Zaloguj

Federacja Anarchistyczna

Jesteś tu: Start / Artykuły / Serwis informacyjny /
A+ R A-

Polska (168)

Przypominamy, że kilka dni temu ukazał się pierwszy numer ulicznej gazety anarchistycznej A-TAK. Znajdziecie w niej teksty dotyczące zbliżających się wyborów parlamentarnych, imigrantów i punktu widzenia anarchistów na marzenia państwa o silnej armii. Jako, że wydanie gazety zbiegło się z 21 urodzinami poznańskiego skłotu Rozbrat, nie zabraknie również artykułu na temat tego miejsca i niektórych inicjatyw organizowanych w jego ramach. Znajdziecie tu również zarys krytyki aktywizmu miejskiego i kilka słów prawdy o prawach pracowniczych i nacjonalizmie. Nie zapomnieliśmy też o kulturze – przygotowaliśmy dla was tekst o Jeanie Vigo, anarchiście i wybitnym reżyserze, który miał ogromny wpływ na rozwój kina.…
Książka traktuje o pobycie w areszcie białoruskiego KGB – szykanach, nieustannej kontroli, zastraszaniu, brutalności funkcjonariuszy i codziennym życiu w izolacji. Wspomnienia anarchisty pt. „Jadę do Magadanu”, zostały napisane przez Igora Oliniewicza, aktywistę osadzonego w koloni karnej. Zawierają one jego rysunki ilustrujące poszczególne wydarzenia. Dzięki temu, wszyscy będziemy mogli się przekonać, przez co skazani aktywiści musieli przejść za to, że odważyli się wystąpić przeciwko białoruskim władzom, bezlitośnie tłumiącym wszelkie przejawy społecznego niezadowolenia. http://www.bractwotrojka.pl/index.php?option=com_virtuemart&page=shop.product_details&flypage=flypage.tpl&product_id=4123&Itemid=116
Po demonstracji antykongresowej w Katowicach część jej uczestników zajęła pustostan należący do miasta. W ten sposób chcieli zwrócić uwagę na wysokie i zarazem bezsensowne wydatki na zorganizowanie Europejskiego Kongresu Gospodarczego oraz budowę centrum kongresowego, którego koszt wyniósł 333,7 mln. złotych. Władze miasta wolą utrzymywać pustostany i płacić wysokie odszkodowania właścicielom, zamiast oddać je we władanie mieszkańcom, czy budować lokale socjalne i komunalne. To powtarza się w każdym polskim mieście - wydatki na roszczeniowy biznes, czy kosztowne spotkania urzędników, polityków i wyzyskiwaczy, okazują się dla władz ważniejsze od wydatków na wyższe płace, budownictwo komunalne czy potrzeby najuboższych.   W kilka godzin…
INNY ŚWIAT nr 43 Jak zwykle po kilku perypetiach, oddajemy w ręce czytelników i czytelniczek kolejny numer anarchistycznego periodyku INNY ŚWIAT. W 43 odsłonie naszego pisma publikujemy sporo materiałów poświęconych walce kurdyjskich kobiet i mężczyzn z regionu Rojava. Bojownicy i bojowniczki syryjskiego Kurdystanu muszą stawiać czoła nie tylko fanatycznym islamistom z Państwa Islamskiego, ale również tureckiemu państwu, które nie dość, że przeszkadza w niesieniu pomocy walczącym, to wspiera jeszcze islamistów. Mimo, iż miasto Kobane zostało ocalone, choć niemal w całości zniszczone, to niebezpieczeństwo ze strony Państwa Islamskiego wciąż jest dość duże. Walka mieszkańców Rojavy trwa nadal! Międzynarodowe apele o pomoc…
Granatsztajna. Książka do nabycia:http://www.bractwotrojka.pl/index.php…Wspomnienia N. G. Granatsztajna są interesujące z wielu powodów. Przede wszystkim ukazują obraz „rewolucyjnych” Łodzi i Warszawy z perspektywy aktywnego uczestnika radykalnych organizacji lewicowych. Wypełnione są niezliczonymi opisami zajść ulicznych, bójek i starć z policją oraz przeciwnikami politycznymi, ukazując tym samym nastrój robotniczych miast zaboru rosyjskiego. Ilustrują także metamorfozę ideową ich bohatera, syna biednego żydowskiego rzemieślnika z Bełchatowa, który poszukując lepszych warunków życia przeniósł się do Łodzi, gdzie przeszedł inicjację ideową, angażując się w działalność „Bundu”. Z kolei, zasilając szeregi uciekinierów na paryskim bruku, stał się anarchistą. Fascynacja nową ideą pchnęła go do powrotu na ziemie zaboru…
24 lutego 2015

Benefitowe koszulki dla Rojavy

Opublikowane w Polska Redaktor: Redakcja
Kurdyjki i Kurdowie z wolnościowych kantonów Rojavy (zachodniej Syrii) stawiają opór dżihadystom z państwa islamskiego. Dzielne, wojownicze kobiety walcząc na pierwszej linii frontu oddają życie w walce, próbując za wszelką cenę uniknąć losu seksualnych niewolnic. Ostateczną formą oporu wobec wroga, jaką stosują Kurdyjki, jest samobójstwo. Wolą zginąć niż dać się pojmać - nie chcą żyć za wszelką cenę, bo wiedzą, że nie każda cena jest możliwa do zaakceptowania. Wyzbywszy się strachu i i próżnych sentymentów wykazują się wielkim Duchem. Chcąc wyrazić poparcie dla rzadko spotykanej postawy, w której człowiek wykazuje wielką determinację w dążeniu do swobody bycia, chcemy wyrazić swą…
Wreszcie wychodzi książka nad którą tak długo pracowaliśmy i na którą tak wielu czeka. Od czwartku ( 04.12) będziemy ją do was rozsyłać jeszcze cieplutką z drukarni, a już teraz możecie na nią składać zamówienia taniej, w przedpłacie. „INNY MEKSYK: INNE SNY. Opowieści zapatystów” to na gruncie polskim pierwsza próba opowiedzenia historii i teraźniejszości tego społeczno – politycznego ruchu, w całej palecie barw i znaczeń, jakie sobą reprezentuje. Publikacja zawiera nie tylko starannie wybrane słynne deklaracje i odezwy z Dżungli Lakandońskiej, opowiadania Marcosa oraz ukazujący „zapatyzm w praktyce dnia codziennego” wywiad z Podkomendantem, ale też dużo więcej. Niejako druga część…
Do kupienia w sieciach Empik i wydawnictwie Trojka http://www.bractwotrojka.pl/trojka-sklep?page=shop.product_details&flypage=flypage.tpl&product_id=3689&category_id=35 Z małym poślizgiem, ale w końcu jest! Nowy numer pisma anarchistycznego „Inny Świat” - jak zwykle z konkretną zawartością oscylującą wokół wolnościowych klimatów. W piśmie tym razem znajdziecie dwa „bloki tematyczne”. Pierwszy z nich nazwać można „rocznicowym”. Rok 2014 to rok 20 rocznicy wybuchu powstania Zapatystów w meksykańskim stanie Chiapsa (tematowi temu poświęcamy jeden tekst, ukazujący pozytywne aspekty autonomii, wprowadzanej w życie przez partyzantów z meksykańskiej dżungli) oraz 200 rocznicy urodzin jednego z ojców założycieli światowego anarchizmu, Michaiła Bakunina. Temu odwiecznemu burzycielowi i buntownikowi poświęciliśmy dwa większe teksty, traktujące nie tyle o…
Andrzej Mazurek, polski anarchista przebywający w greckich więzieniach od grudnia 2008 roku, został deportowany do Polski i obecnie znajduje się w półotwartym Oddziale Zewnętrznym w Chmielowie k. Tarnobrzegu. Informacje o jego sprawie można znaleźć tutaj: http://www.federacja-anarchistyczna.pl/index.php/artykuly/dzialania-fa/lubelskie/item/649-natychmiastowa-wolno%C5%9Bc-dla-andrzeja-mazurka-ostatniego-wi%C4%99znia-greckiej-rewolty-z-2008-roku/ My natomiast pragniemy przybliżyć ją wam we wszelkich kontekstach, które pozwalają w pełni zrozumieć dlaczego domagamy się natychmiastowej wolności dla Mazurka i zaprzestania represji. Andrzej Mazurek był polskim emigrantem zarobkowym, mieszkającym w Grecji od 2007 roku. Zatrzymano go niedługo po rozpoczęciu masowych protestów, będących odpowiedzią greckiego społeczeństwa na śmierć nastoletniego anarchisty Alexandrosa Grigoropoulosa, zamordowanego przez policjanta 6 grudnia 2008 roku. Brał on udział w…
Jest to nr szczególny gdyż wydany z okazji 20-lecia pisma i z uwagi na to podwójny (aż 140 stron!) Latem 1993 roku, światło dzienne ujrzał pierwszy numer fanzina pt. Inny Świat. Był to czas, gdy każdy chciał i mógł wydawać własne pismo - muzyczne, polityczne, artystyczne, duchowe czy jakiekolwiek inne. Inny Świat początkowo był zinem muzycznym, lecz z dużym zacięciem społeczno-ekologiczno-politycznym… Był zinem, jakich ukazywało się wówczas wiele. Dziesiątki, setki, jeśli nie tysiące… W metropoliach, miastach i miasteczkach. Zapewne również na wsiach… Próbę czasu, przetrwały wyjątki. Nie wiem, czy w samym piśmie było (jest?) coś wyjątkowego, czy to może kwestia…
Strona 3 z 17