokazy: wolna cena

Dla tych, którzy znają Chomskiego jedynie jako analityka mediów i krytyka polityki międzynarodowej, ta wszechstronna książka przedstawia jego studia nad lingwistyką, teorią anarchistyczną i radykalną krytyką polityczną.NACLA Report of the Americas.Chomsky pokazuje nam jak niewiele wspólnego z wolnością, jeśli w ogóle, mają frazy w rodzaju "wolność wypowiedzi", "wolny rynek" czy "wolny świat". Pokazuje nam on, że wśród miriad wolności, do jakich rości sobie pretensje rząd USA znajdują się też takie, jak wolność mordowania, unicestwiania i dominacji. Wolność finansowania i sponsorowania despotów oraz dyktatorów na całym świecie. Wolność szkolenia, uzbrajania i chronienia terrorystów. Wolność obalania wybranych w demokratycznych wyborach rządów. Wolność gromadzenia i używania broni masowej zagłady - chemicznej, biologicznej i nuklerarnej. Wolność wypowiadania wojny każdemu krajowi, którego rząd ma odmienne zapatrywania.Arundhati Roy indyjska pisarka i publicystka, działaczka
ruchów antywojennych i antyglobalistycznych.
Jest dwóch "Chomsky'ch". Jeden wprowadził nowe perspektywy w języku i ludzkiej inwencji twórczej, drugi drobiazgowo krytykował społeczną niesprawiedliwość i przemoc władz gdziekolwiek na świece by ona nie występowała. Oboje mogą być postrzegani jako jeden i ten sam spadkobierca tradycji Oświecenia.

John Maher profesor lingwistyki na International Christian University
w Japonii oraz autor książki "Chomsky for Beginners".
Spis treści:I. Terror, wojna i globalny kapitalizm
1. Badając globalny kapitalizm
2. Wielostronne porozumienie o inwestycjach (MAI)
3. Świat bez wojny
4. Terror i sprawiedliwa odpowiedź
5. Od "komunizmu" do "terroryzmu" "wojny z narkotykami"
6. Fatalny trójkąt: przerażająca asymetria
7. Mechanizmy międzynarodowego terroryzmu
kierowanego przez państwo
8. Operacja iracka przed i poII. W stronę utopii
9. Uwagi o anarchizmie
10. Świadomość klasowa a ideologia władzy
11. Aktualność anarchosyndykalizmu
12. Marksizm, anarchizm i alternatywne przyszłościIII. Język i polityka
13. Lingwistyka a polityka
14. Teoria języka a teoria sprawiedliwości
15. Polityka i nauka

 

21 czerwca w Sądzie Karnym na ul. Młyńskiej w Poznaniu odbyła się rozprawa uczestnika poznańskiej sekcji Federacji Anarchistycznej. Anarchisty został zatrzymany w wyniku działań funkcjonariuszy policji, po zakończeniu demonstracji przeciwko uwięzieniu Łukasza Bukowskiego w dniu 7 maja 2016 r. (więcej o proteście tutaj).

Funkcjonariusze policji działając po cywilnemu, zatrzymali tego dnia również jednego z warszawskich anarchistów, związanych z Kolektywem Syrena, oraz Piotra Ikonowicza z Ruchu Sprawiedliwości Społecznej. Po zakończeniu manifestacji, gdy jej uczestnicy już się rozchodzili, u zbiegu ulic Pułaskiego i Al. Wielkopolska grupa aktywistów została zaatakowana przez nieumundurowanych funkcjonariuszy policji. Po napaści ze strony "tajniaków" nadjechały dodatkowo cztery policyjne radiowozy z funkcjonariuszami prewencji w pełnym rynsztunku i w brutalny sposób zatrzymano cztery osoby. Zajście spowodowało, iż w geście solidarności grupa 100 aktywistów udała się na komisariat przy Al. Marcinkowskiego, gdzie przetrzymywano działaczy. Pod komisariatem odbyła się pikieta solidarnościowa, a część osób protestowało wewnątrz budynku, skandując „Uwolnić zatrzymanych!". Na miejscu pojawiły się oddziały prewencji.
Prokuratura oskarża dziś anarchistę o czyn z art.224 & 2 kk, czyli oto, iż działając wspólnie i w porozumieniu stosując przemoc w postaci popychania, szarpania i przetrzymywania funkcjonariusza policji podczas i w związku z pełnieniem przez niego obowiązków służbowych. Co dość znaczące osoba która, była wówczas przez policję ścigana, została już uniewinniona. Oznacza to, że całe zdarzenie i działanie policji było niepotrzebne.

Nie pierwszy raz policja stosuje wobec aktywistów i aktywistek społecznych niewspółmierne siły i środki. Stałe filmowanie i monitorowanie, nawet skromnych pikiet, obstawa policyjna, i usilne próby kryminalizowania działalności społecznej. Kilkakrotne próby oskarżania kolejnych uczestników i uczestniczek ruchu wolnościowego choćby o „przewodzenie nielegalnym zgromadzeniom" – w tych przypadkach wszystkie sprawy udawało się wygrać, uzyskiwać wyroki uniewinniające oraz nawiązki na rzecz osób oskarżanych z uwagi na ponoszone koszty obsługi prawnej.
Policja wykazuje się jednak zdecydowanie większym zaangażowaniem w działania przeciwko aktywistkom i aktywistom niż przeciwko, chociażby czyścicielom kamienic czy tym bardziej ich mocodawcom. Kolejne sprawy, wezwania na przesłuchania, czy pozyskiwane w wyniku działań policji dane osobowe, osób związanych z ruchem wolnościowym, to przejawy nieostrych, a jednak represji, z którymi najwyraźniej muszą się liczyć kontestujący porządek społeczno-polityczno-ekonomiczny.

Podczas rozprawy przesłuchano czterech świadków funkcjonariuszy policji. Oskarżony odmówił składania wyjaśnień.
Kolejne rozprawy odbędą się we wrześniu. Obserwatorami podczas rozprawy byli uczestnicy Anarchistycznego Czarnego Krzyża i Federacji Anarchistycznej.

www.ack.org.pl
www.rozbrat.org

Stop wycince! Cała Puszcza pod ochroną!
Nie ma kompromisu w obronie Matki Ziemi!

Puszcza Białowieska jest unikatowym miejscem na skalę światową. To jeden z ostatnich lasów naturalnych, w którym procesy biologiczne trwają nieprzetrwanie od setek, a nawet tysięcy lat. Masowa wycinka w tak wrażliwym ekosystemie powoduje ogromne straty. Jednak dla niektórych istotą nie jest zachowanie nielicznej w Europie dzikiej przyrody, a polityczne i biznesowe układy oraz wynikające z nich zyski.

Od co najmniej kilkunastu lat trwa oddolny, społeczny sprzeciw wobec masowych wycinek w Puszczy. Po przejęciu władzy przez PiS minister Szyszko zdecydował o zwiększonej wycince obejmującej również ponad 100-letnie drzewostany. Od tego czasu protesty zdecydowanie przybrały na sile. Władze, Lasy Państwowe oraz powiązane z nimi środowiska biznesowe wciąż kłamliwie uzasadniają konieczność takiej wycinki gradacją kornika drukarza, która rzekomo ma poważnie zagrażać kondycji Puszczy Białowieskiej. Jednak po czasie już nikt nie ma wątpliwości, że są to manipulacje i kłamstwa mające na celu wyłącznie zwiększenie pozyskania drewna i pokaz siły, a działania ministra nie mają nic wspólnego z ochroną środowiska, a raczej z jego dewastacją.

Sytuacja w Puszczy stopniowo pogarszała się, a ostatnio osiągnęła moment kulminacyjny. Niedawno sprowadzono z lasów gospodarczych harwestery. Są to maszyny wycinające około 200 drzew dziennie, niszczące ogromne obszary oraz wszystko, co spotkają na swojej drodze. Aktywiści i aktywistki z różnych niezależnych ruchów stworzyli więc pod koniec maja 2017 obóz w Puszczy, do którego przyjeżdżają osoby, które nie zgadzają się na przemysłową eksploatację lasów w imię partykularnych interesów. Zjeżdżają się tam ludzie z całej Polski oraz Europy. Do tej pory miały miejsce 3 udane blokady, które miały na celu całodniowe uniemożliwienie pracy harwesterów. Obrońcy Puszczy przypinają się ich elementów, nie pozwalając na kontynuację pracy wielkich maszyn. Do blokad przyłączają się lokalni mieszkańcy, którzy coraz wyraźniej dostrzegają hipokryzję rządzących, stopniowo odbierających im miejsca pracy oraz wpływ masowej wycinki na ekosystem. Odczuwają również wykluczenie ich z decyzyjności o swoim miejscu zamieszkania.

Od wczoraj trwa czwarta, największa do tej pory blokada harwesetera połączona z obozowiskiem, organizowana przez oddolne środowiska z Polski, Czech i Rumunii oraz Greenpeace. Aktywnie uczestniczy w niej około 50 osób. Część z nich od początku przypięta jest do siebie metalowymi rurami, które uniemożliwiają odłączenie protestujących, a co za tym idzie wyjazd harwestera z parkingu. Tutejsza społeczność licznie wspiera działania aktywistów i aktywistek. Przynoszą wodę, jedzenie, wypowiadają się do mediów. Sytuacja ta dzieje się w asyście policji oraz straży leśnej. Pomimo wcześniejszego spisania wszystkich, również dziennikarzy, policjanci pytając się czy wszystko w porządku, powtórnie zmuszali uczestników blokady do przedstawienia się, tym razem przed kamerą. Po pewnym czasie pojawiła się również straż leśna, otaczając nasz protest. Uzasadniali to zabezpieczeniem mienia, co nie miało żadnych podstaw prawnych. Było to jawne przekroczenie uprawnień, mające na celu zastraszenie aktywistów i aktywistek. Jednak po pewnym czasie protestujący odczytali ustawę o Lasach Państwowych dobitnie ujawniając niekompetencję strażników. Pod presją mediów oraz naszych argumentów, stopniowo zaczęli się wycofywać, nie do końca wiedząc jak mają postępować. Taśma Lasów Państwowych została zerwana i przystąpiliśmy do przygotowywania nocnego obozowiska. Dziś rano właściciel harwesterów wniósł skargę na zajmowanie jego mienia. Uczestnicy protestu konsekwentnie blokując maszyny, zostali ponownie spisani przez policję. Sytuacja jest dynamiczna.

 

Naszym wspólnym postulatem jest wycofanie harwesterów z Puszczy oraz kategoryczne zaprzestanie wycinki w ponad stuletnich drzewostanach. Drewno z Puszczy powinno być zarezerwowane wyłącznie na użytek lokalnych społeczności, a nie jak ma to miejsce obecnie eksportowane w masowej ilości, z czego zyski czerpią wyłącznie korporacje oraz Lasy Państwowe. Cała Puszcza musi zostać objęta ochroną! Będziemy protestować tak długo, dopóki nasze postulaty zostaną spełnione. Sprzeciwiamy się próbie przejęcia całkowitej władzy nad lasami, które stanowią dobro wspólne!
STOP WYCINCE!

 

www.rozbrat.org

W miniony piątek pod biurem partii Prawo i Sprawiedliwość w Poznaniu, zorganizowano protest przeciwko działaniom, mającym prowadzić do zniszczenia Puszczy Białowieskiej!. Blisko dwieście osób jasno i głośno wykrzyczało swój sprzeciw wobec działań Ministra Środowiska - Jana Szyszki i jego popleczników. Od kilku dni wzmożone zostały działania polegające na prowadzeniu intensywnej wycinki w Puszczy Białowieskie, wobec tych działań ruch ekologiczny nie pozostał obojętny. Cały czas trwają próby blokowania ciężkiego sprzętu – przez aktywistki aktywistów - i powstrzymania w ten sposób wycinki. Jednak ignorancja przedstawicieli ministerstwa i władz, musi spotkać się z jak najszerszym sprzeciwem również w miastach, tak odległych od terenów Puszczy Białowieskiej jak Poznań.

W trakcie protestu zabierający głos, przypomnieli o zaangażowaniu w inne akcje ekologiczne jak protest przeciwko budowie elektrowni atomowej, jeszcze w latach 80’ czy próby zatrzymania budowy elektrowni wodnej w Czorsztynie, plany budowy sieci autostrad (choćby przez Park Krajobrazowy na Górze Św. Anny) czy budowy obwodnicy przez Dolinę Rospudy. Nawet, jeśli nie wszystkie walki udawało się wygrać to każda pozwalała mobilizować ludzi i uświadamiać im skalę problemów ekologicznych, oraz całkowitą indolencję władz. Decydenci uznają, że przyroda jest ich własnością, a las traktują jak fabrykę drewna, a nie dobro wspólne. Za większością działań uderzających w środowisko naturalne stoją jednak interesy ekonomiczne nielicznych. To głównie środowiska deweloperskie skorzystały z niesławnego „Lex Szyszko” dającego szanse na niewymagającą zezwoleń wycinkę drzewostanu na prywatnych działkach. Zachowanie ministerstwa i jego działania pozwalają domniemywać, że również działania w Puszczy Białowieskiej nie wiążą się z próbą ochrony tego bezcennego obszaru, a mają jedynie pozwolić na wykorzystanie lasu jako zasobu, elementu, który ma napędzać przemysł drzewny i portfele wąskiego grona beneficjentów.

Podczas protestu można było zobaczyć happening, którzy dosadnie komentował obecną sytuację. Osoba w masce ojca Tadeusza Rydzyka najpierw udzieliła błogosławieństwa ministrowi Janowi Szyszce. Nawiązywano w ten sposób do ataków, jakie wysuwał wobec ekologów toruński redemptorysta i jego bezwarunkowe poparcie dla działań ministerstwa. Następnie minister dokonał symbolicznego oznaczenia ściętych, pieńków drzew. Wydaje się bowiem że pod rządami obecnej władzy Ministerstwo Środowiska powinno przemianować się na Ministerstwo Niszczenia Środowiska, bo do tego wydaje się dążyć, zapalony myśliwy Jan Szyszko.

W trakcie całego protestu do wznoszenia okrzyków zagrzewała ekipa Samby, a wśród skandowanych haseł można było usłyszeć: „Politycy precz od Puszczy”, ”Stop wycince”, „Nie ma kompromisu w obronie Matki Ziemi”.

Poniżej treść oświadczenia odczytanego na proteście:STOP WYCINCE W PUSZCZY BIAŁOWIESKIEJ!
NIE MA KOMPROMISU W OBRONIE MATKI ZIEMI!
Puszcza Białowieska jest jednym z niewielu ostatnich naturalnych lasów. Jakakolwiek wycinka w tak wrażliwym ekosystemie powoduje ogromne straty. Mimo to właśnie teraz na naszych oczach dokonywana jest bezwstydna degradacja w imię zysku i partykularnych interesów! Dla rządu PiS z ministrem Szyszko na czele, a także dla Lasów Państwowych oraz powiązanych z nimi szeregiem biznesowych układów środowisk Puszcza jest solą w oku, z której uciekają milionowe zyski. Po raz kolejny udowadniają one, że natura to dla nich wyłącznie potencjał do stworzenia wielkiej fabryki drewna – więc podstępem chcą zmieniać Puszczę w kolejną monokulturową uprawę gospodarczą. Nie wahają się w tym celu wprowadzać w błąd ani manipulować informacjami, ignorując zdanie społeczeństwa, lokalnych społeczności, organizacji pozarządowych, naukowców oraz międzynarodowych instytucji. Nazywają wszystkich, którzy są odmiennego zdania, ekoterrorystami lub pseudoekologami, tymczasem to właśnie oni przeprowadzają zamach na bezcenny przyrodniczo obszar.Od kilku tygodni prowadzona jest wycinka na niespotykaną dotąd skalę.
W Puszczy pojawiły się harwestery – maszyny wycinające 200 drzew dziennie. Wycinki objęły drzewostany ponad 100-letnie, czyli puszczańskie mateczniki. Aktywiści i aktywistki stworzyli na miejscu obóz i zatrzymują codziennie ciężki sprzęt rujnujący ogromne obszary. Kolejne nadleśnictwa wprowadzają więc zakaz wstępu do lasu, by ukryć skalę dewastacji i móc represjonować obrońców Puszczy Białowieskiej. Musimy dołożyć wszelkich starań, by w jak największym stopniu przenieść ten protest z poziomu jedynie walki aktywistów proekologicznych na poziom protestu społecznego! Przykłady europejskie pokazują, że jest to możliwe. Potwierdza to również coraz większe zainteresowanie tematem i oburzenie, jakie wzbudza w ludziach postępowanie władz wobec Puszczy. Dlatego przyłącz się do osób walczących w Białowieży lub wesprzyj obronę Puszczy, dołączając do protestu w swoim mieście! W tym tygodniu zostały zorganizowane lub planowane są akcje w Toruniu, Poznaniu, Bydgoszczy, Katowicach, Trójmieście, Częstochowie, Rzeszowie i Warszawie. By odnieść sukces, potrzebujemy działań nie tylko na miejscu wycinki, ale też wszędzie tam, gdzie głos sprzeciwu może zostać usłyszany!Nie ma kompromisu w obronie Matki Ziemi! Dlatego wspólnie protestujemy pod biurem PiS na ul. Św. Marcin! Mówimy stanowcze NIE wobec prób przejęcia całkowitej władzy nad lasami! Nie ma naszej zgody na oddawanie w ręce nielicznej grupy rządzących tego, co stanowi dobro wspólne! Jeśli nie włączymy się w działania na rzecz Puszczy już teraz, w przyszłości może być na to za późno! 
Federacja Anarchistyczna s. Poznań
Poznaniacy Przeciwko Myśliwym

 

Relacja pierwotnie ukazała się na www.rozbrat.org

Puszcza Białowieska jest jednym z niewielu ostatnich naturalnych lasów. Jakakolwiek wycinka w tak wrażliwym ekosystemie powoduje ogromne straty. Mimo to właśnie teraz na naszych oczach dokonywana jest bezwstydna degradacja w imię zysku i partykularnych interesów!

Dla rządu PiS z ministrem Szyszko na czele, a także dla Lasów Państwowych oraz powiązanych z nimi szeregiem biznesowych układów środowisk Puszcza jest solą w oku, z której uciekają milionowe zyski. Po raz kolejny udowadniają one, że natura to dla nich wyłącznie potencjał do stworzenia wielkiej fabryki drewna – więc podstępem chcą zmieniać Puszczę w kolejną monokulturową uprawę gospodarczą. Nie wahają się w tym celu wprowadzać w błąd ani manipulować informacjami, ignorując zdanie społeczeństwa, lokalnych społeczności, organizacji pozarządowych, naukowców oraz międzynarodowych instytucji. Nazywają wszystkich, którzy są odmiennego zdania, ekoterrorystami lub pseudoekologami, tymczasem to właśnie oni przeprowadzają zamach na bezcenny przyrodniczo obszar.

Od kilku tygodni prowadzona jest wycinka na niespotykaną dotąd skalę.W Puszczy pojawiły się harwestery – maszyny wycinające 200 drzew dziennie. Wycinki objęły drzewostany ponad 100-letnie, czyli puszczańskie mateczniki. Aktywiści i aktywistki stworzyli na miejscu obóz i zatrzymują codziennie ciężki sprzęt rujnujący ogromne obszary. Kolejne nadleśnictwa wprowadzają więc zakaz wstępu do lasu, by ukryć skalę dewastacji i móc represjonować obrońców Puszczy Białowieskiej.

Musimy dołożyć wszelkich starań, by w jak największym stopniu przenieść ten protest z poziomu jedynie walki aktywistów proekologicznych na poziom protestu społecznego! Przykłady europejskie pokazują, że jest to możliwe. Potwierdza to również coraz większe zainteresowanie tematem i oburzenie, jakie wzbudza w ludziach postępowanie władz wobec Puszczy.

Dlatego przyłącz się do osób walczących w Białowieży lub wesprzyj obronę Puszczy, dołączając do protestu w swoim mieście! By odnieść sukces, potrzebujemy działań nie tylko na miejscu wycinki, ale też wszędzie tam, gdzie głos sprzeciwu może zostać usłyszany!

NIE MA KOMPROMISU W OBRONIE MATKI ZIEMI!
Przyjdźmy wspólnie zaprotestować w PIĄTEK 9 CZERWCA o 16:00 pod biuro PiS na ul. Św. Marcin!

Powiedzmy stanowcze NIE wobec prób przejęcia całkowitej władzy nad lasami! Pokażmy, że nie ma naszej zgody na oddawanie w ręce nielicznej grupy rządzących tego, co stanowi dobro wspólne! Jeśli nie włączymy się w działania na rzecz Puszczy już teraz, w przyszłości może być na to za późno.

NIE CZEKAJ!
Federacja Anarchistyczna s. Poznań

 

https://www.facebook.com/events/1900277410233030/


 

NIE MA KOMPROMISU W OBRONIE MATKI ZIEMI!

 

 

 

Puszcza Białowieska jest jednym z niewielu ostatnich naturalnych lasów. Jakakolwiek wycinka w tak wrażliwym ekosystemie powoduje ogromne straty. Mimo to właśnie teraz na naszych oczach dokonywana jest bezwstydna degradacja w imię zysku i partykularnych interesów!

 

 

 

Rząd PiS z ministrem Szyszko na czele, Lasy Państwowe oraz powiązane z nimi szeregiem biznesowych układów środowiska, chcą podstępem zmieniać Puszczę w kolejną monokulturową uprawę gospodarczą. Od ponad roku nie wahają się w tym celu wprowadzać w błąd ani manipulować informacjami. Ignorując zdanie społeczeństwa, lokalnych mieszkańców, organizacji pozarządowych, naukowców oraz międzynarodowych instytucji.

 

 

Od kilku tygodni przeprowadzają wycinkę na niespotykaną dotąd skalę. W Puszczy pojawiły się harwestery – maszyny wycinające 200 drzew dziennie. Wycinki objęły drzewostany ponad 100-letnie, czyli puszczańskie mateczniki. Kolejne nadleśnictwa wprowadzają zakaz wstępu do lasu, by ukryć skalę dewastacji i móc represjonować obrońców Puszczy Białowieskiej.

 

 

 

WZYWAMY DO MIĘDZYMIASTOWEJ, OGÓLNOPOLSKIEJ AKCJI W TERMINIE 9-11.06.

 

Nastał moment kulminacyjny. Jako anarchiści i anarchistki powiedzmy stanowcze NIE wobec prób przejęcia całkowitej władzy nad lasami! Pokażmy, że nie ma naszej zgody na oddawanie w ręce nielicznej grupy rządzących tego, co stanowi dobro wspólne! Domagamy się zaprzestania działań na szkodę zwierząt i roślin, bo LAS TO NIE FIRMA!

 

 

 

Każda forma zamanifestowania sprzeciwu pod lokalnym biurem PIS-u, siedzibą Lasów Państwowych czy Urzędem Wojewódzkim jest w obecnej sytuacji niezwykle cenna, a wręcz niezbędna! Organizujmy się!

 

 

 

Prosimy o jak najszybszą informację kiedy i w jakich miastach chcecie zrobić akcje. Dokumentujcie swoje działania i prześlijcie materiały. Dzięki temu będziemy mogli zmontować relację.

 

 

 

 

 

STOP WYCINCE PUSZCZY!

 

PRECZ Z SZYSZKODNIKIEM!

 

Federacja Anarchistyczna - sekcja Poznań

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

26 maja Inicjatywa Pracownicza, Federacja Anarchistyczna  i jej sympatycy zorganizowali w kilku miastach akcje informacyjne dotyczące aktualnej sytuacji żłobków publicznych. Protest zainicjowała Komisja Międzyzakładowa OZZ IP przy Zespołach Żłobków w Poznaniu, która od wielu lat walczy o poprawę warunków opieki oraz pracy w publicznych placówkach dla dzieci. 

W Poznaniu kilkadziesiąt osób pikietowało pod Urzędem Wojewódzkim, skandując m.in: „Chcemy kasy na bobasy”, „Więcej siana w żłobkach”, „Dość arogancji państwa wobec kobiet”, „Nic o nas bez nas”. Obecne na pikiecie opiekunki złożyły wojewodzie Z. Hoffmanowi pismo z postulatami mającymi na celu wzmocnienie sektora opieki. Akcję wsparło środowisko organizujące poznańską Manifę.

W Rzeszowe rozdano ulotki z żądaniami pracownic żłobków oraz wezwaniem do wspólnego organizowania się. Rozdawano je w centrum miasta oraz pod Żłobkiem nr 12, gdzie mieści się zarząd Miejskiego Zespołu Żłobków. Osoby otrzymujące ulotki często wyrażały swoje poparcie dla działań na rzecz poprawy warunków pracy w żłobkach oraz wspominały o tym, że praca opiekunek jest niedoceniana.

Ulotkowania odbyły się także w Bydgoszczy, Bytomiu, Gdańsku, Szczecinie, Toruniu i Warszawie. 

Wszystkim, którzy wsparli protest dziękujemy. Mamy nadzieję, że uda nam się kontynuować wspólne działania dążące do przeorganizowania stosunków społecznych w taki sposób, aby opieka stała się priorytetem. 

 * * *

Odezwa pracownic żłobków: 

Miesiąc temu rząd przedstawił projekt zmian w tzw. “ustawie żłobkowej”. Zakładał on m.in. zwiększenie dopuszczalnej liczebności dzieci pod opieką jednej opiekunki z 8 do 10. Skazywało to dzieci na złą opiekę a opiekunki na pracę ponad siły. Aktualnie władze uginają się pod naporem nacisków społecznych twierdząc, że “nie chcą pogarszać jakości opieki”. Pytamy kiedy w końcu ulegnie ona poprawie? Choć rząd wycofał się z niektórych zapisów swojego projektu, my nie wycofamy się z walki o rozwój sektora opieki. Jako Komisja Międzyzakładowa OZZ Inicjatywa Pracownicza przy Zespołach Żłobków w Poznaniu:

• ŻĄDAMY maksimum 5 dzieci na jedną opiekunkę;

• ŻĄDAMY maksymalnie 25 dzieci w grupie;

 • ŻĄDAMY zwiększenia ilości miejsc w żłobkach poprzez 

zwiększenie finansowania sektora opieki; 

 • ŻĄDAMY doprecyzowania pojęcia: „dziecko wymagające 

szczególnej opieki”;

 • ŻĄDAMY skrócenia czasu pracy;

 • ŻĄDAMY zmiany nazewnictwa: z opiekun dziecięcy 

na opiekunka dziecięca.

Nie po raz pierwszy kosztem pracownic planuje się zwiększyć ilość miejsc w żłobkach. W 2011 r. rząd wprowadził zmiany zwiększające wymiar czasu pracy opiekunek. Wówczas żłobki przekazano samorządom, z których część podjęła decyzję o ich prywatyzacji. 

Prywatyzację zwaną „uspołecznieniem” planowano przeprowadzić m.in. w Poznaniu, jednak dzięki wspólnym działaniom opiekunek udało się zablokować ten szkodliwy projekt. W ramach związku zawodowego Inicjatywa Pracownicza od 2011 r. walczymy także o lepsze warunki pracy i płacy oraz dowartościowanie całego sektora opiekuńczego.

Nasza aktywność doprowadziła nie tylko do utrzymania publicznego charakteru poznańskich placówek, ale także do wzrostu płac o 30%, zwiększenia wydatków z budżetu miasta przeznaczanych na opiekę i powstrzymania wzrostu opłat za żłobki dla rodziców.

Obecnie znów musimy ogłosić mobilizację. Nasze doświadczenia pokazują, że musimy działać razem, utrzymywać ze sobą kontakt, dzielić się doświadczeniami. Od lat 90. (kiedy zamknięto wiele placówek opiekuńczych dla najmłodszych) nie było rządu, który realnie doceniłby wagę naszej pracy. Politycy tylko przerzucali na nas koszty swoich projektów, pogarszając warunki pracy oraz sytuację dzieci i ich rodziców.

Domagamy się zwiększenia ilości miejsc w żłobkach poprzez zwiększenie wydatków na sektor opieki, a nie poprzez zwiększanie obciążenia pracą i pogarszanie bezpieczeństwa dzieci!

Nasz głos jest szczególnie ważny, bowiem zmiany dotyczące opieki nie kończą się na warunkach pracy w żłobkach. Wyznaczają sposób myślenia o opiece w ogóle, która wpływa na jakość życia nas wszystkich. Brak dostępu do instytucji opieki powoduje wzrost darmowej domowej pracy kobiet i negatywnie wpływa na dalszy rozwój dzieci.

Dlatego walka o to, by lepiej działały instytucje opiekuńcze, dotyczy nas wszystkich! Jeśli chcesz nawiązać z nami kontakt, wymienić się doświadczeniami i działać na rzecz zmian w sektorze opieki, skontaktuj się z nami. 

Komisja Międzyzakładowa

OZZ Inicjatywa Pracownicza 

przy Zespołach Żłobków w Poznaniu

W ostatnich dniach cała Polska dowiedziała się, że Igor Stachowiak był torturowany i został zabity przez funkcjonariuszy policji. Środowisko anarchistyczne wielokrotnie alarmowały, że dochodzi do tego typu nadużyć, nie tylko na komisariatach, ale też np. w trakcie protestów społecznych. W Poznaniu systematycznie organizowano pod sądami i komisariatami pikiety i akcje protestacyjne tego dotyczące (np. 19 sierpnia i 20 czerwca ubiegłego roku). W oświadczeniach podkreślaliśmy, że Igor Stachowiak nie jest pierwszą, ani niestety ostatnią ofiarą policji.

Wcześniej w 2015 r. w Knurowie 27-letni mężczyzna został raniony w okolice szyi, a po przewiezieniu do szpitala zmarł. Tego samego roku w Kutnie 29-letni mężczyzna został śmiertelnie postrzelony podczas przesłuchania na komisariacie. Także w 2015 r.  w Legionowie podczas akcji policyjnej 19-letni Rafał W. połknął woreczek z marihuaną, który utknął mu w tchawicy, co doprowadziło do jego śmierci; z kolei w Jastrzębiu-Zdroju 35-letni górnik z kopalni Zofiówka podczas protestu został postrzelony przez policjanta gumową kulą, w wyniku czego miał pękniętą czaszkę, obrzęk mózgu i złamaną nogę. I tak dalej. Wszystko to dzieje się w obliczu totalnej bezkarności funkcjonariuszy, których nadużycia są zwykle tuszowane lub usprawiedliwiane przez polityków i rząd. W jednym z naszych ubiegłorocznych oświadczeń pisaliśmy min.; "Statystyki dot. policyjnych przestępstw wskazują, że zaledwie 3,5 proc. spośród 16 tys. skarg na nadużycia ze strony policji prokuratura kieruje do sądu. Pozostałe umarza lub odmawia wszczęcia postępowania. Dane te dotyczą wymuszania zeznań przez policjantów, bezprawnej ochrony interesów wpływowych osób i znęcania się nad zatrzymanymi. W przypadku wymuszania zeznań biciem statystyka jest jeszcze gorsza: tylko 1,3 proc. spraw kończy się aktem oskarżenia."Jednocześnie aktywiście i aktywistki naszego ruchu są karane przez sądy za udział w demonstracjach przeciwko przemocy policyjnej.

 

www.rozbrat.org


Czy wyobrażasz sobie żłobki, w których dwuletnie dzieci samodzielnie się przewijają, składają po sobie pościel, wzajemnie uspokajają się do snu i organizują sobie zajęcia? Jedynie w taki sposób będzie można osiągnąć właściwe warunki opieki nad dziećmi w żłobkach, jeżeli rząd zdoła wprowadzić swój projekt ustawy żłobkowej.
Podczas jego przygotowywania zapomniał również o samych pracownicach żłobków!
Rządowy projekt skazuje dzieci na złą opiekę, a opiekunki na pracę ponad siły. Dlatego jako Komisja Międzyzakładowa OZZ Inicjatywa Pracownicza przy Zespołach Żłobków w Poznaniu:

• ŻĄDAMY maksimum 5 dzieci na jedną opiekunkę;
• ŻĄDAMY maksymalnie 25 dzieci w grupie;
• ŻĄDAMY zwiększenia ilości miejsc w żłobkach poprzez
                  zwiększenie finansowania sektora opieki;
• ŻĄDAMY doprecyzowania pojęcia: „dziecko wymagające szczególnej opieki";
• ŻĄDAMY skrócenia czasu pracy;
• ŻĄDAMY zmiany nazewnictwa: z opiekun dziecięcy
                   na opiekunka dziecięca.

Nie po raz pierwszy kosztem pracownic planuje się zwiększyć ilość miejsc w żłobkach. W 2011 r. rząd wprowadził zmiany zwiększające wymiar czasu pracy opiekunek. Wówczas żłobki przekazano samorządom, z których część podjęła decyzję o ich prywatyzacji. Prywatyzację zwaną „uspołecznieniem" planowano przeprowadzić m.in. w Poznaniu, jednak dzięki wspólnym działaniom opiekunek udało się zablokować ten szkodliwy projekt. W ramach związku zawodowego Inicjatywa Pracownicza od 2011 r. walczymy także o lepsze warunki pracy i płacy oraz dowartościowanie całego sektora opiekuńczego. Nasza aktywność doprowadziła nie tylko do utrzymania publicznego charakteru poznańskich placówek, ale także do wzrostu płac o 30%, zwiększenia wydatków z budżetu miasta przeznaczanych na opiekę i powstrzymania wzrostu opłat za żłobki dla rodziców.
Obecnie znów musimy ogłosić mobilizację. Nasze doświadczenia pokazują, że musimy działać razem, utrzymywać ze sobą kontakt, dzielić się doświadczeniami. Od lat 90. (kiedy zamknięto wiele placówek opiekuńczych dla najmłodszych) nie było rządu, który realnie doceniłby wagę naszej pracy. Politycy tylko przerzucali na nas koszty swoich projektów, pogarszając warunki pracy oraz sytuację dzieci i ich rodziców.
Domagamy się zwiększenia ilości miejsc w żłobkach poprzez zwiększenie wydatków na sektor opieki, a nie poprzez zwiększanie obciążenia pracą i pogarszanie bezpieczeństwa dzieci! Nasz głos jest szczególnie ważny, bowiem zmiany dotyczące opieki nie kończą się na warunkach pracy w żłobkach.

Wyznaczają sposób myślenia o opiece w ogóle, która wpływa na jakość życia nas wszystkich. Brak dostępu do instytucji opieki powoduje wzrost darmowej domowej pracy kobiet i negatywnie wpływa na dalszy rozwój dzieci.
Dlatego walka o to, by lepiej działały instytucje opiekuńcze, dotyczy nas wszystkich! Jeśli chcesz nawiązać z nami kontakt, wymienić się doświadczeniami i działać na rzecz zmian w sektorze opieki, skontaktuj się:

Komisja Międzyzakładowa
OZZ Inicjatywa Pracownicza
przy Zespołach Żłobków w Poznaniu
ul. Kościelna 4/1a, 60-538 Poznań
tel. 781 928 082
e-mial: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

Z nieskrywanym entuzjazmem zapraszamy na dziewiątą edycję wolnościowe ligi sportów walki Freedom Fighters, która odbędzie się 27.05.2017 w Poznaniu. Postaramy się jako organizatorzy sprawić, że wydarzenie to, tak jak poprzednie edycje (szczególnie letnie!) na długo zapadały wszystkim w pamięć. Na lidze będzie możliwość walki w formule pro-am (bez kasków, miękkie ochraniacze). Zawodnicy i zawodniczki chcące startować w pro-am proszone są o zawarcie tej informacji w formularzu zgłoszeniowym.
Miło nam też ogłosić, że po raz kolejny sędzią głównym zawodów będzie Peter Irving, który następnego dnia poprowadzi seminarium szkoleniowe. Więcej informacji poniżej.

Style walk:

Boks
K-1 Rules
Muay Thai
BJJ gi/no-gi
MMA

Ze względów bezpieczeństwa do walk mogą zgłaszać się osoby mające co najmniej półroczny staż. Zawodnicy i zawodniczki będą dobierani ze względu na staż, ilość stoczonych walk (w BJJ dodatkowo wg. pasów). Tak jak podczas poprzednich edycji, nie będą obowiązywać kategorie wagowe, zawodnicy i zawodniczki będą dobierani w ten sposób, by maksymalna różnica wagi nie była większa niż 2 kg.

Zawodnicy i zawodniczki walczące w formule K-1 rules zapewniają sobie ochraniacze na piszczele i stopy (twarde lub miękkie – z zastrzeżeniem, żeby w walczącej parze były ochraniacze takiego samego typu), suspensory, ochraniacze zębów i owijki. Startujący w formule muay thai dodatkowo zapewniają sobie ochraniacze na łokcie. Opcjonalnie mogą walczyć w ochraniaczach na kolana. Kaski i rękawice (10 oz) zapewniane są przez organizatorów. Jeśli walczący w jednej parze zawodnicy i zawodniczki oboje się godzą, mogą walczyć w rękawicach o wadze 12 lub 14 oz, jednak muszą zapewnić je sobie we własnym zakresie. Zawodnicy i zawodniczki walczące w formule MMA zapewniają sobie jedynie ochraniacze na piszczele i stopy (miękkie), rękawice piąstkówki oraz suspensory. Kaski zapewniane są przez organizatorów. Zawodnicy i zawodniczki walczące w formule BJJ no-gi zobowiązani są do walki w rashguardzie.

Szczegółowe regulaminy, w których opisane są min. czas trwania walk, dozwolone i zakazane techniki znajdują się w załącznikach.
Zgłoszenia prosimy przesyłać jak najszybciej na adres Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. . Pod tym adresem udzielamy też szczegółowych informacji. Wczesne zgłoszenia umożliwią odpowiednie dobranie par walczących zawodników/zawodniczek. Walki sędziowane będą przez wykwalifikowanych sędziów. Podczas trwania walk na wydarzeniu obecna będzie pomoc medyczna. W zgłoszeniu prosimy zawrzeć następujące informacje:

Imię i Nazwisko/Ksywa
Wiek
Miasto, klub sportowy
Formuła
Staż treningowy, rekord walk (z wyszczególnionymi formułami)
Waga
Telefon kontaktowy

Przykładowy mail zgłoszeniowy:

Nestor Machno
21
Poznań, Freedom Fighters Gym
muay thai
3 lata, 2-1-0 (K-1, muay thai), 1-0-0 (MMA)
73,5 kg
606 066 660

Start imprezy, oficjalne ważenie o godzinie 14.00, planowane rozpoczęcie walk o 15.00 – ze względu na dużą ilość zgłoszeń na ostatnich edycjach prosimy o punktualne przybycie!

Miejsce ligi: Rozbrat, ul. Pułaskiego 21A, 60-607 Poznań

Po lidze liczne atrakcje!

SEMINARIUM:

Dzień po lidze Freedom Fighters #9 zapraszamy na seminarium szkoleniowe dotyczące muay thai, które poprowadzi Peter Irving. Peter dał się poznać w Polsce adeptom sztuki ośmiu kończyn do tej pory 3 razy i nigdy nie zawiódł. Wręcz przeciwnie, jego encyklopedyczna wiedza połączona z doświadczeniem na zawodowych ringach i w klatkach pozwoliła zaskarbić sobie sympatię i respekt wśród uczestników poprzednich wydarzeń. Mimo zakończonej kariery zawodniczej Pete jako trener wciąż dąży do poszerzania swojego warsztatu trenerskiego, o czym przekonacie się już w ostatnią niedzielę maja.

Seminarium Muay Thai z Peterem Irvingiem
28.05.2017
12.00 – 15.00
Krav Maga 360 – ul. Winogrady 10, Poznań
40 zł (płatne na miejscu)

Aby wziąć udział w seminarium należy zapisać się podając imię, nazwisko oraz telefon kontaktowy na maila: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.




We're pleased to invite all for 9th edition of Freedom Fighters league that will take place on 27.05.2017 in Poznań. We'll do our best to make it last long in your memory (likie previous, especially summer editions). There will be possibility to fight under pro-am rules (no head protector, soft shinpads). Fighters willing to fight pro-am should include this info in application email.
We're honoured to announce that main referee on the league will be again Peter Irving! He will coach a seminar next day as well, more info below!

Styles:
Boxing
K-1 Rules
Muay Thai
BJJ gi/no-gi
MMA

For security reasons we accept inquiries from fighters with at least 6 months practice. Fighters will be matched accordingly to time of practice (belts in BJJ), number of past fights. There is no weight division, fighters will be matched by weight with 2 kg tolerance. We provide head protector, boxing gloves (10 oz). Fighters can fight in heavier gloves (12 oz or 14 oz) if the opponent agree and also use 12 oz or 14 oz boxing gloves, but those must be brought by fighters. Fighters must have shin (hard or soft), groin, elbow (Muay Thai) protectors, MMA gloves (MMA) mouthguards and handwraps.Grapplers have to fight in rashguard.

All additional info and inquiries: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. . Please send it ASAP so fights can be properly arranged and all fighters can be matched.

We will have licensed referees and medical help during the event.

Inquiry should consist:

Name/Nickname
Age
City,Club
Style
Time of practice, fight record
Weight

Example:

Nestor Ivanovych Makhno/Bat'ko
21
Poznań, Freedom Fighters Gym
K-1 Rules
3 years, 2-1-0 (K-1), 1-0-0 (MMA)
73,5 kg


Weight-ins planned for 14.00, first fight- 15.00. Due to the numerous inquiries on last events we'd like to ask you for being on time.

Venue: Rozbrat, ul Pułaskiego 21A, 60-607 Poznań

After the league co-events on the place!

SEMINAR

Day after the league We'd like to invite you to a muay thai seminar coached by Peter Irving. Peter got familiar to polish students already 3 times and never failed. His broad knowledge combined with ring and cage experience helped to earn friendship and respect from polish trainees. Despite retirement as an athlete Pete is still mastering his technique as a coach. You will experience that on the last Sunady of may.

Muay Thai Seminar with Peter Irvingiem
28.05.2017
12.00 – 15.00
Krav Maga 360 – ul. Winogrady 10, Poznań
40 zł (paid in cash before the event)

To register please email your name and telephone number to Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

 

https://www.facebook.com/events/227320817727071/?acontext=%7B%22action_history%22%3A%22[%7B%5C%22surface%5C%22%3A%5C%22page%5C%22%2C%5C%22mechanism%5C%22%3A%5C%22page_upcoming_events_card%5C%22%2C%5C%22extra_data%5C%22%3A[]%7D]%22%2C%22has_source%22%3Atrue%7D

 

Czy wyobrażasz sobie żłobki, w których dwuletnie dzieci samodzielnie się przewijają, składają po sobie pościel, wzajemnie uspokajają się do snu i organizują sobie zajęcia? Jedynie w taki sposób będzie można osiągnąć właściwe warunki opieki nad dziećmi w żłobkach, jeżeli rząd zdoła wprowadzić swój projekt ustawy żłobkowej.

Polskie władze chcą zmienić ustawę regulującą funkcjonowanie żłobków, m.in. zwiększając dopuszczalną ilość przebywających w nich dzieci o 30%. Aktualnie na jedną opiekunkę w żłobku przypada 8 dzieci. To stanowczo za dużo, pracownice żądają zmniejszenia tej ilości do 5. Tymczasem rząd przygotował nowelizację, w ramach której zwiększa dopuszczalną ilość dzieci przypadających na jedną opiekunkę do 10. Już teraz nierzadko żłobki są przepełnione, a wielkość grup dochodzi nawet do 40 maluchów. Przy tak małych dzieciach wielkość grup nie powinna przekroczyć 25. Rządowy projekt ustawy sprowadza żłobki do poziomu przechowalni dla dzieci. W konsekwencji dzieci zostaną skazane na złą opiekę, a ich opiekunki na pracę ponad siły. Przy wzroście obciążenia pracą o 30% nie mówi się nic o wzroście płac opiekunek. Kolejny rząd “rozwija” politykę prorodzinną kosztem kobiet, przede wszystkim pracownic opieki. Dlatego 26 maja - w Dzień Matki - Komisja Międzyzakładowa OZZ Inicjatywa Pracownicza przy Zespołach Żłobków w Poznaniu oraz Federacja Anarchistyczna sekcja P-ń organizują protest przeciwko nowelizacji ustawy pod Urzędem Wojewódzkim w Poznaniu.

To nie pierwsza tego typu sytuacja. W 2011 r. rząd wprowadził zmiany dotyczące działania żłobków, zwiększył wymiar czasu pracy zatrudnionych w nich kobiet i przerzucił obowiązek ich utrzymywania na samorządy. Część samorządów, np. władze Poznania, planowała prywatyzację. Wbrew tym planom pracownice poznańskich żłobków założyły związek zawodowy i udało się im zablokować projekt prywatyzacji. Od tego czasu poznańskie opiekunki walczą także o lepsze warunki pracy i płacy oraz dowartościowanie całego sektora opiekuńczego. Ich determinacja doprowadziła nie tylko do utrzymania publicznego charakteru placówek, ale także do wzrostu płac, zwiększenia lokalnego budżetu przeznaczanego na opiekę oraz powstrzymania podwyżek opłat za żłobki dla rodziców.

Aktualna sytuacja wymaga od nas kolejnych mobilizacji. Poprzednie doświadczenia pokazują, że musimy działać razem, utrzymywać ze sobą kontakt, dzielić się doświadczeniami. Tym bardziej że zmiany dotyczące opieki nie ograniczają się jedynie do warunków pracy w żłobkach. Określają one przyszłą politykę i podejście do opieki w naszym kraju. Sposób zorganizowania opieki wpływa na to, ile godzin darmowej pracy wykonują codziennie kobiety w domach, czy też jakie warunki rozwoju mają zagwarantowane dzieci itd. W związku z tym walka o to, jak działają instytucje opiekuńcze, dotyczy nas wszystkich. Zachęcamy Was do wsparcia protestu o poprawę warunków opieki w żłobkach. Poznańskie opiekunki napisały odezwę do pozostałych pracownic żłobków, nawołując do wspólnej organizacji. Nie chcemy czekać na decyzje Rady Dialogu Społecznego, w której zasiadają pracodawcy, politycy i związane z nimi centrale związkowe. Podobnie jak kilka lat temu w Poznaniu musimy wziąć sprawy we własne ręce. Rozdanie ulotek rodzicom i przechodniom pod żłobkami w innych miastach lub gminach informujących o naszych żądaniach będzie największym wsparciem protestu. Najbardziej sprzyjające do tego godziny to między 14:20 a 16:00.

Komisja Międzyzakładowa OZZ IP przy Zespołach Żłobków w Poznaniu
Federacja Anarchistyczna sekcja P-ń

Z przerażeniem obserwujemy powrót nastrojów nacjonalistycznych, które dostrzegamy coraz częściej na ulicach naszych miast. Dotyczy to nie tylko Polski, ale i globalnie Europy - niewiele brakowało, aby w Holandii wybory wygrała „partia Wolności”, głosząca wyłącznie wolność dla białych, rdzennych mieszkańców swego kraju, kosztem reszty społeczeństwa.Wybory we Francji, również były niepokojące.
Nazizm i faszyzm, który tak mocno odcisnął swe piętno na całym świecie, zaczynał się równie niezauważalnie i podskórnie, pamiętacie scenę z filmu „Kabaret”? Piękni chłopcy śpiewają pieśń… Jak się te niewinne zachowania skończyły?
W Polsce władzę przejęli mali, zastraszeni ludzie, którzy budowaniem nacjonalizmu, ksenofobii i strachu przed wszystkim, co inne i obce wzmacniają swoją władzę. Znana jest zasada, że im wykreujemy większego i straszniejszego wroga, tym bardziej chętnie oddamy się pod opiekę silnej ręki wodza.
Na fali licznie napływających do Europy uchodźców, to tych „innych” najlepiej obrać za cel i obarczyć odpowiedzialnością za wszelkie zło i niedostatki.
Bojówki pseudo „antystemowych” chłopców spod znaku falangi atakują coraz częściej i coraz częściej są bezkarni.
Rząd wychwalając żołnierzy wyklętych daje zielone światło działaniom małych, tępych karków z organizacji narodowych, pseudopatriotów, którzy pod płaszczem walki o Polskę leczą swoje kompleksy realizując bandyckie napady na bezbronnych studentów.
Liczba ataków na obcokrajowców rośnie lawinowo, w 2015 roku wzrosła o 40%.
Nie pozostawajmy obojętni!!!
Ideologia nacjonalistyczna uważa interes własnego narodu za nadrzędny wobec interesu jednostki, grup społecznych, czy społeczności regionalnych.
Nacjonalizm zatem dotyczy nas wszystkich, nie tylko obcokrajowców. Ideologia ta, to szowinizm, rasizm i homofobia, a także przemoc i wyzysk.
Jeśli chcesz żyć w bezpiecznym, wolnym od nacjonalizmów, ksenofobii i rasizmu miejscu, wyjdź z nami na ulice i zamanifestuj swoją niezgodę na tego typu zachowania w Bydgoszczy.
Nasza obojętność pozwala wzrastać tej hydrze.
Musimy nacjonalizm zwalczać!
Nie dajmy się zdominować i zepchnąć do podziemia!
Niszcz nazizm, rasizm i ksenofobię!
https://www.facebook.com/events/1510443685635323/

Biznes „Scenowy”

11 maja 2017 r. | Dział: Publicystyka

Scena - miejsce gry aktorów w teatrze, oddzielone od widowni kurtyną. To pierwsza definicja słowa scena, jaką podaje Słownik Języka Polskiego, chyba najbardziej oczywista i jako pierwsza przychodząca na myśl osobom niezaangażowanym w żaden sposób w ruch wolnościowy, squaterski, działalność anarchistyczną, czy lewicową. Jednak w przypadku w/w osób słowo to w codziennym użyciu oznacza całą otoczkę kulturowo- obyczajową dla środowisk, które swoją tożsamość osadzają w mniejszym, lub większym stopniu w muzyce, czy szerzej pojętej kulturze scenowej. Genezą zespolenia z tego rodzaju kulturą są wpływy muzyki Punk, czy później HardCore Punk, na których fali odrodził się ruch wolnościowy nad Wisłą i choć czasem staje się już post-scenowym, wpływy kulturowe, czy subkulturowe nadal są znaczące.Sprawa jednak dotyczy zarabiania na scenie i wykorzystywania niegdyś wiele znaczących haseł, dla własnych partykularnych interesów.O ile nie jest problemem, że ktoś jeździ na koncerty, gdzie sprzedaje koszulki, przypinki, czy inne gadżety. O tyle zdarza się, że czasem ktoś wpada na pomysł, że można to zrobić w wydaniu kapitalistycznym- ktoś pracuje na mnie. Wchodzi w ten sposób w znoszone buty symbolicznego szefa, przejmuje tę rolę z całym „dobrodziejstwem inwentarza” i choć lubi pośpiewać na koncercie „zabij swego szefa w pracy bóg na pewno to wybaczy” całkiem dobrze czuje się w tej roli.Schody zaczynają się w momencie, kiedy to nasz antysystemowy szef, chce jak to szef dokręcić trochę śrubę, okazuje się, że wśród kolegów-pracowników (tych, którzy stoją obok niego pod sceną na sobotnim koncercie) znajdują się tacy, dla których to nie tylko zabawa i wyżej od relacji z kolegą cenią swoją godność i mówią głośne nie. Zresztą w to, że to jest kolega wierzą już tylko pracownicy, bo szef dawno pojął, że takie relacje się wykorzystuje, żeby pracownicy szli na rękę wielu kwestiach.Nauczył się bardzo dobrze wchodzić w swoje role i pod płaszczykiem koleżeństwa wprowadzać niekorzystne dla pracowników rozwiązania, ale jak pracownik, chce sprawę rozwiązać z klucza koleżeństwa nie musi się martwić, szef przypomni, że to praca, a on ma wykonywać polecenia.W pewnym momencie rodzi się jakże oczywisty w takim przypadku konflikt klasowy.Okazuje się, że dawny kolega już nie jest działaczem, a wyzyskiwaczem, bardzo dobrze rozumiejącym mechanizmy relacji pracownik- „pracodawca” Tworzą nam się dwa obozy, pierwszy to ten dla których owa scena to fajnie ciuchy, drogi napój, kozackie dziary, wege żarcie. Z całą swoją powierzchownością i bez-refleksyjnym przyjęciem skutków bez świadomości przyczyn swojego działania.I druga, która też może w mniejszym, lub większym stopniu ma ten sam back-ground kulturowy, ale ma świadomość, że to tylko skutek, a nie przyczyna wszystkich innych działań i mechanizmów ruchów wymienionych w pierwszym akapicie tekstu.
Efektem takiej polaryzacji staje się fakt, że gdy rodzi się konflikt na tle pracownik-pracodawca np. w wegańskiej knajpie (co miało miejsce nie raz). Pierwsza grupa widzi próbę zorganizowania puczu na ich ulubioną knajpę, gdzie mają najlepsze wegańskie buły w mieście, gdzie chodzą w każdy piątek z kolegami, wcielać w życie swój weganizm i zwiększać zaangażowanie w walkę o emancypacje zwierząt, a przez to także ludzi (sic!)Druga grupa widzi, próbę instrumentalnego wykorzystania pewnych ideałów, dla maksymalnego zmniejszenia kosztów pracy i maksymalnego dokręcenia śruby byłym już towarzyszom z pod sceny, bo z czasem nawet szef widząc bez sens, takiego dualizmu przestaje na te koncerty przychodzić.Wartym zaznaczenia jest fakt, że gdy konflikt na tej samej linii rodzi się gdzieś dalej, z szefostwem jakieś dużej firmy, którzy personalnie są odlegli, wtedy nie ma problemu, żeby stanąć po stronie pracowników, bo przecież szef nie jest czyimś kolegą i nie powiedział, „że tak naprawdę to burzą się obiboki, bo im się pracować nie chce, w sumie te wszystkie rzeczy co słyszałeś, że się u nas dzieją to nie prawda”. Kiedy się usłyszy coś takiego, to wypada nawet współczuć koledze, że ktoś chce zburzyć to co on tak ciężko wypracował.Dopóki wszyscy nie będą potrafili rozstrzygać takich konfliktów przez pryzmat klasowy, a nie koleżeński, dopóki zasadność działalności związkowej w takich miejscach będzie deprecjonowana przez ludzi uważających się za część rzeczonej sceny, dopóty nie zrobimy jako scena kroku naprzód w walce a jakąkolwiek emancypację.

 

Sasza Berskin                  

 

www.rozbrat.org

Śląscy anarchiści w ramach protestu przeciwko Europejskiemu Kongresowi Gospodarczemu odbywającemu się w Katowicach przeprowadzili akcję plakatowania, rozrzucania ulotek oraz zabarwili na czerwono wodę w fontannie obok centrum kongresowego.

“10 maja 2017 po raz 9 w Katowicach odbywa się festyn wolnego rynku, Europejski Kongres Ekonomiczny. Wezmą w nim udział światowej klasy zbrodniarze i złodzieje. Rozmowy w tym doborowy towarzystwie będą dotyczyć nowych strategii zdobywania bogactw i poszerzania dominacji ekonomicznej nad ludnością Europy. Wszystko to oczywiście przepięknie usprawiedliwione nazwiskami celebrytów wolnego rynku, profesorów wyzysku, władców osiągających duże sukcesy w okradaniu tych, którym mówią, że służą, gwiazd charytatywności i oczywiście ekologów, którzy dla władzy i zysku starają się umieścić środowisko naturalne na giełdzie. Wszystko ku chwale naszego nowego boga – kapitalizmu.

Jednym z głównych tematów kongresu jest bezpieczeństwo energetyczne. Możliwe, że nawet dojdzie do przedstawienia 2 rożnych wizji: czy energia będzie bezpieczna w rękach państwa, czy w rękach wielkich prywatnych firm. Bezpieczna oczywiście oznacza tyle co jak najlepiej nie doprowadzić do sytuacji, w której mogłaby się stać dobrem wspólnym, zarządzanym przez wszystkich. Wątpimy czy to ma jakiekolwiek znaczenie dla nas, zwyczajnych zjadaczy chleba, bo czym ma znaczenie dla okradanego jakie imię nosi złodziej?

Inna kwestia jest równie „interesująca” co poprzednia – cała seria paneli na temat moralności w biznesie według współczesnych piewców wolnego rynku. Etyczne prowadzenie interesów, w sposób oczywiście pokazowy, staje się opłacalne. Znamy przecież takie przykłady ze współczesnego świata, niejedna wielka korporacja w naszym Pierwszym Świecie lansuje się na odpowiedzialną i uczciwą, a jednak wyzyskuje ludność i niszczy środowisko naturalne w krajach Trzeciego Świata. Kongresmeni będą sobie nawzajem przedstawiać różne sposoby okłamywania nas i wyzyskiwania naszych braci w innych miejscach globu.

Rozmowy będą się również toczyć na temat dosyć niepokojący, szczególnie w kwestii naszej prywatności. Dotyczyć będą efektywnego zbierania i wykorzystywania naszych danych, które niestety sami często oddajemy w internecie. Kongresmeni chcą efektywniej je wykorzystywać, by wciskać nam ich nikomu niepotrzebne produkty, tak, aby nas przekonać, że tego właśnie chcemy. Chcą również wiedzieć jak nas lepiej szpiegować, by w odpowiednim momencie móc tych, którym nie podoba się aktualny stan rzeczy na świecie, unieszkodliwić. Wszystko to można oczywiście usprawiedliwić mówiąc o zagrożeniu terrorystycznym, jednak warto się zastanowić, kto tu naprawdę tym terrorystą jest.

To tylko część z wielu powodów, dla których jesteśmy przeciwko kongresowi ekonomicznemu. Namawiamy do protestowania przeciwko niemu, ale nie z powodu samego faktu, że się odbywa, lecz by pokazać swój sprzeciw wobec nieuczciwości możnych tego świata. Nawet jeśli nie jesteśmy w stanie się ich pozbyć, to przynajmniej spróbujmy ograniczyć ich chęć bogacenia się i poszerzania swojej władzy, by przestały w końcu płynąć rzeki krwi mordowanych i wykorzystywanych robotników, niewinnych, ale mających pecha mieszkać w „złej” części naszej planety. Zatrzymajmy chociaż własne morza łez wylewanych z racji niepewnej sytuacji ekonomicznej i wmówionych nam potrzeb , którym nie jesteśmy w stanie podołać.”

Strona 1 z 30