Zaloguj

Federacja Anarchistyczna

Jesteś tu: Start / Sekcje FA / Rzeszów /
A+ R A-
Artykuły w sekcji: muzyka

Kilka osób z sekcji rzeszowskiej FA wybrało się z ulotkami i anarchistyczną gazetą uliczną (A)-tak na organizowany w Straszęcinie koło Dębicy Czad Festiwal (https://czadfestiwal.pl/). To chyba druga co do wielkości impreza plenerowa w naszej okolicy.

Ulotka zawierała krótką informację z kontaktami na sekcję rzeszowską i uatrakcyjniona została graficznie logiem sekcji, a ideologicznie cytatem Bakunina. Ostatni numer (A)-tak zawierał szerszą informację i artykuły poświęcone problematyce ruchu anarchistycznego.

W trakcie dystrybucji zdarzały się krótkie rozmowy z osobami bliżej lub dalej związanymi z anarchizmem. Ogólnie uczestnicy festiwalu przyjęli nas pozytywnie, co zaowocowało rozdaniem 150 szt. gazety i 400 szt. ulotek.

W następnym roku planujemy powtórzyć akcję, jednak ze znacznie większą ilością materiałów.

 

FA Rzeszów

Chłopskie pieśni buntu i niedoli, ale także utwory z nowej płyty “Na uschod – Wolność albo śmierć” zagrała w sobotę na krakowskim rynku R.U.T.A. Na moment sceną zawładną debiutujący Krakowski Ochotniczy Chór Rewolucyjny.

Odbywający się w ramach festiwalu Rozstaje koncert R.U.T.Y. z udziałem ukraińskiej grupy HulayHorod zgromadził na Rynku Głównym kilkaset osób. Większość publiczność ciepło przyjęła występ zespołu, a szczególnie pochodzącej z Mińska nowej genialnej wokalistki Nastii Niakrasavej. Część festiwalowej publiczności z konsternacją przyjęła jednak utwór poświęcony Jakubowi Szeli.

 

Cały czas nad tłumem powiewały czarne flagi, a publiczności rozdane zostały ulotki z tekstami Warszawianki 1905 oraz Bella ciao. Niespodziewanie pod koniec koncertu na scenę wtargnęło ponad 20 osób z Krakowskiego Ochotniczego Chóru Rewolucyjnego. Padło hasło “Za dużo artystów, za mało anarchistów”, pojawił się baner “Rozbroić rządy! Uzbroić pragnienia!” i rozpoczęło się chóralne śpiewanie, do którego dołączyła część publiczności. Mimo potknięć i fałszów chór bawił się świetnie, a występ zakończył się brawami publiczności:)

Pieśni rewolucyjne, buntownicze, marzycielskie twórczo ożywia nowo powstały Krakowski Chór Rewolucyjny. Wszystko po to by wskrzesić tradycję wspólnego śpiewania podczas wolnościowych demonstracji.

Pieśni polskie, ale również hiszpańskie, niemieckie, żydowskie, rosyjskie, ukraińskie, czeskie, może i francuskie. Te mówiące o niedoli, ale i te, które chwalą lepszy świat konstruowany dzięki wspólnej pracy i walce. Pomoże nam w tym kapelmistrzyni znająca się na Sprawie.

 

Pamiętajcie, na początku nie liczy się tembr głosu “a bojowy duch zaczerpnięty z pism Bakunina!”  Niech chór rewolucyjny stanie się twórczym uzupełnieniem Krakowskich Rytmów Oporu towarzyszącym nam na wielu demonstracjach.