Zaloguj

Federacja Anarchistyczna

Jesteś tu: Start / Sekcje FA / Lublin /
A+ R A-

W sobotę, 28 marca 2015, około godziny 14, pod Bramą Krakowską w Lublinie miała miejsce pikieta, zorganizowana przez Federację Anarchistyczną sekcję Lublin oraz lubelską grupę Jedzenie Zamiast Bomb. Celem demonstrujących było wyrażenie sprzeciwu wobec planowanego zwiększenia wydatków ze środków publicznych na zbrojenia, modernizację armii czy szkolenia wojskowe kosztem realnych potrzeb społecznych, oraz zwrócenie uwagi na fakt stwarzania przez władzę nastroju zagrożenia wojną w celu manipulowania opinią publiczną.

 

W sobotę (7 lutego br.) około godziny 14, pod Podkarpackim Urzędem Wojewódzkim w Rzeszowie, miała miejsce pikieta, zorganizowana przez przedstawicieli i przedstawicielki rzeszowskiego środowiska anarchistycznego. Celem pikietujących było wyrażenie solidarności z protestującymi na Śląsku pracownikami i pracownicami górnictwa oraz zwrócenie uwagi i napiętnowanie przemocy, jakiej użyto podczas tłumienia górniczych demonstracji. Wyrażono niezadowolenie z antyspołecznej polityki rządu oraz ignorowania praw obywateli. Podkreślono m. in. fakt stosowania przez władzę podobnych metod w analogicznych sytuacjach, do jakich dochodziło w czasach PRL, kiedy milicja i wojsko pacyfikowało śląskie kopalnie. W odczytanym przez megafon oświadczeniu zażądano spełnienia postulatów protestujących, przywrócenia do pracy zwolnionych związkowców oraz poszanowania prawa do strajku. Pikietujący nawoływali do samoorganizowania się osób pracujących w swoich miejscach pracy, gdyż tylko w taki sposób mają one szansę, by być traktowanymi godnie i podmiotowo.

 

W pikiecie wzięło udział osiem osób, wśród których byli m. in. uczestnicy Federacji Anarchistycznej. Pikietujący mieli banner, na którym widniał napis: „Solidarnie z górnikami! Stop brutalności policji!”, oraz anarchosyndykalistyczną, czarno-czerwoną flagę. Odczytano oświadczenie, którego treść w formie ulotek rozdawano przechodniom, skandowano hasła, m. in.: „Solidarność naszą bronią!” i „Rząd na bruk – bruk na rząd!”. Spod gmachu UW, anarchiści przeszli na rzeszowski rynek, gdzie ponownie wyrazili protest, po czym zostali wylegitymowani przez policję, która została wezwana przez osobę znajdującą się w tym czasie w budynku UW. Oficjalnym powodem interwencji było „przeszkadzanie w/w osobie poprzez wznoszenie okrzyków” oraz używanie banneru z widniejącą nań nazwą i symboliką [sic!] instytucji, jaką reprezentowali funkcjonariusze. Od protestujących zażądano okazania pozwolenia na zgromadzenie (pomimo braku podstawy prawnej, gdyż ilość pikietujących nie przekroczyła odpowiedniej, obligującej do tego liczby osób) oraz zagrożono im skierowaniem sprawy do sądu w razie powtórzenia się „zajścia”. Przechodnie chętnie podejmowali rozmowy z pikietującymi, czytali ulotki i wyrażali poparcie dla protestu. Całe wydarzenie trwało łącznie kilkadziesiąt minut.

 

Podobne pikiety, organizowane przez środowiska anarchistyczne (w tym przedstawicieli i przedstawicielki Federacji Anarchistycznej, OZZ Inicjatywa Pracownicza oraz Związku Syndykalistów Polski), odbyły się w ostatnim czasie również w kilku innych miastach, m. in. w Poznaniu, Krakowie, Wrocławiu, Gdańsku i Bytomiu.

 

 

 

Konferencja podczas zjazdu FA była niezwykle różnorodną i inspirującą prezentacją postaw wolnościowych, pełną pomysłów i wiary w przyszłość.

Niezwykle ciekawe wykłady i bardzo pozytywni ludzie, niecodzienne historie, niezwykłe doświadczenia. Dostaliśmy potężną motywację aby działać dalej, jeszcze prężniej i skuteczniej niż dotychczas.

Pierwszego dnia odbyło się spotkanie „Stara-Nowa ekonomia. Spółdzielczość, odpowiedzialność, etyka w wyborach konsumenckich”. Na początku Tomek z Federacji Anarchistycznej przedstawił etykę systemu kapitalistycznego, oraz metody multikorporacji, które tworzą pozorną konkurencję, tak naprawdę sprawiając, że rynek ekonomiczny jest zupełnie nie przychylny innym formom działalności (małe firmy, spółdzielnie).

 05

Następnie Paulina z Wielobranżowej Spółdzielni Socjalnej PANATO przedstawiła zasady na jakich działają spółdzielnie, plusy i minusy takiej formy działalności oraz zarys podstaw prawnych. Gdyby ktoś był zainteresowany tematem to można się kontaktować: biuro@panato.org.

http://www.panato.org/

W tym tygodniu można także zasięgnąć darmowej porady jak zakładać firmę bądź spółdzielnię we wrocławskim stowarzyszeniu „W tonacji serca”:

https://www.facebook.com/pages/W-Tonacji-Serca/295988320460100?ref=ts&fref=ts

Kolejną prezentacją był projekt COHOTO, który służy pomocy przy funkcjonowaniu lub tworzeniu wspólnot colivingowych oraz cohousingowych.

https://cohoto.net/glowna

Romek opowiedział także o projekcie Okrągłego Miasteczka, które w założeniu ma być dobrowoną wspólnotą ludzi, budujących domy kopułowe, pomagających sobie nawzajem w codziennych czynnościach. Projekt dopiero się rozpoczął, o jego idei można przeczytać na stronie:

http://okraglemiasteczko.cohoto.net/okragle-miasteczko/

Następny prowadzący: Jasiek z ruchu TZM przedstawił prezentację dotyczącą automatyzacji i całkowitej robotyzacji pracy zarobkowej, który może spowodować koniec kapitalizmu i sprawiedliwe wykorzystywanie zasobów, bez udziału walut wymiennych.

http://tzmpolska.org/

Na zakończenie obejrzeliśmy wywiad z Marcinem z Kooperatywy Spożywczej, który zachęca do wspólnych zakupów, wspierania rolników ekologicznych i lokalnych.

http://kooperatywawroclaw.wordpress.com/

video: http://www.dailymotion.com/video/x2afx0a_kooperatywa

W przerwie mieliśmy możliwość zjeść posiłek przygotowany przez Food Not Bombs:

https://www.facebook.com/fnbwro

Spotkanie odbyło się w Utopii w Centrum Reanimacji Kultury.

http://crk.wroclaw.pl/

W niedzielę zamiast pójść na wybory wysłuchaliśmy kilku ciekawych wykładów:

Antoni Kamiński opowiedział o pobycie Bakunina we Wrocławiu oraz o napisanych przez siebie książkach o Bakuninie „Życie i Myśl”:

http://www.bractwotrojka.pl/index.php?option=com_virtuemart&page=shop.product_details&flypage=flypage.tpl&product_id=3001&Itemid=116

oraz o zbiorze cytatów i aforyzmów zebranych przez wydawnictwo Trojka: „Myśli”

http://www.bractwotrojka.pl/index.php?option=com_virtuemart&page=shop.product_details&flypage=flypage.tpl&product_id=3694&Itemid=116

Kolejna osoba: Tymoteusz Onyszkiewicz przedstawił swoje wspomnienia z lat 80tych i 90tych, które pełne są bohaterskich czynów, walk ulicznych i happeningów, a dzieją się w Warszawie. (Wydane przez Wydawnictwo Nowy Świat)

http://www.bractwotrojka.pl/index.php?option=com_virtuemart&page=shop.product_details&flypage=flypage.tpl&product_id=3903&Itemid=116

Xavier z ZSP opowiedział o sile akcji bezpośrednich w walkach pracowniczych współcześnie (http://wroclaw.zsp.net.pl/), a Magda z Krakowa przedstawiła metody i techniki przesłuchań policyjnych stosowane w Polsce.

Na zakończenie Metys z poznańskiej Federacji Anarchistycznej opowiedział o 25 latach istnienia FA, ideach i wartościach, które zmieniały się, dorastały i przenikały tworząc to czym zajmujemy się obecnie.

Podczas spotkania można było obejrzeć materiały prasowe i fotografie z wystawy FUCK89, a także zakupić książki od Bractwa Trojka

http://www.bractwotrojka.pl/

oraz zaopatrzyć się na stoisku Planu W:

http://www.planw.pl/01

02

03

04

plakatfa
FEDERACJA ANARCHISTYCZNA sekcja WROCŁAW
ZAPRASZA

15 listopada 2014
godz. 11.00 – 16.00
Centrum Reanimacji Kultury
Wrocław, ul. Jagiellończyka 10 c-d
Duża sala (parter)

KONFERENCJA "NOWA-STARA EKONOMIA. SPÓŁDZIELCZOŚĆ, ETYKA I ODPOWIEDZIALNOŚĆ W WYBORACH KONSUMENCKICH"

Konferencja będzie otwartą dyskusją, zorganizowaną wspólnie przez kilka spółdzielni Wrocławskich i nie tylko. Porozmawiamy o wyborach konsumenckich a także o wyborach na rynku pracy. Poruszymy kwestie odpowiedzialności ekonomicznej, zastanowimy się jakie są realne możliwości odrzucenia idei konsumpcjonizmu, jakie zagrożenia wiążą się z wolnorynkową polityką. Zobaczymy co się udało a co trzeba jeszcze wypróbować.

**********************

XLIV ZJAZD FEDERACJI ANARCHISTYCZNEJ
KONFERENCJA O ANARCHIZMIE
Wykłady + dyskusja

Robert Kuliński - Marsze Wielkanocne
Tymoteusz Onyszkiewicz - Wspomnienia anarchisty 1989-1991
Antoni Kamiński - Bakunin we Wrocławiu/Obchody 200-lecia urodzin Bakunina
FA Kraków - Przesłuchania policyjne
FA Poznań - 25 lat ruchu anarchistycznego
Xavier - Akcja bezpośrednia w ruchu pracowniczym
FA Szczecin - ?

16 listopada 2014
godz. 14.00 – 17.00
Centrum Reanimacji Kultury
Wrocław, ul. Jagiellończyka 10 c-d
Cafe Utopia

oraz:

wystawa FUCK'89 (Warszawa)

stoiska:
Bractwo Trojka
Plan W
Inny Świat

jedzenie:
Food Not Bombs Wrocław

miejsce:
Centrum Reanimacji Kultury, Wrocław, ul. Jagiellończyka 10 c-d.

FEDERACJA ANARCHISTYCZNA sekcja WROCŁAW ZAPRASZA

15 listopada 2014
godz. 11.00 – 16.00
Centrum Reanimacji Kultury
Wrocław, ul. Jagiellończyka 10 c-d
Duża sala (parter)

KONFERENCJA "NOWA-STARA EKONOMIA. SPÓŁDZIELCZOŚĆ, ETYKA I ODPOWIEDZIALNOŚĆ W WYBORACH KONSUMENCKICH"

Konferencja będzie otwartą dyskusją, zorganizowaną wspólnie przez kilka spółdzielni Wrocławskich i nie tylko. Porozmawiamy o wyborach konsumenckich a także o wyborach na rynku pracy. Poruszymy kwestie odpowiedzialności ekonomicznej, zastanowimy się jakie są realne możliwości odrzucenia idei konsumpcjonizmu, jakie zagrożenia wiążą się z wolnorynkową polityką. Zobaczymy co się udało a co trzeba jeszcze wypróbować.

**********************

ZJAZD FEDERACJI ANARCHISTYCZNEJ
KONFERENCJA O ANARCHIZMIE
Wykłady + dyskusja

16 listopada 2014
godz. 14.00 – 17.00
Centrum Reanimacji Kultury
Wrocław, ul. Jagiellończyka 10 c-d
Cafe Utopia

Robert Kuliński - Marsze Wielkanocne
Tymoteusz Onyszkiewicz - Wspomnienia anarchisty 1989-1991
Antoni Kamiński - Bakunin we Wrocławiu/Obchody 200-lecia urodzin Bakunina
FA Kraków - Przesłuchania policyjne
FA Poznań - 25 lat ruchu anarchistycznego
Xavier - Akcja bezpośrednia w ruchu pracowniczym
FA Szczecin - ?

oraz:

wystawa FUCK'89 (Warszawa)

stoiska:
Bractwo Trojka
Plan W
Inny Świat

jedzenie:
Food Not Bombs Wrocław

miejsce:
Centrum Reanimacji Kultury, Wrocław, ul. Jagiellończyka 10 c-d.

info:  Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

Demonstracja wystartowała o godz. 13.00 z placu 1 Maja i przeszła przez całe centrum miasta zatrzymując się pod agencją pracy tymczasowej Work Service, pod siedzibą PO, w okolicy Uniwersytetu. Działacze i aktywistki z różnych ugrupowań, z Federacji Anarchistycznej, z Inicjatywy Pracowniczej, ze Związku Syndykalistów Polski, a także Q Alternatywie wygłosili przemowy, omawiając aktualną sytuację pracowników w Polsce. Udział w demonstracji wzięły różne ugrupowania, część anarchistów szła w czarnym bloku. Po demonstarcji odbyła się posiadówka na CRK a wieczorem koncert i impreza. Food Not Bombs przygotowało ciepły posiłek. Wszystkim uczestnikom bardzo dziękujemy za miłą atmosferę!

fawroclaw.wordpress.com/2014/05/02/1-maja-2014-we-wroclawiu/
https://www.facebook.com/media/set/?set=a.700437016679048.1073741862.179726758750079&type=1

1 Maja we Wrocławiu

30 kwietnia 2014 r. Dział: Dolnośląskie

DOŁĄCZ DO NAS!

Przyjedź na ogólnopolską demonstrację do Wrocławia 1-ego maja.

Zapraszamy do uczestnictwa w bloku radykalnym podczas demonstracji!

 

Zapraszamy na obchody 1 Maja we Wrocławiu!

 

W tym roku maszerujemy pod hasłami:

Czas na strajk Generalny!

Odbierzmy nasze prawa pracownicze!

 

Zaczynamy o godz. 13.00, na pl. 1 Maja (aktualnie pl. Jana Pawła II,  fontanna pod Lwami).

 

Trasa przemarszu: Pl. Jana Pawła II – ul. Ruska (przystanek przy Work Sevice) – ul. Kazimierza Wielkiego – ul. Szewska (platforma zatrzymuje się, uczestnicy dochodzą na ul. Oławską przy biurach poselskich) – powrót do ul. Szewskiej – następnie uczestnicy zatrzymają się przy ul. Wita Stwosza – dalej ul. Szewską – ul. Grodzka (przystanek przy Uniwersytecie); przejście chodnikami: most Uniwersytecki; ul. Drobnera, ul. Łokietka, pl. Św. Macieja (rozwiązanie zgromadzenia).

 

Po demonstracji zapraszamy na piknik na podwórku Centrum Reanimacji Kultury (ul. Jagiellończyka 10 c). Udamy się tam zaraz po zakończeniu demo. W planach: ciepła strawa z FNB, gry zespołowe. O godz. 20.00 koncert: zagra dla nas ROOTS CONTROLA SOUNDSYSTEM (Utopia CRK)

 

Dlaczego demonstrujemy?

 

W lutym 1886 roku trwał strajk w jednej z fabryk w Chicago. Robotnicy domagali się poprawy warunków pracy i wprowadzenia 8-godzinnego dnia pracy. Strajk zakończył się lokautem, zwolniono wszystkich robotników, a na ich miejsce zatrudniono nowych. W geście solidarności organizowano wiece i demonstracje, w których brało udział ponad kilkadziesiąt tysięcy osób. Podczas jednego z tych protestów, na początku maja, policja zaczęła strzelać do robotników, zginęło kilka osób. By upamiętnić te wydarzenia II Międzynarodówka uznała 1 Maja Świętem Pracy. W 2013 roku rząd podwyższył wiek emerytalny do 67 roku życia i wprowadził 12-miesięczny okres rozliczeniowy. Musimy pracować dłużej za te same płace. Dziś, podobnie jak pod koniec XIX w. znowu musimy walczyć o 8-godzinny dzień pracy, a także o wiele innych kwestii wcześniej wywalczonych przez ruch robotniczy, a obecnie stopniowo odbieranych przez kolejne rządy: jak powszechna opieka zdrowotna, zabezpieczenia emerytalne, rentowe i od utraty pracy, publiczne żłobki i przedszkola, ogólnodostępne i darmowe szkolnictwo i kulturę. Śmieciowe warunki pracy i pensje oraz ograniczanie dostępu do usług publicznych dotyczą nasz wszystkich. Dlatego 1 maja we Wrocławiu po raz kolejny wychodzimy na ulice, by przypomnieć, że czas już na strajk generalny!

Po demonstarcji zapraszamy wszystkich na wspólne pisanie listów do władz miasta. Jeżeli chcieliście zapytać o coś prezydenta, macie dość wydawania naszych pieniędzy, macie dość wycinania drzew, stawiania nowych apartamentowców macie okazję to zrobić! Spotykamy się na CRK ul. Jagiellończyka 10c/d

W tym roku FA Wrocław uczestniczyła w Manifie pod własnym banerem, jednak idee anarchistyczne słychać było w wielu przemówieniach różnych grup. Główne hasło tegorocznej Manify brzmiało “Przeciw Przemocy Władzy”.

Manifa rozpoczęła się o godz. 14.00 w rytmach Podwórkowej Samby, było słonecznie i kolorowo. Flagi anarcho-feministyczne obok tęczowych, a także sporo rodziców z dziećmi. Problemy, które zostały poruszone nie tylko na transparentach, ale także w przemowach to głównie problemy społeczne: niskie emerytury i płace, brak usług publicznych takich jak żłobki i przedszkola, nadużywanie umów śmieciowych, wyzysk w miejscach pracy, utrudnianie działalności związkowej. Oprócz tego zwrócono uwagę na problem nietolerancji w mieście, która prowadzi do wykluczeń społecznych, nie tylko względem Romów, ale każdego kto wygląda bądź zachowuje się inaczej niż większość społeczeństwa.

Oberwało się głównie władzy miejskiej, za stadiony, złą gospodarkę mieszkaniową, uciekanie przed problemami. Niszczenie miasta nie tylko politycznie ale także czysto wizualnie. Tegorczna Manifa pokazała, że walka o miasto bez przemocy to głównie walka z władzą polityczną, z elitami, także z kapitalizmem.

Manifa przeszła bez zakłóceń, po wcześniejszej “antymanifie” nie było ani śladu. Praktyczie wszyscy zachowali formę “No Logo”, pokazując to co nas łączy, a nie dzieli.

Tutaj można przeczytać całość oświadczenia Wrocławskiej FA: http://federacja-anarchistyczna.pl/index.php/artykuly/dzialania-fa/dolnoslaskie/item/904-przeciw-przemocy-wladzy

Drogie przyjaciółki i przyjaciele!!!

    8 marca powinniśmy się na chwilę zatrzymać, przypomnieć, wskazać i zrobić widoczną tą część społeczeństwa która ponosi główny ciężar neoliberalnych przemian i jest częstym obiektem seksistowskich ataków werbalnych, zaczynając od reklam a kończąc na bezpośredniej przemocy fizycznej. Tą część społeczeństwa która staje się ofiarą każdej wojny i aktorem każdej odbudowy. Nie tylko w Polsce, ale i na Świecie. Jest to ta część społeczeństwa, która w Europie na co dzień ma być niewidzialna wówczas kiedy ponosi widoczne ciężary nieopłaconej pracy w zakresie wychowania, pielęgnowania i opieki zdrowotnej. Ma być niewidoczna, gdy za tą samą pracę otrzymuje połowę pensji. Ma być niewidoczna gdy mówimy o sprawach socjalnych. Ma być niewidoczna gdy mówimy o równych szansach w podnoszeniu kwalifikacji zawodowych. Ma być niewidoczna gdy europejska polityka oszczędnościowa obniża standardy społeczne we wszystkich krajach. Ma być niewidoczna gdy faszyści, antysemici, patrioci i inni szowiniści próbują wtłoczyć swoje połamane role matki-polki i skostniały podział obowiązków.
    Ten podział, to podział władzy. Ten podział to podział przemocy. Wyzwolenie kobiet jest także wyzwoleniem mężczyzn z ich współuczestnictwa w tej przemocy.

Przyjaciele!!!

Ile razy w ciągu ostatniego roku z niemałym trudem odkładałyście i odkładaliście ostatnie pieniądze, aby kupić za nie lekarstwa, najpotrzebniejsze rzeczy dla dzieci. Ile razy odmawialiście sobie drobnych przyjemności. Ile razy zalegaliście ze spłatą kredytu. Ilu z waszych znajomych tego nie wytrzymało i popełniło samobójstwo.  
Czy zastanawialiście się kiedykolwiek dlaczego wysocy urzędnicy państwowi, prezesi dużych korporacji, wybrani przez was politycy i duchowieństwo nie mają takich problemów?
Jeśli pojawiły się wśród was takie pytania ja zadam kolejne: Dlaczego nigdy nie będzie was stać na podróż życia? Dlaczego galerie handlowe mogą wam zaoferować jedynie bezpłatną toaletę? Dlaczego wasze dzieci pomimo własnych zdolności nigdy ich nie zrealizują? Dlaczego nie będą choć bardzo chcą jeździć konno, pływać trzy razy w tygodniu na basenie i grać na fortepianie wspaniałe melodie zachwycając zebranych gości?
Jestem przekonany że pod skórą znacie odpowiedz. Życie z godnością, prawdziwe wynagrodzenie pracy, przyjemności, smaki życia, marzenia i spokój, zarezerwowane są tylko dla wybrańców.
Pewnie nie raz uwierzyliście w polityczne zapewnienia, że dobrobyt będzie waszym udziałem. Wypowiadali je ludzie których ręce są gładsze niż dłonie dziecka.  Technokraci którzy nie znają trudów życia. Wyuczone frazesy zawsze przynoszą skutek. Wybory i cztery lata spokoju. Później wszystko wraca do normy.
Jacek Kurski z PiS-u może sobie pozwolić na to aby skwitować to jednym zdaniem „Ciemny naród wszystko kupi” Mirosław Drzewiecki z PO doda do tego „Polska to dziki kraj” Donald Tusk bezceremonialnie podczas konferencji dotyczącej wydobycia gazu łupkowego zrobi reklamę Biedronce oddając przysługę potężnemu lobbyście z Portugalii, Rafał Dutkiewicz w wężowej kurtce i gangsterskich pantofelkach będzie się wdzięczył podczas otwarcia nowej restauracji w Rynku. Nikt mu nie zabroni za nasze pieniądze zostać mecenasem kultury i sportu. Nikt mu nie zabroni odbyć szereg fascynujących podróży do najodleglejszych miejsc Świata, za łączną kwotę 91 tysięcy złotych. Bynajmniej nie swoich – Naszych. Wypracowanych przeze mnie i przez was.
Niestety jesteśmy nikim, masą która jedynie podpisuje listy, uwiarygadnia tych którzy od zawsze byli politykami.  Sponsorujemy ich ekscesy, łożymy na darmowe przeloty z Wrocławia do Warszawy, aby przez 20 minut zaistnieć w programie Babilon, Kawa na Ławę i innych telewizyjnych produkcjach.
Ci których wybraliście mają was w dupie. Realizują tylko program wyborczy swojego wodza. Kropka
Zrozumcie, każda władza deprawuje, zmienia ludzi. Znacie Zegana, wrocławskiego boksera, społecznika i zapalonego propagatora sportu. Czy sprawdzaliście co się z nim stało? W którym narożniku zostawił własne przekonania i jak małpa powtarza frazesy.
Władza, politycy, partie, programy, obietnice, papka medialna którą was karmią żeby o tym nie mówić. Znamy to na pamięć.
Kryzys wyborczy, niska frekwencja wyborcza mówią same prze siebie. Mamy ich dosyć. Wiele razy z pewnością mówiliście – Nie ma alternatywy. Jest. My nią jesteśmy, Wy nią jesteście. Wasza samodzielność i zaradność, wasza wrażliwość i pomoc wzajemna. To nasza siła. Aby żyć godnie nie potrzebujemy struktury państwa. Nie musimy pracować na darmozjadów z wiejskiej i Sali plenarnej wrocławskiego ratusza. Wszystko może się zmienić. Wszystko możecie zmienić.  
Anarchia, to brak rządu, Anarchizm to ty i ja razem, bez premiera, prezydenta, króla i ministra. Federacja Anarchistyczna to struktura która jest, oddycha, krzyczy, czuje, myśli, kocha i nienawidzi władzy.
Szczególnie dziś 8 marca musimy jasno powiedzieć o tym co przynosi każdy kolejny dzień. Każdy dzień pełen szarości, zmęczenia, zniewolenia i umniejszania. Władza która krzyczy do nas z nagłówków tabloidów, idiotycznych programów, społecznych oczekiwań, seksistowskich reklam, jest władzą powstałą tu, w tym społeczeństwie.
Tworzą ją kobiety które uwierzyły że rola im przypisana jest jedyną, tworzą ją mężczyźni którzy dla własnej wygody, z własnej niemocy , w szumie pogoni za materialnymi  przyjemnościami zapomnieli o godności własnych żon, matek, kochanek i sióstr.
Jeśli mówimy o odpowiedzialności społecznej, o heroicznej walce, o wyrzeczeniach, mówimy o kobietach. Mówimy o nas samych. Bohaterstwo przypisywane mężom stanu jest taką samą manipulacją jak pojęcie feminizmu jako kaprysu stworzonego dla zabicia czasu.
Cała odpowiedzialność tego zepsutego Świata spada na nas, to my musimy opatrywać rany, organizować żywność, kształcić dzieci i zapewniać im miłość, podczas gdy świetnie przygotowani do swojej roli samców alfa mężczyźni walczą na wojnie toczonej w korporacji.
Jeśli mówimy o ponoszeniu kosztów, o rezygnacji z planów, rezygnacji z rozwoju, zamknięciu w wąskim oczekiwaniu na spełnienie roli matki, kucharki, sprzątaczki, nauczycielki i kochanki mówimy o nas samych.
Jednak tu, i teraz jest czas i miejsce aby przekroczyć wody Styksu. Aby wyjść z krainy śmierci obronną ręką. Jest czas aby koszty decyzji politycznych właścicieli korporacji, polityków i duchowieństwa przenieść na nich. I tylko na nich.
Anarchistki i Anarchiści muszą zrozumieć w jakim impasie tkwimy od końca lat 90-tych. Musimy postawić pytanie o stosunki władzy na nowo, i opuścić subkulturowe zabawy tkwiące w kulturowych maskaradach. Musimy odkryć na nowo materialne stosunki społeczeństwa w jakim żyjemy, i zbudować pomost do społeczeństwa. Musimy zakończyć izolację i reprodukowanie tych samych struktur władzy przeciwko którym występujemy,
Żeby to zmienić musimy zacząć od zmiany naszego stosunku do tej części społeczeństwa, która w zamierzeniu władzy ma być niewidzialna.

Pilotażowe projekty cząstkowych budżetów partycypacyjnych dzielnic Krakowa

Ocena i rekomendacje

Prezentujemy analizę przeprowadzonych w tym roku projektów pilotażowych cząstkowych budżetów partycypacyjnych dzielnic Krakowa. Jeden z nich współtworzyliśmy, drugi obserwowaliśmy jako członkowie Rady Programowej.

Analiza wskazuje zarówno techniczne, jak i fundamentalne kwestie wymagające poprawienia tak, aby można było mówić o prawdziwych budżetach partycypacyjnych.

Ostatnia część raportu zawiera  przejrzyste, tabelaryczne zestawienie przeprowadzonych projektów oraz tego, jak budżety partycypacyjne dzielnic powinny wyglądać.

Link do pełnej wersji (w załączniku .pdf): http://fakrakow.wordpress.com/2013/10/20/raport-podsumowanie-pilotazy-budzetow-partycypacyjnych-w-krakowie/

 

Federacja Anarchistyczna Kraków


październik 2013 r.
e-mail: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

Czas na podsumowanie zaangażowania środowisk anarchistycznych i wolnościowych w Ogólnopolskich Dniach Protestu we wrześniu br. Zacznijmy od początku. Środowiska, o których wyżej wspomniano, wystąpiły z własnym przekazem w czasie największego protestu od 20 lat,  organizowanego przez trzy największe centrale związkowe.

Jednak szkopuł tkwi w niby mało znaczących szczegółach. Pomimo tak wielkiej mobilizacji społecznej w naszym mniemaniu nie wykorzystano odpowiednio szansy, jaką ona dawała. Podczas protestów jak i w najbliższej przyszłości jesteśmy zwolennikami mobilizacji pracowniczej, wszystkich związków zawodowych, organizacji i ruchów społecznych, celem jednoznacznego przekazania układowi rządzących i biznesu (włączając to też mainstreamwową opozycję polityczną), że nadszedł czas na radykalne zmiany ustrojowe, i że mamy już dosyć przerzucania kryzysu na społeczeństwo. W większości środowisk biorących udział w mobilizacji, odbyły się wewnętrzne dyskusje nad formą i zaangażowaniem w nadchodzące Ogólnopolskie Dni Protestu, w których w większości przypadków postanowiono wziąć udział – pomimo artykułowanych wątpliwości i krytyki.

Najwłaściwszą, choć jedną z wielu, taktyką jest w tym przypadku dla nas strajk generalny wszystkich branż, w każdym sektorze gospodarki, ale też opór społeczny takich ruchów jak choćby lokatorski.

Inicjatywa Pracownicza i Federacja Anarchistyczna merytorycznie przygotowały wcześniej stronę internetową www.strajk.org oraz szereg materiałów drukowanych. Kampania informacyjna za strajkiem generalnym oraz przeciwko zmianom w ustawach oraz przepisach na modłę neoliberalną, odbyła się w wielu miastach naszego kraju. Akcje plakatowe miały miejsce w: Gdańsku, Szczecinie, Wrocławiu, Rzeszowie, Poznaniu, Warszawie, Lublinie, Krakowie, Łodzi, Zielonej Górze, Słupsku, Toruniu, Koninie, Chodzieży, Tarnowskich Górach, Kostrzynie, Katowicach, Gorzowie, Olsztynie, Częstochowie. Akcje rozdawania przygotowanych wcześniej gazet strajkowych w: Warszawie, Poznaniu, Zielonej Górze, Krakowie, Wrocławiu.

Odbyło się też szereg akcji nagłaśniających protesty oraz przekazujące nasz punkt widzenia:
- 11.09. - Kraków - Demonstracja ok. setki protestujących w obronie praw pracowniczych.
- 12.09. - Wrocław - Pikieta solidarnościowa w ramach ogólnopolskich Dni Protestu
- 11-13.09. - Poznań - Akcje informacyjne, podczas których kolportowano gazety strajkowe, z udziałem pracownic i pracowników Cegielskiego, poznańskich żłobków oraz Galerii Arsenał, nagłaśniające walki pracownicze w tych zakładach pracy i problemy z tym związane.
- 13.09. - Warszawa - zorganizowanie stoiska oraz namiotu dyskusyjnego pod sejmem z prezentacjami, spotkaniami oraz projekcją filmu o prowadzonych walkach.

Na przełomie sierpnia i września odbyły się też w Bytomiu, Poznaniu, Wrocławiu otwarte spotkania oraz prezentacje dotyczące protestów społecznych.

Wreszcie 14.09 w Warszawie około 300 osób wzięło udział w Bloku Antykapitalistycznym połączonych środowisk radykalnej lewicy oraz wolnościowych, podczas ogólnopolskiego protestu, głośno artykułującego własny przekaz i materiały.

Uważamy jednak, że Ogólnopolskie Dni Protestu nie skończyły się wraz z demonstracją w Warszawie. Ta mobilizacja, miejmy nadzieję, to preludium do szerszej i bardziej radykalnej w przekazie akcji protestacyjnej i strajku generalnego, który będzie początkiem zmian politycznych. W czym jako ruch o jasnym i wyraźnym przekazie, mamy zamiar brać czynny udział. Nadal zamierzamy prowadzić stronę strajk.org, na której będziemy zamieszczać publicystykę, analizy, relacje z akcji itp.

Już dziś zapraszamy do zakładania komisji związkowych I.P. w zakładach pracy lub komisji środowiskowych, zakładania grup anarchistycznych w waszych miastach. Zapraszamy do udziału w akcji kolportowania ulotek dotyczących wydłużonych okresów rozliczeniowych oraz plakatowań dotyczących strajku generalnego i innych, które przygotowujemy. Mamy zamiar stworzyć stałą sieć dystrybucji materiałów nie tylko w dużych miastach, ale i w mniejszych miejscowościach. Zgłaszajcie się na maila Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. .

Zapraszamy do dyskusji o taktykach i formach zaangażowania. Liczymy na wasze pomysły.

Na koniec chcielibyśmy podziękować wszystkim tym, którzy brali udział w protestach i pikietach, akcjach ulotkowych i plakatowych – bez was i waszego zaangażowania nasz wspólny przekaz wiele by stracił. Mamy nadzieje, że wspólnie będziemy nadal kontynuować naszą walkę.

Precz z państwem i kapitalizmem!

Za samoorganizacją społeczeństwa!

Czas na podsumowanie zaangażowania środowisk anarchistycznych i wolnościowych w Ogólnopolskich Dniach Protestu we wrześniu br. Zacznijmy od początku. Środowiska, o których wyżej wspomniano, wystąpiły z własnym przekazem w czasie największego protestu od 20 lat,  organizowanego przez trzy największe centrale związkowe.

Jednak szkopuł tkwi w niby mało znaczących szczegółach. Pomimo tak wielkiej mobilizacji społecznej w naszym mniemaniu nie wykorzystano odpowiednio szansy, jaką ona dawała. Podczas protestów jak i w najbliższej przyszłości jesteśmy zwolennikami mobilizacji pracowniczej, wszystkich związków zawodowych, organizacji i ruchów społecznych, celem jednoznacznego przekazania układowi rządzących i biznesu (włączając to też mainstreamwową opozycję polityczną), że nadszedł czas na radykalne zmiany ustrojowe, i że mamy już dosyć przerzucania kryzysu na społeczeństwo. W większości środowisk biorących udział w mobilizacji, odbyły się wewnętrzne dyskusje nad formą i zaangażowaniem w nadchodzące Ogólnopolskie Dni Protestu, w których w większości przypadków postanowiono wziąć udział – pomimo artykułowanych wątpliwości i krytyki.

Najwłaściwszą, choć jedną z wielu, taktyką jest w tym przypadku dla nas strajk generalny wszystkich branż, w każdym sektorze gospodarki, ale też opór społeczny takich ruchów jak choćby lokatorski.

Inicjatywa Pracownicza i Federacja Anarchistyczna merytorycznie przygotowały wcześniej stronę internetową www.strajk.org oraz szereg materiałów drukowanych. Kampania informacyjna za strajkiem generalnym oraz przeciwko zmianom w ustawach oraz przepisach na modłę neoliberalną, odbyła się w wielu miastach naszego kraju. Akcje plakatowe miały miejsce w: Gdańsku, Szczecinie, Wrocławiu, Rzeszowie, Poznaniu, Warszawie, Lublinie, Krakowie, Łodzi, Zielonej Górze, Słupsku, Toruniu, Koninie, Chodzieży, Tarnowskich Górach, Kostrzynie, Katowicach, Gorzowie, Olsztynie, Częstochowie. Akcje rozdawania przygotowanych wcześniej gazet strajkowych w: Warszawie, Poznaniu, Zielonej Górze, Krakowie, Wrocławiu.

Odbyło się też szereg akcji nagłaśniających protesty oraz przekazujące nasz punkt widzenia:
- 11.09. - Kraków - Demonstracja ok. setki protestujących w obronie praw pracowniczych.
- 12.09. - Wrocław - Pikieta solidarnościowa w ramach ogólnopolskich Dni Protestu
- 11-13.09. - Poznań - Akcje informacyjne, podczas których kolportowano gazety strajkowe, z udziałem pracownic i pracowników Cegielskiego, poznańskich żłobków oraz Galerii Arsenał, nagłaśniające walki pracownicze w tych zakładach pracy i problemy z tym związane.
- 13.09. - Warszawa - zorganizowanie stoiska oraz namiotu dyskusyjnego pod sejmem z prezentacjami, spotkaniami oraz projekcją filmu o prowadzonych walkach.

Na przełomie sierpnia i września odbyły się też w Bytomiu, Poznaniu, Wrocławiu otwarte spotkania oraz prezentacje dotyczące protestów społecznych.

Wreszcie 14.09 w Warszawie około 300 osób wzięło udział w Bloku Antykapitalistycznym połączonych środowisk radykalnej lewicy oraz wolnościowych, podczas ogólnopolskiego protestu, głośno artykułującego własny przekaz i materiały.

Uważamy jednak, że Ogólnopolskie Dni Protestu nie skończyły się wraz z demonstracją w Warszawie. Ta mobilizacja, miejmy nadzieję, to preludium do szerszej i bardziej radykalnej w przekazie akcji protestacyjnej i strajku generalnego, który będzie początkiem zmian politycznych. W czym jako ruch o jasnym i wyraźnym przekazie, mamy zamiar brać czynny udział. Nadal zamierzamy prowadzić stronę strajk.org, na której będziemy zamieszczać publicystykę, analizy, relacje z akcji itp.

Już dziś zapraszamy do zakładania komisji związkowych I.P. w zakładach pracy lub komisji środowiskowych, zakładania grup anarchistycznych w waszych miastach. Zapraszamy do udziału w akcji kolportowania ulotek dotyczących wydłużonych okresów rozliczeniowych oraz plakatowań dotyczących strajku generalnego i innych, które przygotowujemy. Mamy zamiar stworzyć stałą sieć dystrybucji materiałów nie tylko w dużych miastach, ale i w mniejszych miejscowościach. Zgłaszajcie się na maila Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. .

Zapraszamy do dyskusji o taktykach i formach zaangażowania. Liczymy na wasze pomysły.

Na koniec chcielibyśmy podziękować wszystkim tym, którzy brali udział w protestach i pikietach, akcjach ulotkowych i plakatowych – bez was i waszego zaangażowania nasz wspólny przekaz wiele by stracił. Mamy nadzieje, że wspólnie będziemy nadal kontynuować naszą walkę.

Precz z państwem i kapitalizmem!

Za samoorganizacją społeczeństwa!

Dziś o godzinie 12:00 przed Komisariatem Policji Poznań-Jeżyce na ul. Kochanowskiego odbyła się konferencja prasowa, związana z represjami wobec aktywistów ruchu lokatorskiego związanych z poznańską sekcją Federacji Anarchistycznej.

W zasadzie trudno pisać relację z przebiegu konferencji prasowej, bo cóż w niej jest ciekawego, ot wydarzenie z cyklu tych mało emocjonujących. Inaczej jest gdy konferencja przeradza się w happening, a jak wiadomo z doświadczeń Pomarańczowej Alternatywy, najbardziej wdzięcznym i zaprawionym w bojach happenerem jest milicja-policja. Tak było i na dzisiejszej konferencji prasowej.

Czworo aktywistów lokatorskich zostało przywitanych przez specjalnie sprowadzony w tym celu oddział policjantów prewencji (około 15 funkcjonariuszy) i w cywilu (6 policjantów).

Funkcjonariusze szczelnie otoczyli wejście na komisariat, padł rozkaz „Nikogo nie wpuszczamy”. Następnie przystąpili do rytualnego spisywania spokojnie stojących na chodniku działaczy. Prewencja nie  potrafiła podać przyczyny spisywania, wyręczyć musiał ich starszy stopniem funkcjonariusz, który stwierdził, że osoby spisywane mogą być podobne do poszukiwanych przez policję (sic!).

Dwoje aktywistów odmówiło okazania dokumentów, tłumacząc, że zrobią to dopiero gdy na miejscu konferencji pojawią się przedstawiciele mediów (po pojawieniu się dziennikarzy mimo woli i chęci pozostali aktywiści nie zostali spisani). Kiedy dziennikarze przybyli pod komisariat, w dość skromnej liczbie, policjanci postanowili wyręczyć przedstawicieli mediów – całą konferencję nagrywało na kamerę aż dwóch policjantów (jeden umundurowany, jeden w cywilu).

Jesteśmy naprawdę szczęśliwi, że umożliwiliśmy poznańskim policjantom realizację ich niespełnionych marzeń o pracy w zawodzie dziennikarza oraz aktora teatru absurdu najwyższej skali.

Obecność tak dużych sił policyjnych doskonale współgrała z samym tematem konferencji – represjom skierowanym w stronę aktywistów ruchu lokatorskiego. Dwoje przedstawicieli  Federacji  Anarchistycznej zostało oskarżonych - z art. 52 par.1 pkt.2 KW – o to, że w dniu 25 października br. na ulicy Dąbrowskiego przewodniczyło nielegalnemu zgromadzeniu. Przypominamy, że w tym właśnie dniu miała miejsce, nielegalna zdaniem aktywistów lokatorskich, eksmisja rodziny państwa Jencz.

Aktywiści zwrócili uwagę, że prawdziwym problemem jakim powinny zajmować się organy ścigania jest właśnie zachowanie policjantów w trakcie owej eksmisji. Zgodnie z prawem w trakcie eksmisji policja ma ochraniać osobę komornika, tymczasem na ulicy Dąbrowskiego, znaczne siły policji otoczyły od wczesnych godzin porannych całą kamienicę (egzekucja komornicza dotyczyła tylko jednego mieszkania). Policjanci uniemożliwili wejście do mieszkania państwa Jencz osobom pełniącym funkcję świadków eksmisji, jak i dostarczenie orzeczenia lekarskiego do samych eksmitowanych.

Obecny w mieszkaniu funkcjonariusz policji stwierdził, że niepełnosprawna pani Katarzyna Jencz może sama zejść z trzeciego piętra i odebrać zaświadczenie. Zostało także złamane prawo prasowe, gdyż na teren całej kamienicy nie byli wpuszczani przez policję dziennikarze. Interweniujący policjanci odmawiali podania swoich numerów służbowych oraz nie informowali zgromadzonych o przyczynach interwencji. Dziwne jest również to, że skoro policja była w dniu 25 października świadkiem niezgłoszonego zgromadzenia, ani razu nie wezwała osób przyglądających się działaniom komornika do rozejścia się. Policjantom najwyraźniej zupełnie nie zależało na przywróceniu właściwego porządku prawnego. Zastanawiające jest również, skąd policja pozyskała dane jednej z oskarżonych aktywistek, skoro ta niekarana nigdy osoba, nie była spisywana przez funkcjonariuszy w trakcie wydarzeń z dnia 25 października, a także na jakiej podstawie określono, że obie oskarżone osoby przewodniczyły jakiemukolwiek zgromadzeniu?

Być może poznańska policja wzorem dawno minionych czasów zakłada teczki osobom niekaranym, a wykazującym się zgodną z prawem aktywnością obywatelską, lub inspiruje się reżimem białoruskim gdzie jakakolwiek krytyka działań policji skutkuje zatrzymaniem.

Dzisiejszy masowy udział funkcjonariuszy w naszej konferencji prasowej dowodzi, iż policja bardzo do serca wzięła sobie expose Premiera Tuska. Przypomnijmy, że Premier zapowiedział, iż nawet w obliczu kryzysu, rząd nie będzie oszczędzał na policji. W związku z powyższym funkcjonariusze mogą śmiało odrywać się od swoich zajęć i licznie uczestniczyć w konferencjach prasowych organizowanych przez anarchistów. DZIĘKUJEMY!

Zobacz dzielnych policjantów w akcji
Zatrzymano 11 osóby, w tym trzy z Rozbratu związane z poznańską sekcją Federacji Anarchistycznej. Grupie działaczy lewicowych i anarchistycznych, w tym kilkoro z Poznania, udało się zablokować rozpoczęcie konferencji o wydobywaniu gazu łupkowego. Interweniowała policja. Protestujących siłą usunięto z sali w warszawskim hotelu Intercontinental. Główne obawy przeciwników gazu łupkowego to ekologiczne konsekwencje metod wydobywczych.

Według naszych informacji zatrzymano 11 aktywistów i aktywistek, w tym troje zwianych z Rozbratem, Zostali przewiezieni na komisariat przy ulicy Wilczej, gdzie natychmiast zorganizowano akcję solidarnościową. Zatrzymny zarzucono naruszenia miru domowego i prawdopodobnie nie rozejście się na wezwania policji.

W Warszawie trwa zamknięta międzynarodowa konferencja dotycząca wydobycia gazu łupkowego, gdzie spotykają się przedstawiciele firm z całego świata wydobywających ten surowiec. Jak podają  ogólnopolskie media, grupa ekologów rozpoczęła okupację sali. Zablokowano konferencję na dwie godziny. Główne obawy przeciwników to ekologiczne konsekwencje metod wydobywczych polegających na wstrzykiwaniu chemikaliów do wnętrza ziemi, by w ten sposób uwalniać gaz. Oprócz tego protestujący sprzeciwiają się wchodzącym od stycznia nowym regulacjom w prawie górniczym ułatwiającym koncernom wydobywczym pracę w Polsce. Według nich zdejmą one z firm odpowiedzialność, oraz pozwolą na zminimalizowanie kosztów choćby przez użytkowanie za darmo wody, która do wydobywania gazu łupkowego potrzebna jest w wielkich ilościach i na długo pozostaje zanieczyszczona.

Akcja bezpośrednia przeciwko wydobyciu gazu łupkowego - oświadczenie

Zrobimy wszystko, żeby protesty społeczne

nie powstrzymały wydobycia gazu łupkowego w Polsce.

- Bernard Błaszczyk, wiceminister środowiska.
Korzystanie z wód kopalnianych dla zaspokojenia potrzeb

koncernów wydobywczych jest bezpłatne.

- prawo geologiczne i górnicze, art. 20,

Konferencja korporacji dzielących się zyskami z wydobycia gazu łupkowego w Warszawie zablokowana przez inicjatywę Stop Szczelinowaniu.
Dnia 28.11.2011 ruszyła w Warszawie konferencja Shale Gas World Europe 2011 - spotkanie największych energetycznych korporacji świata, które z dala od kamer i dziennikarzy, w ukryciu przed opinią publiczną, dzielą spodziewane zyski z eksploatacji gazu łupkowego w Polsce.
Mieszkańcy regionów Polski, gdzie doszło do pierwszych odwiertów, od razu odczuli skutki metody hydraulicznego szczelinowania (fracking) na własnej skórze. Od Lubelszczyzny po Kaszuby ludzie próbują wszystkiego - protestów, skarg prawnych, akcji bezpośrednich - by zapobiec zniszczeniu ich życia i środowiska naturalnego.
Inicjatywa Stop Szczelinowaniu zablokowała główną salę konferencyjną w hotelu InterContinental, zmuszając przedstawicieli korporacji do zgromadzenia się w holu. Blokujący zorganizowali w tym czasie alternatywną konferencję, na której zabrali głos solidaryzując się ze społecznościami w różnych rejonach Polski, gdzie pomimo zorganizowanych protestów odbywają się odwierty i szczelinowanie.
Dwanaście protestujących osób zostało usuniętych z sali konferencyjnej przez policję przy użyciu środków przymusu bezpośredniego i przewiezionych na komendę na ulicy Wilczej w Warszawie. Wszystkim zatrzymanym osobom zostały postawione zarzuty naruszenia miru domowego, za co grozi pozbawienie wolności do roku.
Jest to zarzut kuriozalny. Podczas gdy aktywistom i aktywistkom przedstawiane są zarzuty, to właśnie korporacje burzą spokój mieszkańców odwiertami, które powodują pękanie ścian ich domów i zatrucie wód gruntowych. Najbardziej skrajną formą naruszania miru domowego lokalnych społeczności jest wywłaszczanie ich i wyrzucanie z domów w imię korporacyjnego zysku. Wszystko to usankcjonowane jest prawnie w nowej ustawie o geologii i górnictwie.
Lokalne samorządy i społeczności na mocy znowelizowanej ustawy o prawie geologicznym i górniczym zostały wyłączone z procesu podejmowania decyzji: wydobycie gazu łupkowego uznano za "istotny interes publiczny", a wywłaszczanie ludzi z ziemi, wjeżdżanie ciężkim sprzętem na działki rolników, stało się zgodnie z nowymi przepisami szybką i prostą procedurą. Opinie ludzi, którzy ponoszą w praktyce koszty szczelinowania, zbywane są zaś jako "niewystarczająco poparte teorią z zakresu geologii".
Wobec coraz węższej gamy instrumentów prawnych, zagrożeni przez korporacje i pozostawieni przez władze, ludzie w Polsce, tak jak wcześniej w innych krajach, zmuszeni są do wzięcia inicjatywy w swoje ręce. Mimo absurdalnych szykan o "działanie wbrew interesom narodu", do tej pory okazuje się to jedyną szansą na zatrzymanie lokalnych tragedii. To protestów społecznych najbardziej obawiają się władze pokroju wiceministra Błaszczyka, a także międzynarodowe koncerny.

Inicjatywa Stop Szczelinowaniu

Dziś uczestnicy i sympatycy poznańskiej sekcji Federacji Anarchistycznej oraz Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Inicjatywa Pracownicza, zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami zorganizowali więc w obronie wolności słowa i zgromadzeń na terenie Wydziału Nauk Społecznych UAM. Pretekstem do zorganizowania wiecu były w naszym odczuciu dziwne czy wręcz kuriozalne zachowania niektórych pracowników uniwersytetu względem przejawów społeczno-politycznej aktywności studentów.

Jeszcze przed rozpoczęciem wiecu docierały do nas informacje o olbrzymim zainteresowaniu jakie wzbudziła ta forma aktywności studentów WNS UAM wśród władz uczelni i kadry. Przejawem tego zainteresowania była obecność przed rozpoczęciem wiecu prof. UAM dr hab. Krzysztofa Podemskiego. Pan profesor zapewnił zbierających się przed budynkiem D aktywistów i aktywistek, że musiał zapewniać niektórych przedstawicieli władz wydziału o pokojowym i spokojnym przebiegu wiecu. Najwyraźniej kiedy my obawiamy się „upupiania” studentów przez władze wydziału – polegające na wprowadzaniu zarządzeń o każdorazowe proszenie o zgodę celem wywieszenia na tablicy ogłoszeń plakatu czy ulotki – same władze, przynajmniej w jakimś stopniu dały się „upupić” prawicowym „publicystom” w rodzaju różnej maści Ziemkiewiczów czy Pospieszalskich.

Doprawdy potwierdza to tylko cytat z wypowiedzi Naoma Chamskiego umieszczony na stronie rozbrat.org : "Sądzę, że niesprawiedliwie ocenia się większość tzw. zwykłych ludzi. Nie widzę niczego co mogłoby wskazywać, że są oni bardziej podatni na wpływ propagandy niż elita intelektualna. Za to mam pewne powody podejrzewać, że może być właśnie odwrotnie.”

Na miejscu wiecu zjawił się również dr Jacek Zydorowicz prodziekan ds. studentów. Po raz kolejny, tym razem osobiście, a nie drogą meilową zapewniał o dobrej woli ze strony uczelni i jej otwartości na inicjatywy studentów. Aktywiści przyjęli te zapewnienia, jednak przypomnieli doktorowi Zydorowiczowi, że nawet kilka dni temu pracownicy uczelni ściągali plakaty informujące o dzisiejszym wiecu. Jednakowoż zapewnienia przedstawicieli władz uczelni mogą wróżyć, że takie incydenty i działania niektórych pracowników uniwersytetu odejdą w niepamięć, a studenci będą mogli swobodnie bez konieczności zwracania się z prośbą o zgodę korzystać z przestrzeni uniwersytetu do wyrażania swoich społeczno-politycznych przekonań.

Sam wiec przebiegł bardzo spokojnie, zgromadzonych poinformowano o incydentach, które były impulsem do zwołania wiecu, po czym skupiono się na przekazaniu pełnej informacji o sytuacji trójki białoruskich anarchistów odsiadujących wieloletnie wyroki więzienne. Zachęcano studentów i studentki do składania podpisów pod petycją domagającą się uwolnienia – Igora Gliniewicza, Mikołaja Dziedoka i Aleksandra Frankiewicza. Namawiano do wysyłania, wydanych przez ACK Poznań, pocztówek do więźniów. Na małym stoisku przygotowanym przez anarchistów były także ulotki informacyjne na temat praw pracowniczych pracowników czasowych i ulotki związkowców z OZZ IP.

Mamy nadzieje, że dzisiejsza akcja zachęci studentów i studentki WNS UAM do własnej politycznej aktywności na terenie uczelni. Problemy społeczne czy polityka władz polegająca na „zaciskaniu pasa” dotyka tak samo studentów i studentki jak i inne grupy społeczne, już chociażby zapowiedzi podwyżek cen biletów MPK powinna zaktywizować nas wszystkich do solidarnego sprzeciwu. Nasza bierność jest jedynie zachętą dla władzy by dalej prowadzić tzw „walkę z kryzysem” jedynie naszym kosztem.

W związku z paranoją i alarmującymi publikacjami, wywołanymi przez organ liberalnych konserwatystów Rzeszapospolita...ups! – Rzeczpospolita i powtarzany przez media głównego nurtu, dotyczący poradnika, jak zachować się podczas demonstracji i łączonego z mającymi się odbyć blokadami Marszu tzw. patriotów 11.11.,  stwierdzamy, co następuje:

1. Anarchizm jest ruchem społecznym oraz ideą propagującą i walczącą o wolność, równość i bezpośredni wpływ na własne życie, bez względu na płeć, kolor skóry, narodowość oraz preferencje seksualne. Walczącym z wykluczeniem najbiedniejszych, z wyzyskiem, z państwem i władzą na każdym szczeblu oraz zakłamaniem elit i mediów.

FA od lat ‘80-tych bez względu na wyznawaną ideologie i barwy partyjne zwalcza władze, czy to komunistów i ich późniejszych wcieleń, czy to ich pozornych przeciwników brunatno-konserwatywno-prawicowych, po liberałów i fanów kapitalizmu we wszelkich odmianach.

2. Cytowany gęsto poradnik demonstranta jest kolportowany w wersji, na jaką powołują się media od ponad 10-u lat poprzez ulotki, broszury, publikacje oraz Internet. Zatem kłamstwem jest, iż FA przed marszem 11.11 wzywa poprzez zamieszczony na swojej stronie internetowej poradnik do zaatakowania w ten sposób biorących udział w Marszu.

Uważamy, że każdy człowiek, obywatel i ruch oporu społecznego powinien mieć możliwość, a nawet obowiązek obrony przed zakusami takiej czy innej władzy i totalitarnych ideologii, których przedłużeniem jest i była zawsze milicja czy policja, i nie zmieniły tego kosmetyczne zmiany nazw, czy roszady na stołkach. Nie zmienił tego też ugładzony przekaz medialny.

Dobrze wiecie, że gdy władza traci grunt pod nogami, zaczyna częściej używać swoich pałkarzy, tak było w 1956 r. w Poznaniu i na Węgrzech, tak było w 1968 w Polsce i Czechosłowacji, tak było w 1970,  1976, 1980, 1981, tak było gdy robotnicy i anarchiści bronili rozkradania Fabryki w Ożarowie, tak było w Pradze w 2000, w Genui i podczas każdego protestu przeciwko MFW i BŚ, i tak jest pod-czas ataków na protesty Oburzonych na całym świecie.

Wy, pracujący w mediach, a szczególnie wasi mocodawcy, jednym razem protestujących nazywacie bandytami, elementami kontrrewolucyjnymi i wywrotowymi, łamiącymi obowiązujące prawo i porządek społeczny. Innym razem, gdy czasy na to pozwalają, nazywacie nas bohaterami, patriotami, buntownikami walczącymi o wolność.

3. Wielokrotnie przez ostatnie 30 lat FA oraz cały ruch anarchistyczny stykał się z represjami, oraz otwartymi atakami mafii w mundurach, m.in. wielokrotnie służyły do tego infiltrowane przez odpowiednie służby środowiska skrajnie prawicowe.

Wielu z nas było wyrzucanych z pracy za działalność pracowniczą  i związkową, wielokrotnie stawaliśmy przed sądami za organizowanie i udział w pokojowych protestach przeciwko wojnie, militaryzmowi, biedzie i zakłamaniu, byliśmy odwiedzani w miejscach pracy i zamieszkania przez smutnych panów, „zawijani”, szarpani i bici.

Nigdy nie będziemy się na to godzić i nie mamy zamiaru pozostawać biernymi, czynnie wzywamy swoich sympatyków i każdego do oporu społecznego, myślą, mową, uczynkiem i zaniedbaniem. Przeciwko władzy, przeciwko faszyzmowi i nacjonalizmowi, przeciwko policji, przeciwko kapitalizmowi.

4. Ostatnie przykłady aż nadto świadczą, po której stronie jest policja, ale i coraz częściej wynajęci prywatni pałkarze. Nie pozostaniemy bierni gdy wolność i prawo do protestu jest tłamszone. Oto tylko niedawne przykłady:

– w Gdańsku 15.05.2011 podczas protestu lokatorów „Marsz pustych garnków”, organizowanego przez  stowarzyszenie NIC O NAS BEZ NAS oraz trójmiejskich anarchistów, urzędnicy i politycy miejscy próbowali wpłynąć na przebieg trasy marszu. Kiedy im się to nie udało, trasę legalnej manifestacji zagrodzili wynajęci przez miasto ochroniarze, używając gazu oraz pałek. W wyniku akcji 6 osób zostało odwiezionych karetką, a kilkanaście poturbowanych;

– w Katowicach 16.05.2011 protest przeciwko Europejskiemu Kongresowi Gospodarczemu zorganizowany przez FA Śląsk, zgłoszony z dopełnieniem wszystkich urzędniczych formalności napotkał na swej trasie kordon policyjny, doszło do przepychanek;

– w Poznaniu 25.10.2011 pluton prewencji w pełnym rynsztunku  wraz z psami czynnie uczestniczył w tłumieniu oporu zorganizowanego przez poznańskie FA podczas nielegalnej eksmisji chorej i niepełnosprawnej kobiety oraz jej męża. Podczas zajścia nad eksmitowaną, ubierającą się kobietą stał policjant grożąc szturmowa pałą, a protestujących kilkukrotnie spychała policja używając do tego pięści, kopniaków, pałek oraz tarczy. Podczas zajść 3 osoby zostały brutalnie aresztowane, a kilku protestujących zostało poturbowanych.

Kibice! Apelujemy, nie dajcie się manipulować straszącym nami mediom, oraz kapusiom i zaganiarom,  którzy chcą przez swoich prawników donieść na policję i do prokuratury na aktywny ruch oporu społecznego. Podziały i walki przebiegają gdzie indziej, niż wam wmawiają politycy oraz prawicowe media. Nie dajcie się wkręcić w gierki prawicowych i liberalnych polityków. Walczmy wspólnie z policją, z władzą, z eksmisjami, walczmy wspólnie z wyzyskiem w miejscach pracy, z drożyzną.

Walczmy o wolne i oddolnie samorządzące się Społeczeństwo!!

Federacja Anarchistyczna - sekcja Poznań
Federacja Anarchistyczna - sekcja Łódź
Federacja Anarchistyczna - sekcja Kraków
F
ederacja Anarchistyczna - sekcja Śląsk
Federacja Anarchistyczna - sekcja Częstochowa
Federacja Anarchistyczna - sekcja Trójmiasto