Zaloguj

Federacja Anarchistyczna

Jesteś tu: Start / Sekcje FA / Rzeszów /
A+ R A-
Artykuły w sekcji: solidarność

Wczoraj, tj. 27 marca, odbyła się w Katowicach pikieta solidarnościowa z przebywajacymi w areszcie białoruskimi anarchistami.

Wierzymy, że trwające od 17 lutego białoruskie protesty są nie tylko wyrazem sprzeciwu wobec ustawie o pasożytnictwie społecznym, ale że są aktem i próbą sił wymierzonymi przeciwko Łukaszence, urzędnikom, milicji, służbom specjalnym i reszcie prawdziwych pasożytów, wysysających witalność z białoruskiego społeczeństwa.

Po Gdańsku, Krakowie i Warszawie i my pokazaliśmy, że solidarność, tak ważna dla anarchistów nie zna granic, nie ugina się przed dyktatorami i nie ucieka przed policjantami, którzy czekali już na nas gnieżdżąc się w suce w asyście starży miejskiej w drugim aucie, oraz funkcjonariuszami po cywilu i w mudurach, tuż koło Placu Teatralnego. Akcja była niezalegalizowana, świetnie wiedzieć, że nasz profil na Facebooku ma aż tak zróżnicowanych odbiorców. Sprawdzono tylko dowód osobisty jednego z uczestników pikiety.

Rozdaliśmy mnóstwo ulotek, a przechodnie z zaciekawieniem słuchali przemówień - wszak mieli ikazję dowiedzieć się o rzeczach, o których nie usłyszą w mediach.

Ślemy wyrazy poparcia dla naszych towarzyszy na Białorusi, tych na wolności jak i tych w areszcie. Wiemy o strajkach głodowych i czekamy na dalszy bieg wydarzeń.

Solidarność naszą bronią!

Poniedziałkowa akcja solidarnościowa, która odbędzie się o godz. 17:00 na Placu Teatralnym w Katowicach, jest wyrazem solidarności z zatrzymanymi anarchistami na Białorusi.


15 marca w wielu białoruskich miastach odbyły się demonstracje, podczas których walczono z tzw. ustawą przeciwko pasożytnictwu społecznemu, podpisaną przez Łukaszenkę w 2015r. W ustawie zawarto sformułowanie, że każda osoba, która nie pracuje dłużej niż 6 miesięcy w ciągu roku, musi zapłacić państwu "podatek" na pokrycie "socjału" państwowego - darmowej, publicznej opieki medycznej oraz edukacji. Suma do zapłacenia była dla wielu osób zbyt wysoka - około 180 euro na rok, przy średnim wynagrodzeniu pomiędzy 200 a 300 euro miesięcznie, w zależności od regionu. Wybuchły protesty.

16 marca ok. 40 anarchistów stanęło przed sądem - wszyscy zostali skazani na ponad dwutygodniowy areszt za łamanie zapisu o zgromadzeniach publicznych, oraz stawienie oporu legalnym działaniom milicji.

Ogólnokrajowa akcja planowana jest na 25 marca w Mińsku. W związku z tym aresztowani są nie tylko anarchiści, ale dziennikarze, blogerzy, związkowcy, inni aktywiści. Do zatrzymań dochodzi w środkach komunikacji miejskiej, w mieszkaniach, autach. Do aresztu trafiła również osoba, która przyniosła zatrzymanym literaturę. 

Przyjdź i okaż swoją solidarność ze wszystkimi zatrzymanymi na Białorusi.

Solidarnośc naszą bronią!

Jeśli mozesz wesprzeć anarchistów represjonowanych na Białorusi, zawsze przekaż pieniądze na Anarchistyczny Czarny Krzyż poprzez:


paypal – Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.


bitcoin – 1CcxWEswKjXZgXQCds5KcHfemzrAASVbuv


lub przelew bankowy:


Nazwa: VpKK e.V. IBAN: DE 40850205 0000 0361 5700 BIC: BFSWDE33DRE Nazwa banku: Bank für Sozialwirtschaft Tytułem: Donation ABC-B

Po niemal 4 miesiącach absolutnej izolacji udało się wyciągnąć ich z aresztu.
To zwolnienie dowodzi jak słabe są policyjne dowody i jak bardzo “niezbędne czynności” prokuratury były grą na czas pt. areszt wydobywczy.

Kampania solidarnościowa nadal trwa – właściwy proces karny dopiero przed nami. Zatrzymani nadal potrzebują naszego wsparcia, najbardziej w sferze informacyjnej i finansowej. Pieniądze przydadzą się na prawników i zwrot kaucji. Szerzenie obiektywnej, nie-policyjnej wiedzy o tej sprawie i represjach także realnie poprawi ich szanse procesowe i zabezpieczy środowisko przed dalszymi represjami.

 

Solidarność naszą bronią!

 

 

czwartek, 13 października 2016, godz. 18:00

Królestwo Bez Kresu, ul. Piłsudskiego 8-10, Rzeszów

film: "PROWOKACJA: CASO BOMBAS", Chile, 2013, czas: 80 min.

(Po filmie przewidziana dyskusja.)

 

Wczoraj, na ul. Młyńskiej 1 przed bramą Aresztu Śledczego odbył się wiec solidarnościowy z odbywającym karę trzech miesięcy więzienia Łukaszem Bukowskim. Przypomnijmy, że Łukasz wraz z aktywistkami i aktywistami lokatorskimi brał udział w nieudanej blokadzie eksmisji rodziny państwa Jencz. Szczegółowo sprawę relacjonowaliśmy tutaj.

 

Wynikiem próby zablokowania eksmisji było zatrzymanie kilku osób, w tym Łukasza. Postawiono mu wówczas zarzut naruszenia nietykalności funkcjonariusza policji. Łukasz utrzymuje, że zarzuty naruszania nietykalności policjanta są niesłuszne, a jego ukaranie było formą odwetu za podjęty opór społeczny. Aktywista w proteście przeciwko polityce eksmisyjnej i postępowaniu policji, odmówił poddania się karze grzywny, która została zamieniona na przymusową pracę, a ostatecznie na pozbawienie wolności.

 

Wczorajszy protest zgromadził blisko trzysta osób, chcących wyrazić solidarność zarówno z uwięzionym aktywistą, jak i pokazać swój sprzeciw wobec antyspołecznej polityce, prowadzącej do łamania praw lokatorów i eksmisji.

 

Jarosław Urbański z Wielkopolskiego Stowarzyszenia Lokatorów podkreślał, że to właśnie proceder eksmitowania osób starszych, schorowanych, czy z różnych przyczyn popadających w spiralę zadłużenia jest zasadniczą osią sporu i problemem, z którym musimy walczyć. To prawo, pozwalające na wyrzucanie lokatorów de facto na bruk wskutek braku lokali socjalnych, jest prawem, które realnie uderza w życie wielu tysięcy obywateli. W przeciwieństwie do jałowych sporów wokół Trybunału Konstytucyjnego, konflikt wokół praw lokatorów nie jest jałowym sporem ekspertów i prawników. To opór lokatorów i aktywistów społecznych, takich jak Łukasz, pozwolił unaocznić kwestię czyszczenia kamienic, a nawet wymógł zmiany w owym prawie. A jednak dziś to Łukasz siedzi w areszcie, podczas gdy "czyściciele" kamienic, a szczególnie ich mocodawcy nadal pozostają wolni i bezkarni.

luk1

Szczegóły eksmisji rodziny państwa Jencz, przypomniała Katarzyna Czarnota z WSLu. Podkreśliła, jak ważne była solidarność różnych ludzi biorących udział w owej próbie blokady dla połączenia sił i zjednoczenia lokatorów. Podkreślała, że tylko nagłośnienie problemu dało szansę na realną pomoc dla eksmitowanej już rodziny, której pomoc przez lata powołane do tego instytucje nie potrafiły im skutecznie udzielić.

Głos na wiecu zabrała sama pani Katarzyna Jencz. Kobieta poruszająca się na wózku przypomniała, że wobec niej i jej męża policja zgromadziła olbrzymie siły. Uzbrojeni i w pełnym rynsztunku policjanci prewencji wkroczyli do ich mieszkania, jakby działali przeciwko najgroźniejszym przestępcom. Co bardzo dobrze zapamiętała pani Katarzyna, kiedy ona sama leżała w łóżku, nie mogąc się samodzielnie podnieść z uwagi na niepełnosprawność, jeden z policjantów cały czas stał nad nią i „bawił się pałką”. Takie postępowanie rzekomych stróżów prawa, na trwałe pozostanie w pamięci eksmitowanej kobiety. Podziękowała ona za postawę Łukasza i apelowała o solidarność, bo tylko zjednoczeni lokatorzy mogą sprzeciwić się niesprawiedliwości w naszym kraju.

luk2

Kolejnym zabierającym głos na wiecu był Piotr Ciszewski z Warszawskiego Stowarzyszenia Lokatorów. On również podkreślił, że ważniejsza jest walka o prawa lokatorów od udziału w wiecach na rzecz obrony demokracji. Prawdziwa demokracja wyraża się właśnie w obronie praw tych, którzy codziennie muszą zmagać się ze skutkami reprywatyzacji czy próbami nielegalnych eksmisji. Obrona ich praw to faktyczna obrona demokracji. Ciszewski zaznaczył, z jak wieloma tragediami związanym z łamaniem praw lokatorów mamy do czynienia. Do najtragiczniejszego doszło w Warszawie, gdzie zamordowano aktywistkę lokatorską Jolantę Brzeską. Sprawcy tego czynu nadal pozostają bezkarni, a mimo nagłośnienia sprawy ograny ścigania są dalekie od jej wyjaśnienia. Piotr zaznaczył, jak ważne jest, wobec powyższego, dalsze działanie w ramach ruchu lokatorskiego i szerzej w ramach wali z niesprawiedliwością społeczną

luk3

Swoje zdanie w obronie Łukasza wyraził również Piotr Ikonowicz z Ruchu Sprawiedliwości Społecznej. Jeszcze nie tak dawno to Łukasz wraz z innymi aktywistami i aktywistkami z Poznania uczestniczył w pikiecie solidarnościowej z zatrzymanym Piotrem Ikonowiczem. Dziś role się odwróciły i to Ikonowicz apelował o wolność dla Łukasza Bukowskiego. Podkreślał, jak ważne jest niepopadanie w defetyzm i walka o zmianę społeczną. Jedynie dzięki stałemu naciskowi ruchów społecznych, możliwa jest zmiana obecnej sytuacji, w której coraz więcej osób popada w biedę, uzależnia się od lichwiarskich pożyczek i jest skazana na ciągłe zaciskanie pasa.

luk4

Na wiecu nie zabrakło również wsparcia ze strony przedstawicieli warszawskiego skłotu Syrena. Łukasz Bukowski wielokrotnie uczestniczył w akcjach w Warszawie i wspierał działania Kolektywu Syrena. Nie zabrakło również wystąpień przedstawicieli Lubelskiej Akcji Lokatorskiej, a także wsparcia ze strony lokalnych działaczy społecznych z Poznania.

W trakcie przerw między kolejnymi przemówieniami zebrani skandowali hasła: „Łukasz Bukowski jesteśmy z tobą”, „Dość łamania praw lokatorów”, „Eksmisje stop”, „Policja broni bogatych przed biednymi”, „Nie będzie pokoju bez sprawiedliwości”. Wiecowi towarzyszyła również grupa samby, a zakończenie wiecu uświetnił występ muzyka-poety i aktywisty społecznego Szczepana Kopyta, który w ten sposób również chciał okazać wsparcie i solidarność z uwięzionym .

luk5
Po zakończeniu manifestacji, gdy jej uczestnicy już się rozchodzili, u zbiegu ulic Pułaskiego i Al. Wielkopolska grupa aktywistów została zaatakowana przez nieumundurowanych funkcjonariuszy policji. Po napaści ze strony tajniaków, nadjechały dodatkowo cztery policyjne radiowozy z funkcjonariuszami prewencji w pełnym rynsztunku i w brutalny sposób zatrzymano co najmniej 4 osoby.

Zajście spowodowało, iż w geście solidarności grupa 100 aktywistów udała się na komisariat przy Al. Marcinkowskiego, gdzie przetrzymywano działaczy. Pod komisariatem odbyła się pikieta solidarnościowa, a część osób protestowało wewnątrz budynku, skandując „Uwolnić zatrzymanych!”. Na miejscu pojawiły się oddziały prewencji.

W następstwie pikiety policja zatrzymała autobus z warszawskimi aktywistami, chcąc wylegitymować jednego z nich, pod zarzutem zniszczenia elewacji na komisariacie – na miejsce zatrzymania dotarli poznańscy anarchiści i solidarnie stanęli w obronie przetrzymywanych kolegów i koleżanek. Po kilkunastu minutach przepychanek z policją autokar odjechał nieniepokojony. Jak można przeczytać w lokalnej gazecie, rzecznik policji przyznał, że żadne elewacja nie została uszkodzona.
Wieczorem, wszyscy z zatrzymanych zostali wypuszczeni z zarzutami napaści na policjanta i naruszenia nietykalności funkcjonariusza, oraz wandalizm i zniszczenie mienia o wartości powyżej 1000 zł.

 

Pełna relacja fotograficzna

luk6

Kara trzech lat więzienia - oto efekt procesu pokazowego w jakim zostali osądzeni Carlos i Carmen mieszkańcy Granady (Hiszpania) i uczestnicy strajku generalnego, którzy po pikiecie ulicznej weszli do baru i wygłosili w nim kilka sloganów. Na wszelki wypadek, aby uniemożliwić im ubieganie się o zmniejszenie kary decyzję podjął sąd drugiej instancji.

 

W Hiszpanii trwa kryzys polityczny i ekonomiczny, dziennie dochodzi do 216 ewikcji, bezrobocie sięga 26%, 56% wśród młodych osób. Państwowy reżim nasila represje wobec ruchów społecznych wymierzając nieproporcjonalne kary i stosując środki przymusu. Z tego powodu 29 marca 2012 roku odbył się strajk generalny.

 

Więcej informacji o Carlosie i Carmen znajdziecie w tym filmie (film w języku hiszpańskim z napisami w języku angielskim).

 

Na Twitterze trwa akcja solidarnościowa z Carlosem i Carmen oznaczona hashtagiem #libertadcarlosycarmen, w której bierzemy udział. Tym samym inaugurujemy działalność naszej sekcji na Twitterze. Znajdziecie nas tutaj.

Białoruski mur: "bobrujska sprawa"

29 stycznia 2013 r. Dział: Świat
W internecie ukazał się ktrótki film poświęcony tzw. "bobrujskiej sprawie". Autorzy filmu próbują nakreślić prawdziwe motywy uczestników spektakularnego ataku na budynek KGB w Bobrujsku (Białoruś) 16 października 2010 r. Film został nagrany w ramach serii opowiadającej o białoruskich więźniach politycznych. 

Przypominamy, że Yauhen Vaskovich (członek Białoruskiej Cgrześcjańskiej Demokracji), Artsiom Prakapenka i Pavel Syramolatau (został zwolniony 27 wrzenia 2012 r. po tym jak podpisał prośbę o ułaskowienie) 17 października 2010 r. usiłowali podpalić budynek KGB w Bobrujsku. 18 maja 2011 Sąd w Bobrujsku skazał trzech aktywistów na siedem lat kolonii. Wszyscy zostali uznani za winnych na podstawie art. 218 pkt. 3 umyślne zniszczenie lub uszkodzenie mienia) oraz 339 pkt. 2 kodeksu karnego (chuligaństwo) kodeksu karnego.

Na chwilę obecną w więzieniach Białorusi przebywa 12 więźniów politycznych, z których czterech są anarchistami:

Mikałaj Dziadok - 4,5 lata pozbawienia wolności
Adres: 212011, г. Могилев, ул. Крупской, 99А, тюрьма №4, камера 150

Ihar Aliniewicz - 8 lat pozbawienia wolności
Adres: ИК-10: 211440, г. Новополоцк Витебской области, ул. Техническая, 8, отр. 12

Aliaksandr Frantskevich - 3,5 lat pozbawienia wolności
Adres: ИК-22 “Волчьи норы”, 225295 Брестская обл. Ивацевичский р-н. ст. Доманово, отряд №2

Artsiom Prakapenka - 7 lat pozbawienia wolności
Adres: 212013, г. Могилев, Славгородское шоссе, 183, ИК-15

Źriódła:
Centrum obrony praw człowieka "Wiosna"   http://spring96.org/be/news/60902
Anarchistyczny Czarny Krzyż - Białoruś   http://abc-belarus.org/?cat=3
19 stycznia 2013 r. minęła czwarta rocznica zabójstwa adwokata i antyfaszysty Stanisława Markiełowa oraz dziennikarki i anarchistki Anastazji Baburowej. W to zimowe styczniowe południe aktywiści i aktywistki krakowskiej Federacji Anarchistycznej zgromadzili się przed konsulatem Rosji żeby uczcić pamięć zamordowanych towarzyszy.

Przed wejściem do konsulatu anarchiści postawili zdjęcia Stasa i Nastii oraz zapalili znicze i złożyli kwiaty. Oprócz tego, uczestnicy akcji pamięci trzymali czarne flagi oraz transparent “Nie zapomnimy, nie wybaczymy!” Dzisiaj nie chcieliśmy wykrzykiwać głośnych haseł ani rozdawać ulotek. Chcieliśmy uczcić pamięć o zamordowanych w 2009 r. w centrum Moskwy aktywistach. Również chcieliśmy przypomnieć tym, którzy chowają się za immunitetami dyplomatycznymi, że sprawa Stasa i Nastii nadal żyje. Sprawa walki o prawdę i sprawiedliwość, walki z rasowymi oraz narodowymi przesądami, walki z państwem, które te przesądy generuje. Ponadto chcieliśmy wyrazić naszą solidarność z Komitetem 19 Stycznia oraz z rosyjskimi ruchami anarchistycznym i antyfaszystowskim.

 

Miejsce dla pamięci


Podczas akcji miał miejsce mały incydent. Na samym początku do zgromadzonych podszedł jeden z dwóch policjantów (patrol przed rosyjskim konsulatem w Krakowie stoi 24 godziny na dobę). Funkcjonariusz zapytał, co zamierzamy robić i kto jest organizatorem. W odpowiedzi usłyszał, że żadnych organizatorów nie ma i że za chwilę odbędzie się akcja pamięci. Policjant zapisał w swoim notesie nazwiska Stasa i Nastii oraz odszedł na bok cały czas patrząc w naszą stronę.

 

Za kilka minut pojawił się również jeden z konsulów. Nie uważając za słuszne to, że można zapytać nas o sens akcji zaczął rozmawiać z policjantem. Ten z kolei przekazał mu wszystko, czego się dowiedział od nas. Niezadowolony dyplomata powiedział, że Stas i Nastia zostali zamordowani przez przestępców i że nie podoba mu się to przedsięwzięcie. Konsul kontynuował, że przeszkadzają mu rozstawione zdjęcia i znicze przed wejściem do konsulatu. Wówczas funkcjonariusz kilkakrotnie nas poprosił o sprzątnięcie zniczy, kwiatów oraz zdjęć.

 

Powiedzieliśmy, że odbiera nam prawo do pamięci. Na to odpowiedział, że nie jest to miejsce dla pamięci. Wtedy zaproponowaliśmy, że jeżeli chce, to niech sam posprząta. Jednak ani on, ani jego kolega, ani sam konsul nie odważyli się w naszej obecności zabrać zdjęć, zniczy i kwiatów. Po kilku minutach rozeszliśmy się, policji nie udało się nas wylegitymować. Nasza symboliczna akcja pamięci trwała pół godziny.

Siedem dni projekcji filmów, dyskusji, spotkań poświęconych różnym aspektom praw człowieka. Szczególnie gorąco zapraszamy na piątkowe spotkanie “Czy wiesz co słychać u sąsiadów?” poświęcone sytuacji na Białorusi oraz niedzielne “Rozwój miast, a prawa człowieka”.

Poniżej szczegółowy program imprezy:

 

Program (18 – 24.10.2012)

Do pobrania w pdf


CZWARTEK, 18 października
Kino Agrafka, ul. Krowoderska 8, Kraków (www.kinoagrafka.pl)

18.00 Otwarcie festiwalu – Agata Teutsch, Wojciech Burek

18: 15 – 22:00
Blok: Tożsamość seksualna i tożsamość płciowa w kontekście praw człowieka

18.15 – 18.10
‘365 bez 377’
Włochy, Indie 2011, reż. Adele Tulli, czas: 53 min.
Kolorowy Mumbaj świętuje rocznicę dekryminalizacji homoseksualizmu.

19.10 – 19.25
‘Jestem dziewczynką’
Holandia 2010, reż. Susan Koenen, czas: 15 min.
Portret niezwykłej nastolatki.

19.25
Dyskusja po filmach z udziałem zaproszonych gości: Anny Grodzkiej–  współzałożycielki Fundacji Trans-Fuzja, posłanki na Sejm VII kadencji, Lalki Podobińskiej – prezeski Fundacji Trans-Fuzja oraz Mirosława Wróblewskiego – dyrektora Zespołu Prawa Konstytucyjnego i Międzynarodowego w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich, członka zarządu Agencji Praw Podstawowych Unii Europejskiej.

20.15 – 21.05
‘Ratunku! Mamy geja w klasie’
Holandia 2010, reż. Doesjka van Hoogdalem, czas: 49 min.
Mówić o gejach w szkole? – na przykładzie Holandii.

21:05
Dyskusja po filmie z udziałem Agaty Teutsch – edukatorki antydyskryminacyjnej i antyprzemocowejm współzałożycielki Fundacji Autonomia i Towarzystwa Edukacji Antydyskryminacyjnej.
Czy w polskich szkołach można mówić o orientacji seksualnej i tożsamości płciowej? Czy w polskich szkołach są uczniowie i uczennice, nauczyciele i nauczycielki nieheteroseksualni_e? Z jakim traktowaniem się spotykają? Jakie są dotychczasowe doświadczenia związane z poruszaniem w szkole kwestii związanych z homofobią i przeciwdziałaniem jej?


PIĄTEK, 19 października
Kino Agrafka, ul. Krowoderska 8, Kraków (www.kinoagrafka.pl)

18:00 – 21:30
Blok: Czy wiesz co słychać u sąsiadów?

18:00 – 19.25
’Szyb nr 8′
Estonia, Ukraina 2010, reż. Marianna Kaat, czas: 85 min.
15 letni Jura i jego kopalnia węgla we własnym ogródku.

19:30 – 20.20
‘Białoruski sen”
Rosja 2011, reż. Ekaterina Kibalchich, czas: 50 min
Białoruś po wyborach prezydenckich w 2010 roku

20:30
Czy dziś Białorusini są bliżej spełnienia marzenia o wolności niż w 2010 roku? – dyskusja z udziałem zaproszonych gości
Porozmawiamy o tym, co się zmieniło w czasie ostatnich dwóch lat, które upłynęły od wyborów prezydenckich na Białorusi. Czy Białorusini nadal wierzą w tytułowe „marzenie o Białorusi”? Jak dążą do jego realizacji? Wspólnie zastanowimy się nad takimi kwestiami jak: formy protestów społecznych, relacje na linii władza- opozycja- społeczeństwo oraz wizerunek Białorusi w polskich mediach czy pomoc ze strony obcokrajowców.
Prowadzenie: Katarzyna Talik
Panelistki i paneliści: Olga Łaniewska (Federacja Anarchistyczna), Aleksander Łaniewski (student studiów doktoranckich na Wydziale Historycznym UJ, Federacja Anarchistyczna oraz Inicjatywa „Prawo do miasta”), Eduard Gladyshew (stypendysta programu K. Kalinowskiego, student 5 roku politologii na Uniwersytecie Pedagogicznym), Hanna Liubakova (pracuje w Białoruskim Domu w Warszawie, reprezentuje Fundację „Europejską Białoruś)

 

SOBOTA, 20 października
Kino Agrafka, ul. Krowoderska 8, Kraków (www.kinoagrafka.pl)

12.00 – 17:30
Blok: Panorama

12:00 – 13:15
‘Żarówkowy spisek’
Hiszpania, Francja 2010, reż. Cosima Danoritzer, czas: 75  min.
Czemu psują się nasze żarówki?

13.20 – 14:10
‘Planeta Kirsan’
Polska 2010, reż. Magdalena Pięta, czas: 50 min.
Kałmucja – republika szachowego króla.

14:10 – 15:00
Wprowadzenie i dyskusja po filmie: Marcin Mączka – Instytut Rosji i Europy Wschodniej UJ

15:00 – 17.30
Pokaz filmu i dyskusja zorganizowana przy współpracy z Goethe-Institut Kraków:

15:00 – 16.30
‘Niepotrzebnych rzeczy podróż niezwykła’
Polska, Niemcy 2010, reż. Katja Schupp, czas: 93 min.
Polska-Niemcy: zderzenie kultur.

16:30
Po filmie spotkanie z Alicją Schatton – współscenarzystką i producentką filmu, VidiFilm

17:30-21:30
Blok: Twierdza Europa

17:30 – 19.00
‘Zamek’
Włochy 2011, reż. Massimo D’Anolfii, Martina Parent, czas: 90 min.
W brzuchu Malpensy – tajemnice mediolańskiego lotniska.

19:00 – 20.40
‘Lot specjalny’
Szwajcaria 2011, reż. Fernand Melgar, czas: 100 min.
W szwajcarskim areszcie deportacyjnym. Główna nagroda 11 MFF Watch Docs. – Warszawa 2011

20:40 – 21:30
Dyskusja po filmach z udziałem zaproszonych gości: Karoliny Łukasiewicz (Uniwersytet Jagielloński, Centrum Ewaluacji i Analiz Polityk Publicznych), Anny Lipowskiej – Teutsch (Towarzystwo Interwencji Kryzysowej).
Celem spotkania będzie przybliżenie rzeczywistości, w której znajdują się migranci próbujący dostać się do Twierdzy Europa. Ich perspektywa zostanie skonfrontowana z systemem polityki migracyjnej, który decyduje o ich losach. Porównany doświadczenia bohaterów filmów do sytuacji migrantów i migrantek w Polsce.

NIEDZIELA, 21 października
Kino Agrafka, ul. Krowoderska 8, Kraków (www.kinoagrafka.pl)

11:00 – 12:40
‘Portret rodzinny w czerni i bieli’
Kanada 2011, reż. Julia Ivanova, czas: 99 min.
Na ukraińskiej prowincji – matka i jej szesnaścioro przybranych czarnoskórych dzieci.

12.40 – 16.50
Blok: Guantanamo i domniemane więzienia CIA w Polsce

12:40 – 14.15
‘Pułapka Guantanamo’
Niemcy, Kanada, Szwajcaria 2011, reż. Thomas Selim Wallner, czas: 92 min.
Cztery historie ze wspólnym mianownikiem: Guantanamo.

14:20 - 16.00
‘Nie chcecie prawdy: cztery dni w Guantanamo’
Kanada 2010, reż. Luc Côté, Patricio Henriquez, czas: 100 min.
Guantanamo od środka.

16:00 – 16:50
Spotkanie z Irminą Pacho -  koordynatorką programu „Obserwatorium działalności CIA na terytorium RP” realizowanego przez Helsińską Fundację Praw Człowieka oraz dr Marcinem Marcinko (Zakład Prawa Międzynarodowego Publicznego UJ, Ośrodek Prawa Humanitarnego i Praw Człowieka UJ) – ekspertem z zakresu międzynarodowego prawa humanitarnego konfliktów zbrojnych.
Guantanamo z perspektywy polskiej – dyskusja o filmach oraz dochodzeniu i ewentualnej odpowiedzialność w związku z domniemanymi więzieniami CIA w Polsce.
Prowadzenie: dr Wojciech Burek – Instytut Europeistyki UJ

 

NIEDZIELA, 21 października
Klub Kombinator, Os. Szkolne 25 [budynek Łaźni Nowej], Kraków (www.klubkombinator.pl)J

18.00 – 22.00
Blok: Rozwój miast a prawa człowieka

18.05 – 19.40
‘Miasto bez granic
Turcja, Niemcy 2011, reż. Imre Azem, czas: 93 min.
Cena jaką Stambuł (za)płaci za niekontrolowany rozrost.

19.40 – 21.00
‘Mit Pruitt-Igoe’
USA 2011, reż. Chad Friedrichs, czas: 83 min.
Marzenie o szklanych domach, które zamieniło się w koszmar.

21.00 – 22.00
Dyskusja panelowa: Rozwój miast a prawa człowieka
Dyskusja, której celem będzie przyjrzenie się miastom przez pryzmat praw człowieka. W trakcie rozmowy poszukiwać będziemy odpowiedzi na pytania: Czy prawa człowieka są w miastach łamane? Jeśli tak, to jak temu przeciwdziałać? I jak sytuacja wygląda w Polsce?
Paneliści i panelistka: Karol Haratyk (Absolwent stosunków międzynarodowych oraz socjologii, student filozofii, członek kolektywu Przychodnia; jego zainteresowania koncentrują się wokół takich kwestii, jak: demokracja, w szczególności uczestnicząca, ruchy społeczne, miasto, (alter)globalizacja, Dorota Wnęk (Członkini krakowskiej inicjatywy Prawo do Miasta, działaczka ruchu lokatorskiego), dr Paweł Kubicki (Adiunkt w Instytucie Europeistyki UJ, autor raportu „Nowi mieszczanie w nowej Polsce”)
Moderacja: Natalia Martini (współzałożycielka Sekcji Socjologii Miasta w Kole Naukowym Studentów Socjologii UJ)

Równoległa projekcja obrazu:
Tahrir. Plac Wolności
Francja 2011, reż. Stefano Savona, czas: 91 min.
Dzień po dniu i noc po bezsennej nocy – dwa tygodnie na Placu Tahrir.

PONIEDZIAŁEK, 22 października
Jewish Community Centre, ul. Miodowa 24, Kraków (www.jcckrakow.org)

17:30 – 18:45
‘Hebron jest nasz!’
Włochy 2011, reż. Giulia Amati, Stephen Natanson czas: 72 min.
Walka o ziemię: podróż do źródeł izraelsko –palestyńskiej nienawiści

 

PONIEDZIAŁEK, 22 października
Bunkier Sztuki, pl. Szczepański 3a, Kraków (www.bunkier.art.pl)

19:15 – 21:00
Blok: Arabska Wiosna

19:15 – 20.10
‘Syria, kronika represji’
Francja 2011, reż. Sofia Amara, czas: 52 min.
Brutalna walka z opozycją w ogarniętej rewolucyjną gorączką Syrii.

20:10 – 21:00
Dyskusja panelowa: Arabska Wiosna
Arabska Wiosna rozbudziła nadzieje na społeczną zmianę. Na emancypację społeczeństw, które w trakcie masowych protestów  domagały się sprawiedliwości, uczestnictwa w decydowaniu o losach ich krajów i zmniejszenia nierówności, Co zostało z tych postulatów po ponad roku?
Paneliści: Michał Lipa (politolog i kulturoznawca, doktorant na Wydziale Studiów Międzynarodowych i Politycznych Uniwersytetu Jagiellońskiego. Zajmuje się systemami politycznymi, procesami społeczno-ekonomicznymi oraz stosunkami międzynarodowymi na Bliskim Wschodzie), Marcin Mamoń (niezależny dziennikarz. Jedyny przedstawiciel polskich mediów, który przedostał się do ogarniętej konfliktem Syrii), Daniel Płatek (socjolog, zajmuje się tematyką sfery publicznej na Bliskim Wschodzie. Pisze doktorat poświęcony działaniom zbiorowym w Iranie i Turcji. W wolnych chwilach angażuje się w akcje miejskie i działalność publiczną), dr Łukasz Fyderek (obronił rozprawę doktorską poświęconą systemowi politycznemu Arabskiej Republiki Syrii.  Zajmuje się problematyką stabilizacji i zmiany w autorytarnych systemach politycznych. Zainteresowania naukowe obejmują także zagadnienia zarządzania publicznego, kulturowych uwarunkowań procesów politycznych oraz stosunków międzynarodowych na Bliskim i Środkowym Wschodzie. W swojej pracy badawczej stara się łączyć refleksję teoretyczną z doświadczeniem empirycznym).
Moderacja: dr Beata Kowalska – (socjolożka, zajmuje się ruchem kobiecym na Bliskim Wschodzie)

 

WTOREK, 23 października
Kino Pauza, ul. Floriańska 18/5, II piętro, Kraków (www.kinopauza.pl)

18.30 – 21.00
‘Idź do diabła’
Niemcy 2010, reż. Julie Krauzer, Mareille Klein czas: 82 min.
Film stawia trudne pytania dotychczące zderzenia praw człowieka, który odbył karę pozbawienia wolności za  gwałty na małoletnich dziewczynkach a prawem społeczności do ochrony przed potencjalnym zagrożeniem jakie stanowi.
Komentarz i dyskusja po filmie z Beatą Zaduminską – psycholożką, psychoterapeutką od 20 tu lat związaną z organizacjami pozarządowymi praktycznie działającymi na rzecz przeciwdziałania przemocy, dyskryminacji i pokrzywdzeniu. Zaangażowana w terapię i pomoc osobom doświadczającym traumy w związku z przemocą na tle seksualnym.

 

ŚRODA, 24 października
Bunkier Sztuki, pl. Szczepański 3a, Kraków (www.bunkier.art.pl)

18.00 – 20.30
Czeczenia – kto zabił Nataszę?’
Francja 2011, reż. Mylene Sauloy, czas: 65 min.
Cena prawdy – tajemnicza śmierć Natalii Estemirowej.

19.10 – 20.10
Dyskusja po filmie poświęcona sytuacji w Północnym Kaukazie (w szczególności sytuacji kobiet) organizowana przez Fundację Autonomia. Mowa będzie m.in. o działalności takich organizacji jak Rawinwar (Reach all women in war)
Prowadzenie spotkania: Agata Teutsch (Fundacja Autonomia)

20.10: Zamknięcie festiwalu


Kontakt

e-mail: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

e-mail: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

e-mail: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.


Organizatorzy i współorganizatorzy lokalni

Fundacja Autonomia, Instytut Europeistyki UJ, Sekcja Socjologii Krytycznej Koła Naukowego Studentów Socjologii UJ, Ośrodek Prawa Humanitarnego i Praw Człowieka UJ

 

Partnerzy lokalni

Fundacja Wspierania Kultury Filmowej Cyrk Edison i Kino Agrafka, Bunkier Sztuki, Goethe-Institut w Krakowie, Klub Kombinator, Jewish Community Centre, KINO PAUZA, Bunkier Sztuki

Bunkier Sztuki, pl. Szczepański 3a, Kraków (www.bunkier.art.pl)
Jewish Community Centre, ul. Miodowa 24 (www.jcckrakow.org)
Kino Agrafka, ul. Krowoderska 8 (www.kinoagrafka.pl)
Kino Pauza, ul. Floriańska 18/5, II piętro, Kraków (www.kinopauza.pl)
Klub Kombinator, Os. Szkolne 25 – budynek Łaźni Nowej (www.klubkombinator.com)

Od 25 maja do 25 czerwca w Polsce odbył się szereg street art akcji mających na celu wsparcie więźniów politycznych Rosji, Białorusi i Grecji.


Akcje zostały przeprowadzone przez grupę “Wojna” wraz z polskimi anarchistami: Federacja Anarchistyczna Kraków, Federacja Anarchistyczna Czarna Galicja, anarcho-feministyczna grupa Kikimora, aktywiści społeczni z Krakowa. Inicjatorem i autorem akcji był Alex Plutser-Sarno, artysta medialny Wojny. Akcje były organizowane wraz z anarchistami Aleksandrem i Olgą Łaniewskimi.

 

25 maja na Rynku Głównym Krakowa odbyła się akcja “Uwolnić Taisiyę Osipową”. W galerii historycznego budynku, oddziale Muzeum Narodowego w Krakowie, “Sukiennice” na Rynku Głównym został nielegalnie wywieszony baner z portretem Taisyiany Osipowej “Voina Wanted”. Ten sam baner został zainstalowany na szczycie gigantycznej głowy Erosa, autorstwa Igora Mitoraja na Rynku Głównym. Tego samego dnia władze miasta Krakowa bezprawnie rozpędziły pokojowe zgromadzenie na Rynku Głownym – Occupy Krakow. Podczas zajścia został aresztowany aktywista grupy Wojna, główny bohater akcji Wojny w Krakowie, uczestnik FA Kraków Aleksander Łaniewski oraz uczestniczka FA Czarnej Galicji Marzena Smolna.

 

6 czerwca w Krakowie odbył się przemarsz Wojny, anarchistów i aktywistów społecznych w proteście przeciwko przetrzymywaniu w więzieniach Rosji, Białorusi i Grecji setek więźniów politycznych, w tym grupy Pussi Riot. Przemarsz został zablokowany przez straż muzeum na Wawelu, po czym marsz skierował się na ulice Krakowa Anarchiści trzymali portrety Taisiyiany Ospovej, Berzyuka Igora, Ruslana Khubayeva, Kirilla Unchuka i wielu innych więźniów politycznych oraz skandowali hasła domagając się uwolnienia więźniów sumienia. A. Plutser-Sarno trzymał baner “Madonna Pussi Riot”. Uczestnicy akcji następnie wtargnęli do Muzeum Narodowym w Krakowie.

 

15 czerwca miała miejsce  akcja protestu podczas konferencji prasowej ArtBoom Festivalu. Aktywiści domagali się uwolnienia więźniów politycznych, przyciągając uwagę mediów do kwestii łamania praw człowieka i ograniczania wolności obywatelskich. Zademonstrowano zdjęcia Jacka Majchrowskiego, Władimira Putina oraz Aleksandra Łukaszenki pytając zebranych czy widzą różnice.

 

18 czerwca baner z portretem więźnia politycznego Taisiyiany Osipovej został zainstalowany w centrum Krakowa, na fasadzie galerii  “Bunkier Sztuki”. Tego samego dnia na płycie Rynku Głównym w Krakowie została umieszczony gigantycznym banerem “Political Prisoners” z portretem Taisiyiany Osipovej i nazwiskami 22 więźniów politycznych z Rosji, Białorusi i Grecji m.in: Taisiya Osipova, Igor Berezjuk, Nikolay Dedok, Adexandr Frantskevich, Ruslan Khubajev, Andrzej Mazurek, Alexey Olesinov Igor Olinevich, Artyom Prokopenko, Michaił Pulin, Olga Shalina, Aleksiej Sutuga, Pavel Syromolotov, Kirill Unchuk, Jevgenij Vskovich, Pavel Zherebin.

 

Konferencja prasowa oraz akcja solidarnościowa z więźniami politycznymi odbyła się również 25 czerwca w Warszawie w Zamku Ujazdowskim, gdzie również zostały zainstalowane transparenty z portretami Taisiyiany Osipovej i Olega Vorotnikova.

W niedzielę, 1 kwietnia odbędzie się Performance Solidarnościowy z Pussy Riot. Na wydarzenie, które będzie miało miejsce przy pomniku Adama Mickiewicza, o godzinie 15.00 zaprasza  nowo powstały krakowski kolektyw feministyczny .


Pussy Riot to feministyczna, punkrockowa grupa Rosjanek, protestujących przeciw reżimowi Putina. Ich znaki rozpoznawcze to głośna muzyka, szalony taniec i kolorowe kominiarki, które zakładają na każdy happening. Ostatni performance Pussy Riot odbył się 21 lutego w cerkwi Chrystusa Zbawiciela. Pięć dziewczyn w odśpiewało punkrockową modlitwę do Bogurodzicy, żeby “przepędziła Putina” z Rosji. Nieprzypadkowo wybrane na minikoncert miejsce miało podkreślić protest dziewczyn przeciwko zbyt bliskiej relacji między państwem a cerkwią i włączaniu się kościoła w politykę oraz niezgodę na luksusowy styl życia dostojników kościelnych w kraju, w którym wiele rodzin żyje na progu nędzy.

 

Trzy z działaczek: Nadieżda Tołokonnikova, Maria Aliochina i Jekaterina Samucewicz zostały zatrzymane i uznane za podejrzane o
profanację świątyni, obrazę uczuć religijnych i szerzenie nienawiści. Wszystko wskazuje na to, że mocno naciągane zarzuty stanowią zemstę władz za antyputinowskie wystąpienia grupy. Pozostałe uczestniczki happeningu zdążyły uciec i aktualnie ukrywają się w nieznanym miejscu.

 

Członkinie Pussy Riot zostaną w więzieniu do 24 kwietnia, kiedy to odbędzie się proces. Dwie z nich są matkami i mają małe dzieci. Z Rosji nadchodzą informacje, że rozpoczęły protest głodowy. Jeśli zostaną im postawione zarzuty, grozi im do 7 lat więzienia – łagru.

 

Chcemy pokazać naszą solidarność z Pussy Riot! Nie zgadzamy się na to, by za głoszenie swoich poglądów politycznych
trafiało się do więzienia! Sprzeciwiamy się łamaniu praw człowieka, w tym prawa do sprawiedliwego procesu!
Protestujemy przeciwko ograniczaniu wolności artystycznej w Rosji!
Żądamy uwolnienia Pussy Riot!

“Elba zostaje” oraz “Stop eksmisjom” skandowało kilkaset osób zgromadzonych na wczorajszym koncercie projektu R.U.TA.


Po jednym z utworów na scenie pojawiły się osoby z FA Kraków z banerem “Stop eksmisji Elby i Rozbratu”, powiewały anarchistyczne flagi. Przez mikrofon zaproszono na piątkową demonstrację w obronie żoliborskiego skłotu. – Nie damy się korporacją, razem obronimy Elbę! – krzyczano ze sceny.

 

Demonstracja w obronie Elby rozpocznie się już jutro (piątek) o godzinie 17.00 na placu Bankowym w Warszawie.


Solidarność naszą bronią!

Zagraniczni studenci, uczący się na krakowskich uczelniach przeszli wczoraj w solidarnościowej demonstracji ze społecznymi protestami ogarniającymi kraje Europy Południowej i Świat Arabski.

- Jesteśmy grupą ludzi wywodzących się z różnych miejsc, kultur i ideologii, którzy odrzucają obecny system polityczny. Wierzymy w formy demokracji bezpośredniej i uczestniczącej, takie jak samoorganizacja zgromadzeń, rady i akcje bezpośrednie – napisali w swoim oświadczeniu uczestnicy protestu.

 

Demonstracja, która przeszła z placu Marii Magdaleny pod ambasady Francji, Niemiec a następnie na Rynek Główny zgromadziła około 60 osób w większości z zagranicy. Akcja była wynikiem codziennych spotkań odbywających się od kilku tygodni na placu przed instytutem Cervantesa. Protest wsparła także krakowska SambaKa.

 

Niestety protest spotkał się z bierną postawą mieszkańców Krakowa. Mimo to podziw może budzić sposób organizacji i poziom zaangażowania politycznego zagranicznych studentów. Będąc w w naszym mieście raptem kilka miesięcy potrafili zorganizować się o wiele lepiej niż polscy studenci zainteresowani jedynie imprezowaniem.

W ubiegłym tygodniu w Krakowie pojawiały się banery z napisami w trzech językach – polskim, greckim i hiszpańskim – wzywające do solidarności z represjonowanymi anarchistami/kami. Jest to część międzynarodowej kampanii solidarności z chilijskimi oraz greckimi więźniami/arkami politycznymi.