Zaloguj

Federacja Anarchistyczna

A+ R A-

Helsińska Fundacja Praw Człowieka zwróciła się do Ministra Administracji i Cyfryzacji Michała Boniego z wystąpieniem, w którym apeluje o przeanalizowanie sprawy usunięcia miasteczka namiotowego z Rynku Głównego w Krakowie. Prawnicy fundacji zarzucają władzom miasta naruszenie prawa do wolności zgromadzeń.


Zastrzeżenia HFPC dotyczą podstaw rozwiązania legalnie zarejestrowanego zgromadzenia oraz bezczynności organów administracji w zakresie rozpatrzenia odwołań od decyzji o jego rozwiązaniu. Wojewoda Małopolski poinformował zainteresowanych, że ze względu na fakt niewydania pierwotnej decyzji administracyjnej przez Urząd Miasta Krakowa dotyczącej rozwiązania protestu, pisma organizatorów nie zostały uznane za odwołania i nie zostaną rozpatrzone. Skarżący nie otrzymali również dotychczas odpowiedzi na zażalenie na bezczynność Wojewody Małopolskiego, jakie zostało skierowane do Ministra Administracji i Cyfryzacji w lipcu 2012 r.

 

Sprawa ruchu “Oburzonych” w Krakowie nie jest jedynym przypadkiem, w którym miało miejsce ograniczenie wolności pokojowego gromadzenia się poprzez doręczanie organizatorom pism o niejasnej klasyfikacji prawnej. – czytamy w wystąpieniu HFPC – W demokratycznym państwie prawa za niedopuszczalną należy również uznać sytuację, w której obywatelowi, na mocy arbitralnej decyzji urzędników – w tym wypadku zakwalifikowania decyzji administracyjnej jako pisma innego typu – uniemożliwia się wykorzystanie przysługującej w innym przypadku drogi odwoławczej.


Pełny tekst wystąpienia TUTAJ

Przeciwko eksmisjom, obciążaniu kosztami kryzysu społeczeństwa, za demokracją bezpośrednią m.in. pod takimi hasłami rozpoczęła się dziś okupacja Rynku Głównego w naszym mieście. Akcja będzie trwała bez przerwy przez tydzień.

Relacja na bieżąco:

niedziela

16.00 Prezentacja projektu uchwały Statutu Gminy Kraków wprowadzającego budżety partycypacyjne. Prowadzenie: Łukasz Dąbrowiecki
16.30 Praktyczne warsztaty tworzenia budżetów partycypacyjnych
18.00 Spotkanie: zbieramy pomysły na kolejne działania jak i strategie długo i krótkoterminowe, przygotowanie do konferencji poniedziałkowej.

 

sobota godzina 10.36

Dzisiejsze warsztaty odbędą się na Rynku Głównym pomiędzy “fontanną” a ulicą Floriańską. Godzina 11.00 warsztat socjologiczny “Prawo do miasta”, 16.00 warsztat na temat Karty Lipskiej a potem malowanie miasteczka.

piątek godzina 17.27

Zakończył się warsztat prowadzony przez socjologa miejskiego związanego z Bunkrem Sztuki. Na koniec zaśpiewano Międzynarodówkę. Pojawił się wielki baner przygotowany przez emigrantów z rosyjskiej grupy streetartowej Wojna przedstawiający ludzi za kratami oraz duży plakat z napisem: “W tym miejscu 25 maja 2012 roku został zadany kolejny cios dogorywającej Polskiej demokracji. Nie poddajemy się terrorowi kapitalistycznego totalitaryzmu. Opór Trwa!”. Straż miejska spisuje zgromadzonych.

piątek godzina 14.20

Kilka ogłoszeń. DZIŚ o 16.30 na Rynku warsztat “Prawo do miasta” w SOBOTĘ o 16 happening “malowanie miasteczka” i warsztaty o Karcie Lipskiej. DZIŚ po warsztatach na Rynku, mamy zaproszenie do Bunkra na 18:30 , tam wykład dr. Billerta, który wczoraj był z nami w miasteczku.

piątek godzina 12.30

Dostaliśmy oficjalne zaproszenie od Bunkra Sztuki by przenieść miasteczko na ich teren zlokalizowany przy plantach.

piątek godzina 12

Próbowaliśmy odwiedzić konferencję prasową prezydenta Jacka Majchrowskiego dotyczącą Occupy Kraków. Niestety drzwi do sali zagrodzili strażnicy miejscy. Z przecieków od sympatyzujący z nami dziennikarzami  wiemy że drogi(dosłownie) prezydent przyznał otwarcie przed zgromadzonymi dziennikarzami, że gorączkowo szukano kruczków, by przerwać protest, aby nie wstydzić się przed zagranicznymi dziennikarzami, którzy przyjadą na Euro, za to obozowisko w sercu miasta…

godzina 9:45

Zatrzymane osoby są już na wolności.

godzina 9:00

Pod komiasriatem przy ul. Szerokiej trwa pikieta solidarnościowa z zatrzymanymi podczas pacyfikacji miasteczka.

piątek godzina 7:25

Straż miejska wraz z policją zlikwidowały miasteczko namiotowe na Rynku Głównym. Akcję nadzorował wice dyrektor ZIKiT Andrzej Olewicz oraz rzecznik prasowy straży miejskiej Marek Anioł. Zostały zatrzymane 2 osoby. Przewieziono je na komisariat przy ul. Szerokiej. Prosimy o dzwonienie i pytanie o zatrzymanych (012) 615-77-00 i (012) 61-57-317.

piątek godzina 6.21

O  godzinie 6 pojawiły się znaczne siły policji, straży miejskiej w towarzystwie Adama Młota szefa Urzędu Miasta Krakowa do spraw imprez masowych. Młot mówi że jesteśmy zbiegowiskiem i mamy się rozejść. Potrzeba wsparcia!

piątek godzina 1.10

W miasteczku pozostaje około 40 osób. Atmosfera mimo co raz wyraźniejszego zmęczenia jest bardzo dobra. Cały czas pojawiają się nowe osoby. Ktoś przyniósł akordeon i grą na nim umila czas zgromadzonym. Jest dużo chłodniej niż zeszłej nocy więc wszystkim wybierającym się do nas radzimy zabrać śpiwory/koce.

czwartek godzina 22.00

Koniec spotkania. Dyskutowaliśmy o kwestiach bezpieczeństwa w związku z planowanym przez władze Krakowa bezprawnym atakiem na namiotowe miasteczko, zachowania porządku i podniesienia estetyki banerów. Planujemy wydarzenia na kolejne dni. Cały czas przybywa ludzi teraz jest ponad 40 osób. Dostaliśmy też miłą informację, że w Warszawie na koncercie R.U.T.Y kawałek “Z batogami” został zadedykowany okupującym Rynek w Krakowie!

czwartek godzina 18.00

Właśnie skończył się wykład dr. Billerta na temat procesów rewitalizacji – bardzo inspirujący. Niebawem  rozpoczyna się spotkanie miasteczka namiotowego.

czwartek godzina 14

Odbyła się konferencja prasowa. Przybyło kilkunastu dziennikarzy głównie z lokalnych mediów. Dostaliśmy od nich informację że w Urzędzie Miasta odbyło się spotkanie na którym zapadła decyzja o likwidacji miasteczka tej nocy. To jeden z ostatnich wpisów dziś. Komputery zostawiamy w domach, z obawy przed zniszczeniem w razie interwencji. Sprawę od dziś monitoruje również Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich. Test demokratycznego państwa prawa już dziś. Liczymy na wasze wsparcie!

czwartek godzina 9.00

Noc przebiegła spokojnie. Rano pojawili się strażnicy miejscy wraz z urzędnikami – fotografowali obóz. Ponieważ cały czas poza namiotami było około 20 osób nie podjęli interwencji. Na godzinę 13.00 w miasteczku zapowiedziano konferencję prasową.

godzina 00.55

Miasteczko stoi i znacznie się rozrosło. W tym momencie przebywa w nim ok 40 – 50osób. Jest gitara, wspólne rozmowy, gra w szachy. Straż Miejska na razie odpuściła – biorą nas na przeczekanie? Jutro mają przybyć kolejne osoby i namioty. Dołączyli się rodzice protestujący przeciwko likwidacji szkół. Dziś będziemy jeszcze długo siedzieć. Wbijajcie!! Jutro ogólne spotkanie około 18.

godzina 22.00

Właśnie zakończył się występ SambyKA. Na wcześniejszym spotkaniu przyjęliśmy wspólne postulaty. Miasteczko otacza Straż Miejska jest nas obecnie 60-70 osób. Władze chcą po północy “usunąć” protest z Rynku. Pojawiła się też informacja, że będziemy zmuszeni do płacenia karnego czynszu za wynajem(sic!) Rynku! W miasteczku panuje bojowy nastrój. Pojawiły się dwa nowe namioty. Nie zgadzamy się na gwałcenie prawa do zgromadzeń nie opuścimy Rynku! Demokracja bezpośrednia teraz! postulaty:

http://fakrakow.wordpress.com/2010/05/23/postulaty-okupantow-z-krakowa/

 

godzina 17.40

Urząd Miasta chce nas usunąć do godziny 24 bez podania podstawy prawnej. Trwa wymiana pism urzędowych. Co się stanie po 24? Szykujemy się na obronę miasteczka. Spotkanie o 18 odbywa się planowo. Potem samba i ciepły posiłek. Jeśli ktoś może przybyć dziś na noc i pomóc w utrzymaniu okupacji – zapraszamy.

godzina 16.00

Znowu są urzędnicy i policja. Chcą usunąć miasteczko! Uznali nasz protest za nielegalny (“demokracja”). Kto może niech pędzi na rynek. Teraz to wygląda bardzo groźnie!


godzina 13.00

Trwa happening “Sprzątanie Rynku”. Jak się dowiedzieliśmy władze próbowały usunąć namioty pod pretekstem sprzątania. Oczywiście się to nie udało i miasteczko trwa nadal.

 

godzina 11.00

 Sytuacja się uspokoiła, na razie władze ustąpiły. Dalej jednak potrzebne jest wsparcie na wypadek powrotu funkcjonariuszy. Panuje piknikowa atmosfera, okupujacy opalają się i grają w gry :)

środa godzina 8.55

 Noc przebiegła spokojnie. Przed chwilą do protestujących przybyli policjanci i oznajmili że zgromadzenie zostało rozwiązane przez władze miasta. Rzekomym powodem jest to że w miasteczku jest poniżej 15 osób. Jednak funkcjonariusze nie zwrócili uwagi na to że większość osób spała jeszcze w namiotach. Być może za moment rozpocznie się pacyfikacja zgromadzenia. Wszyscy na Rynek i to jak najprędzej!

wtorek godzina 23.59

Dobiega końca drugi dzień okupacji Rynku Głównego. Kilka minut temu zakończyły się projekcje filmów dokumentalnych na temat Okupantów z Wallstreet oraz dotyczących teologii wyzwolenia. W miasteczku pozostaje kilkadziesiąt osób, czyli 3-4 razy więcej niż wczoraj. Trwają luźne dyskusje nad postulatami i kwestiami organizacyjnymi. Pojawił się kolejny namiot. Mamy nadzieję, że ta noc minie bez problemowo.

wtorek godzina 22.00

Zakończyło sie spotkanie miasteczka namiotowego.  Główne hasło protestu to: Kraków to nie firma – miasto to my! Powstała tablica na której będziemy zbierać postulaty i pomysły. Od jutra ruszają warsztaty partycypacyjne. Na płycie Rynku pojawiły się k


Cały czas nas przybywa!

olejne namioty, teraz jest ich 8. Za moment rozpoczną się pokazy filmów o ruchu oburzonych z Wallstreet. Zapraszamy!

wtorek godzina 16.00

Zgromadzonych w miasteczku jest coraz więcej osób. Wielu przechodniów zatrzymuje się i wypytuje o szczegóły. Trochę brakuje wspólnych klarownych postulatów. Mają one być dziś ustalane na spotkaniu przed wieczorną projekcją filmów.

wtorek godzina 14.00

W miasteczku namiotowym cały czas przebywa kilkadziesiąt osób. Trwają prace porządkowe. Dostaliśmy informacje od zaprzyjaźnionych dziennikarzy o tym że władze miasta zastanawiają się jak usunąć niewygodnych mieszkańców. Wszyscy są bardzo zdeterminowani by zostać. Dziś wieczorem odbędzie się pokaz filmów dokumentalnych. Zapraszamy wszystkich serdecznie do przybycia i porozmawiania!

wtorek godzina 6.00 rano

Miasteczko namiotowe przetrwało noc! :) Przybywajcie! Przez całą noc kilkoro z nas czuwało i robiło za punkt informac


Pierwszy dzień okupacji

yjny. Zaskakująco (nawet mnie) dobre przyjecie. Łącznie z wiwatami. Lokalni ochroniarze spędzili z nami kilka godzin gawędząc, policmajstry też bardzo spoko – życzyli wytrwałości :) Świetne przyjecie ze strony wychodzących z pracy barmanek i kelnerów. Jest moc. Ale także trzeba znacznie lepszej organizacji. Dobrze byłoby przygotować jakieś wydarzenia na cały tydzień. Potrzeba materiałów informacyjnych, lampek przenośnych z własnym zasilaniem na noc, etc. Na miejscu dowiecie się o potrzebach. Przede wszystkim bądźcie – umawiajcie się na spotkania w miasteczku, zapraszajcie znajomych. OCCUPY KRK TRWA.


Impuls do rozpoczęcia okupacji dali lokatorzy, którzy od roku byli wodzenie za nos przez władze miasta w rozbudowanych konsultacjach społecznych organizowanych pod hasłem Okrągłego Stołu Mieszkaniowego. Wbrew początkowym obietnicom władz nikt z rządzących miastem nie  wziął pod uwagę zdania lokatorów w kwestiach bezpośrednio ich dotyczących. Dlatego dziś od 16.00 rozpoczęła się okupacja Rynku Głównego. Nieopodal pomnika Mickiewicza rozbitych zostało 6 namiotów. Od godziny 16 trwała organizacja obozu, a później rozmowy, wspólny posiłek, występy muzyczne czy gra w siatkówkę. Do akcji dołączyli się ludzie z Federacji Anarchistycznej, krakowskich skłotów, kolektywu Food not bombs oraz SambyKa.

link do FB  http://www.facebook.com/events/157790144351096/
Jeśli możecie jedźcie (nawet teraz!) na Rynek ze wsparciem, z materacem, z namiotem, z jedzeniem, z piciem, z dobrym słowem – okupacja rozpoczęta i trwa!


#OccupyWallStreet
Occupy Together!

Dla wolnego społeczeństwa opartego na potrzebach ludzi, a nie finansjery! Przeciw kapitalistycznemu wyzyskowi! Przeciw państwowej kontroli! Za wolnością i sprawiedliwością! Jesteśmy Oburzeni i zamierzamy Okupować.

Poznań, 15. października, 12:00 w samo południe, ul. Półwiejska przed C.H. Stary Browar.

Przewidziany poczęstunek, ciepła herbata, od Jedzenia Zamiast Bomb.

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Międzynarodowy dzień okupacji – 15 października 2011

Dlaczego protestujemy?

15 października jest dniem międzynarodowego protestu. Akcje zapowiedziano już w ponad 700 miastach na całym świecie:. Demonstrujemy:

- przeciwko przerzucaniu kosztów kryzysu gospodarczego na barki zwykłych ludzi i wzrastającym kosztom utrzymania;

- przeciwko pompowaniu miliardów dolarów i euro w niewydolną kapitalistyczną gospodarkę, w tym banki i instytucje finansowe;

- przeciwko zawłaszczaniu instytucji politycznych przez skorumpowane elity i kliki blokujące jakąkolwiek zamianę społeczną;

- przeciwko samowoli wielkiego biznesu i spekulantów giełdowych;

- przeciwko wzrastającym nierównościom społecznym.

Fakt, że dotknął nas kryzys nie budzi naszych wątpliwości. Odczuwamy go poprzez rosnące koszty utrzymania, coraz większe bezrobocie, stagnację czy nawet spadek płac w wielu branżach i grupach zawodowych, rosnące ceny usług publicznych itd. Okazało się, że żyliśmy (nie tylko w Polsce, ale wszędzie: w Grecji, Irlandii, Wielkiej Brytanii, Portugalii, Włoszech, Hiszpanii i USA) na kredyt. Płacono nam słabo, ale pożyczek udzielano chętnie. Zabezpieczeniem miały być nasze przyszłe, niestabilne dochody, coraz częściej ze „śmieciowych umów”, których wielkość – jak się okazuje – nie zdoła zabezpieczyć roszczenia banków. Pożyczały przedsiębiorstwa, które spekulowały i teraz nie mogą zaspokoić wierzycieli. Pożyczało państwo, nie tylko – jak chce się nam wmówić - na cele socjalne, ale biurokrację, wojsko i policję oraz awantury wojenne. Pożyczały samorządy na stadiony i innego typu megainwestycje, które doprowadziły do ekstremalnego zadłużenia budżetów gmin. Wydawaliśmy z rozmachem, po gierkowsku.

Dziś zagrożeni bankructwem jesteśmy wszyscy - nie tylko banki, korporacje, ale także całe państwa, miasta czy zadłużeni ponad miarę zwykli obywateli. Lecz elity próbują ratować swoje dupy, a nas pozostawić z długami. Nie możemy na to pozwolić. Musimy odzyskać wpływ na nasze życie. Od kilkudziesięciu miesięcy przybiera zatem fala niezadowolenia społecznego na całym świecie. Każdego dnia protestuje wiele tysięcy osób. Protestują studenci, pracownicy i obywatele miasta. Nie możemy bowiem dać się wyrolować przez kilku cwaniaków, politykierów i spekulantów. Razem musimy się im przeciwstawić.

O co walczy Nowy Jork?

W procesie bezpośredniej demokracji zebraliśmy się razem i sformułowaliśmy te zasady solidarności, które leżą u podłoża naszej jedności:

- Angażować się w bezpośrednią i transparentną demokrację.

- Realizować osobistą i zbiorową odpowiedzialność.

- Uznawać podstawowe prawa jednostki i ich znaczenie dla każdej interakcji społecznej.

- Wspierać się wzajemnie w walce z każdą formą opresji.

- Zredefiniować wartość pracy.

- Szanować prywatność jednostek.

- Uznać edukację za prawo człowieka.

- Wspierać i praktykować wszelkie postacie otwartości w dostępie do dobra wspólnego.

- Mieć odwagę wyobrazić sobie nowy porządek społeczno-polityczny i gospodarczy, który da szansę wprowadzenia w życie większej równości.