Zaloguj

Federacja Anarchistyczna

Jesteś tu: Start / Sekcje FA /
A+ R A-
F.A. Rzeszów

F.A. Rzeszów

Anarchizm to wolność zarówno Twoja, jak i moja. Potrzeba stanowienia o sobie bez zewnętrznych przymusów, nakazów, kar. Świadomość, że wokół są różnorodni ludzie, ze swoimi wadami, zaletami, postawami, poglądami, i podobnie jak ja i Ty, mają prawo do ich wyrażania. To również sprzeciw wobec wszystkiego, co tę wolność ogranicza. Dyktaturom, hierarchiom, władzy, przemocy czyniącej zniewolenie i ograniczenie grupy lub jednostki w podejmowaniu suwerennych wyborów. Brak zgody na wykorzystywanie człowieka przez człowieka.
Anarchizm jest próbą zbudowania społeczeństwa opartego na wolności, bez konieczności bycia rządzonym przez uprzywilejowanych. Danie każdemu, według jego uwarunkowań i decyzji, maksymalnej możliwości decydowania o swoich sprawach.
To też poszukiwanie rozwiązań. Refleksja nad stanem aktualnego poczucia wolności i odkrywaniem jej w sobie. Wrażliwość na drugiego człowieka i wiara w jego pozytywny potencjał.
Anarchizm to nie tylko walka o wolność, ale życie w sposób, który respektuje i wzmacnia wolność Twoją i innych ludzi.
Jeśli te treści są Ci bliskie, to może oznaczać, że jesteś anarchistą/tką. Jeśli chcesz o tym porozmawiać, interesuje Cię podjęcie aktywności w tym zakresie, masz jakiś pomysł, uwagi, wątpliwości - zapraszamy do skontaktowania się z nami. Przychylnie nastawiamy się do każdej rzeczowej polemiki.

Adres witryny: E-mail: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

Kilka osób z sekcji rzeszowskiej FA wybrało się z ulotkami i anarchistyczną gazetą uliczną (A)-tak na organizowany w Straszęcinie koło Dębicy Czad Festiwal (https://czadfestiwal.pl/). To chyba druga co do wielkości impreza plenerowa w naszej okolicy.

Ulotka zawierała krótką informację z kontaktami na sekcję rzeszowską i uatrakcyjniona została graficznie logiem sekcji, a ideologicznie cytatem Bakunina. Ostatni numer (A)-tak zawierał szerszą informację i artykuły poświęcone problematyce ruchu anarchistycznego.

W trakcie dystrybucji zdarzały się krótkie rozmowy z osobami bliżej lub dalej związanymi z anarchizmem. Ogólnie uczestnicy festiwalu przyjęli nas pozytywnie, co zaowocowało rozdaniem 150 szt. gazety i 400 szt. ulotek.

W następnym roku planujemy powtórzyć akcję, jednak ze znacznie większą ilością materiałów.

 

FA Rzeszów

Obóz Anarchistyczny 2016

23 sierpnia 2016 r. | Dział: Podkarpackie

Jeszcze we mnie gdzieś pobrzmiewa szum górskich strumieni, przesuwają się obrazy gór i twarzy przy ognisku, a tu już zakończył się pobyt na tegorocznym Obozie Anarchistycznym.

Z Rzeszowa pojawiliśmy się w kilka osób, niektórzy pierwszy raz. Nie wszystkim dane było pozostać na cały obóz i musieli wracać do codziennych spraw.

Jak było? Dużo deszczu i dużo słońca, tak pół na pół. Dość chłodne noce i ciepłe towarzyskie pogawędki. Wspólne posiłki, wykłady i wieczorne dyskusje przy ognisku. Niektórzy wybrali się na majaczącą w zarysie horyzontu Babią Górę i byli pod wrażeniem.

Dowiedzieliśmy się co u kogo i jak tam leci. Prelegenci i prelegentki opisali nam sytuację w rosyjskich więzieniach, na Białorusi i Turcji. Była możliwość posłuchania gorzkich refleksji nad małą radykalnością ruchu, jak i indywidualną sytuacją jednostki uwikłanej w realia kapitalistycznej codzienności.

Każdy dzień kończył się upiększonymi humorem dyskusjami, a chwilami fantasmagorycznymi wywodami poszerzającymi obszary poznawcze. Bywało, że zabrakło drzewa przed świtem, a sen ustępował miejsca płomiennym wypowiedziom.

Ci co byli pewnie nie żałują, Ci co nie byli niech próbują za rok, może to miejsce i czas też jest dla nich.

 

FA Rzeszów – Zbych

W związku z wprowadzeniem od 1 stycznia 2016 r. w Rzeszowie płatnej strefy parkowania i podwyżki cen biletów na komunikację miejską, lokalna grupa FA postanowiła w formie ulotek wezwać mieszkańców do postawy obywatelskiego nieposłuszeństwa.

Ulotki umieszczane były za szybami zaparkowanych samochodów i rozdawane na przystankach MPK.

Poniżej treść ulotki:

W ostatnich dniach po raz kolejny postanowiliśmy przywołać pamięć o tym, do czego może doprowadzić władza. Ponad trzydzieści lat temu włodarze PRL, w obawie przed utratą kontroli nad obywatelami, zdecydowali się wypuścić na ulice wojsko celem spacyfikowania społecznych nastrojów. Tym samym władza wypowiedziała jawną wojnę ludziom. Rozpoczął się stan wojenny, który kosztował zdrowie i życie tysięcy osób. Nie zapominamy o tamtych wydarzeniach i ich ofiarach.
W Rzeszowie odbyła się akcja plakatowa upamiętniająca dramat stanu wojennego. Celem jej było podkreślenie, że każda władza prowadzi do zbrodni i dlatego to jej powinno się wypowiadać wojnę – codziennie na nowo.

 

grafika i info:
https://www.facebook.com/319631091417711/photos/a.453957881318364.100095.319631091417711/969363419777805/?type=3&theater

 

 

FA Rzeszów

Mija 34 lata od momentu wygłoszenia niesławnego przemówienia telewizyjnego, w którym to generał Wojciech Jaruzelski, odwołując się do troski o dobro narodu i bezpieczeństwo ludowego państwa, uzasadniał wprowadzenie stanu wojennego. Na ulicach pojawiły się wówczas czołgi, tysiące ludzi znalazło się w obozach internowania, zaostrzono przepisy prawa, nasilono kontrolę polityczną, wzmożono cenzurę prewencyjną... Ludzie zostali przybici totalitarną pięścią państwa, które - w istocie - to właśnie im wypowiedziało jawną wojnę. Nad przyczynami, dramatycznym przebiegiem oraz ofiarami tamtych wydarzeń do dziś trwają - i z pewnością nadal będą trwać - zaognione dyskusje. W przestrzeni medialnej co jakiś czas pokazuje się zdjęcia opancerzonych transporterów, armatek wodnych czy też ganiających za tłumem i bijących na oślep pałami ZOMO-wców. Ciągle mówi się o konieczności osądzenia osób odpowiedzialnych za wprowadzenie i przebieg stanu wojennego, ciągle walczy się z „komuną”, ciągle przywołuje się pamięć, która - zamiast łączyć i budować konstruktywne wnioski - w rzeczywistości ciągle dzieli i podgrzewa społeczne konflikty... Bo jakie wnioski wyciągnięto z tamtych wydarzeń? Czy w ogóle jakiekolwiek? Czy te, które wyciągnięto, faktycznie mogą przyczynić i przyczyniają się do poszerzania wolności jednostki i utrwalania społecznej sprawiedliwości? Czy WSZYSTKIM ludziom faktycznie żyje się dużo lepiej niż za czasów PRL? Przyjrzyjmy się...

RZESZÓW PRZECIWKO WYBORCZEJ UR[Y]NIE!

23 października 2015 r. | Dział: Podkarpackie

Trwająca kampania wyborcza i nadchodzące wybory parlamentarne to kolejny festiwal zakłamania i czczych obietnic. Politycy i media mamią nas pozornymi alternatywami, które w rzeczywistości niczym się od siebie nie różnią. W istocie kandydatom wszech stron i wszech maści zawsze chodzi o to samo – by czerpać kolosalne zyski dzięki sterowaniu posłuszną, zastraszoną i zmanipulowaną masą ludzi. Zbyt dużo dali już na to dowodów, zbyt wiele razy nadużyli zaufania, zbyt często obracali się przeciwko zwykłym ludziom, byśmy po raz kolejny mieli uwierzyć w szczerość ich obietnic i intencji...

 

Demokracja parlamentarna to droga donikąd, gdyż wybieranie tzw. mniejszego zła albo rozstrzyganie, czy lepsza jest dżuma czy cholera, jest pozbawione jakiegokolwiek sensu. Oddawanie własnego życia w ręce innych nie godzi się ze zdrowym rozsądkiem, zaś utrwalanie autorytatywnego porządku społecznego przeczy elementarnym pojęciom równości i sprawiedliwości.

 

Świadomie decydujemy się bojkotować wybory. Nie wrzucimy naszego głosu do żadnej z urn, bo nie chcemy legitymować i utrwalać narzucanych nam reguł gry. Własne życie bierzemy we własne ręce. Nie ma i nie będzie realnej alternatywy jeśli dziś sami nie zaczniemy jej tworzyć.
Organizujmy się w miejscach pracy, w domach i na ulicach, a politykom pokażmy, że są nam niepotrzebni, oraz że nie są i nigdy nie będą godni naszego zaufania.

 

 
BOJKOT WYBORÓW!

 

 

 
Federacja Anarchistyczna Rzeszów

 

 

 

 

info i zdjęcia: https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=946764305371050&id=319631091417711

 

 

Strona 2 z 2