ODSŁONIĘCIE POMNIKA “BETONOWEGO JAŚKOWIAKA” – AKCJA ZIELONEJ FALI I ROZBRATU

W ostatnim czasie obserwujemy zanikanie terenów zieleni w Poznaniu. Ich miejsce zajmuje beton. Pomimo oporu społecznego nie widać zmiany w polityce urzędników i rządzących miastem.

 

Powstają kolejne dokumenty mówiące w teorii o tym, w jaki sposób Poznań powinien działać, by adaptować się do widocznych gołym okiem zmian klimatu. Urzędnicy podpisują się pod tymi zaleceniami, ale wciąż działają wbrew im. Wyspy ciepła, które nam zafundowali – jak Rynek Łazarski czy Plac Wolności – w najgorętsze dni z temperaturami ponad 40 stopni, praktycznie nie nadają się do użytku. Beton nie uczyni nas szczęśliwszymi, tylko bardziej podatnymi na anomalie pogodowe.

jp2

Następnym miejscem, które urzędniczo – deweloperski beton bierze na celownik jest skłot Rozbrat oraz działający przy nim Wolny Ogród Miejski Bogdanka. Jest to teren zachodniego klina zieleni poddawany coraz silniejszej presji deweloperskiej. Kolejne obszary otuliny Parku Wodziczki są zabudowywane, a władze nie robią nic, aby zmienić kierunek polityki miasta. Wręcz przeciwnie – zaostrzają walkę z tym, co jeszcze niezabudowane, działając na korzyść deweloperów budujących mieszkania, na które nie stać już nikogo oprócz najbogatszych. W efekcie tylko oni, jako jedyni w Poznaniu przyszłości, będą mieli dostęp do zieleni.

Opór społeczny wobec kolejnych wycinek rośnie. Obrona drzew przy ulicy 27 Grudnia, spór o Las Dębiński, ulica Kurlandzka – to tylko kilka przykładów ostatnich walk przeciwko betonowi i deweloperom. Jako mieszkańcy poddawani efektom zmian klimatu, coraz bardziej dostrzegamy jak bardzo szkodliwa jest dla nas polityka władz miasta kupionych przez deweloperów i producentów kostki i betonu. Z pewnością jest to dopiero początek protestów i w kolejnych latach nie będą one dotyczyły wyłącznie całych alei i terenów zieleni, ale każdego pojedynczego drzewa. Jako Rozbrat i Zielona Fala będziemy z pewnością ich częścią.

Dziś chcielibyśmy uhonorować głównego pilarza miasta. Osobę, która na widok terenu zieleni odpala betoniarkę i przekazuje kielnię murarzom. Mowa oczywiście o prezydencie Jacku Jaśkowiaku. Jego druga kadencja powoli dobiega końca. Już zawsze jednak będzie nam się kojarzył z hasłem „zastał Poznań zielonym, a zostawił betonowym”. Pamięć o nim zostanie też zachowana dzięki licznym betonowym pomnikom, które sobie postawił. Niemniej my również, jako mieszkańcy i mieszkanki miasta, zostawiamy mu pomnik w postaci dębu. Podobne monumenty mają już wielkie osobistości historyczne – marszałkowie, królowie, generałowie. Dlatego należy się on również betonowemu królowi.

 

Kolektyw Rozbrat/ Federacja Anarchistyczna s. Poznań/ Zielona Fala

Udostępnij tekst

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.