12-13 września, Katowice – Gościmy, nie dzielimy!
Zapraszamy Was na dwudniowe wydarzenie (20+) Gościmy, nie dzielimy! | Facebook poświęcone idei świata bez granic, wzajemnej pomocy i sprzeciwu wobec wszelkich przejawów ksenofobii w naszym codziennym życiu.
Pierwszy dzień poświęcony będzie rozmowie o migracji – szczególnie w kontekście etniczno-kulturowej mozaiki Śląska, którego potencjał zbudowany został dzięki ekonomicznie motywowanej wędrówce ludów oraz o współczesnych walkach o prawa pracownicze migrantów i migrantek.
Drugiego dnia zachęcamy do uczestnictwa w integracji sąsiedzkiej i budowaniu porozumienia pomiędzy osobami różnych kultur i narodowości.
Pierwszy dzień poświęcony będzie rozmowie o migracji – szczególnie w kontekście etniczno-kulturowej mozaiki Śląska, którego potencjał zbudowany został dzięki ekonomicznie motywowanej wędrówce ludów oraz o współczesnych walkach o prawa pracownicze migrantów i migrantek.
Drugiego dnia zachęcamy do uczestnictwa w integracji sąsiedzkiej i budowaniu porozumienia pomiędzy osobami różnych kultur i narodowości.
12.09 SOBOTA
godz 13:00
Banhof, ul. Kordeckiego 5, Katowice (dziękujemy za udostępnienie miejsca!)
13:30 do 15:00 – spotkanie “Tropami śląskich buntów” z Dariuszem Zalegą – historykiem, pisarzem i publicystą.
15:30 do 17:00 – spotkanie z Sindicato de Trabajadores Latinoamericanos en Polonia – związkiem zawodowy zrzeszający pracowników i pracowniczki z Ameryki Łacińskiej pracujących w Polsce.
17:30 do 19:00 – spotkanie “Wszyscy jesteśmy migrantami” z Marcinem Żyłą – dziennikarzem zajmującym się tematyką wielokulturowość.
13.09 NIEDZIELA
godz 12:30
Park Powstańców Śląskich, Katowice
– żywa biblioteka z osobami z doświadczeniem migracji
– warsztaty kolektywu STUS
– kuchnia społeczna i jedzenie od Food Not Bombs Katowice
– muza na żywo: Szela i DJ Alfred, DJ Lefthand + koncert niespodzianka
– warsztaty kolektywu STUS
– kuchnia społeczna i jedzenie od Food Not Bombs Katowice
– muza na żywo: Szela i DJ Alfred, DJ Lefthand + koncert niespodzianka
W sobotę skoncentrujemy się na migracji, ze szczególnym uwzględnieniem tematu ekonomicznej eksploatacji osób w drodze. Migranci i migrantki są szczególnie narażeni na łamanie praw pracowniczych. Neokolonializm, utrzymując ogromne nierówności między poszczególnymi regionami świata, wytwarza i zarządza zasobami taniej siły roboczej podług własnych potrzeb. Pracownicy i pracownice szukający na emigracji szansy na lepsze życie wciągani są w tryby kapitalistycznej eksploatacji, która zmusza ich do pracy ponad siły, za ułamek wartości, a często też do wykonywania obowiązków, które narażają ich zdrowie i życie.
Rola państwa narodowego została sprowadzona do – opłacanej z pieniędzy podatnika – administracji na rzecz globalnego Kapitału, której nadrzędną funkcją jest zabezpieczanie jego interesów. Podstawowym mechanizmem umożliwiającym sprawną realizację tego działania jest podsycanie antagonizmów i efektywne zarządzanie „figurą Obcego”, zwłaszcza wobec obcokrajowców.
Wyzysk osób migranckich nie jest w żaden sposób korzystny dla rodzimych pracowników i pracownic. Deregulacja rynku pracy i nieograniczona podaż tańszej siły roboczej uderzają bardzo mocno w lokalną klasę robotniczą, co nakręca jeszcze bardziej spiralę niechęci i uprzedzeń.
W sobotę chcemy porozmawiać o tym, jak niepewna sytuacja spowodowana brakiem uregulowanego pobytu i zagrożeniem deportacją stała się narzędziem kontroli pracowników. Te rozważania są dla nas – mieszkańców i mieszkanek Śląska – szczególnie ważne z powodu miejsca, w którym żyjemy. Śląsk w swojej nowożytnej historii był regionem silnej migracji. Perspektywa lepszego życia i dynamiczna industrializacja były magnesem, który przyciągnął tu wielkie rzesze ludzi pochodzących z różnych stron, mówiących różnymi językami, o różnych doświadczeniach i tradycjach.
Różnorodność ta wytworzyła zżytą społeczność, charakteryzującą się szacunkiem wobec pracy, świadomością klasową i silnym poczuciem niezależności.
Z tej perspektywy Górny Śląsk wydaje się inspirującym przykładem, zwłaszcza w kontekście zmian i reorganizacji współczesnego świata.
Rosnąca ksenofobia i agresja, militaryzacja i groźby kolejnych konfliktów zbrojnych – to niebezpieczeństwa, z którymi będziemy się zapewne borykać w nadchodzącej przyszłości. Jednak zmiana, która nadchodzi, niesie ze sobą także wiele szans i nadziei.
To właśnie im poświęcimy drugi dzień weekendu – Sąsiedzki Piknik Międzykulturowy, plenerowe spotkanie kultur, uzupełnione muzyką, kuchnią i żywą interakcją.
Wspólnie postaramy się pokazać, jak może wyglądać przyszłość wyzbyta uprzedzeń i wyzysku, oparta na wzajemnej pomocy i szacunku dla człowieka i natury.
Rola państwa narodowego została sprowadzona do – opłacanej z pieniędzy podatnika – administracji na rzecz globalnego Kapitału, której nadrzędną funkcją jest zabezpieczanie jego interesów. Podstawowym mechanizmem umożliwiającym sprawną realizację tego działania jest podsycanie antagonizmów i efektywne zarządzanie „figurą Obcego”, zwłaszcza wobec obcokrajowców.
Wyzysk osób migranckich nie jest w żaden sposób korzystny dla rodzimych pracowników i pracownic. Deregulacja rynku pracy i nieograniczona podaż tańszej siły roboczej uderzają bardzo mocno w lokalną klasę robotniczą, co nakręca jeszcze bardziej spiralę niechęci i uprzedzeń.
W sobotę chcemy porozmawiać o tym, jak niepewna sytuacja spowodowana brakiem uregulowanego pobytu i zagrożeniem deportacją stała się narzędziem kontroli pracowników. Te rozważania są dla nas – mieszkańców i mieszkanek Śląska – szczególnie ważne z powodu miejsca, w którym żyjemy. Śląsk w swojej nowożytnej historii był regionem silnej migracji. Perspektywa lepszego życia i dynamiczna industrializacja były magnesem, który przyciągnął tu wielkie rzesze ludzi pochodzących z różnych stron, mówiących różnymi językami, o różnych doświadczeniach i tradycjach.
Różnorodność ta wytworzyła zżytą społeczność, charakteryzującą się szacunkiem wobec pracy, świadomością klasową i silnym poczuciem niezależności.
Z tej perspektywy Górny Śląsk wydaje się inspirującym przykładem, zwłaszcza w kontekście zmian i reorganizacji współczesnego świata.
Rosnąca ksenofobia i agresja, militaryzacja i groźby kolejnych konfliktów zbrojnych – to niebezpieczeństwa, z którymi będziemy się zapewne borykać w nadchodzącej przyszłości. Jednak zmiana, która nadchodzi, niesie ze sobą także wiele szans i nadziei.
To właśnie im poświęcimy drugi dzień weekendu – Sąsiedzki Piknik Międzykulturowy, plenerowe spotkanie kultur, uzupełnione muzyką, kuchnią i żywą interakcją.
Wspólnie postaramy się pokazać, jak może wyglądać przyszłość wyzbyta uprzedzeń i wyzysku, oparta na wzajemnej pomocy i szacunku dla człowieka i natury.
Zapraszamy do udziału!
Wydarzenie organizowane przez Federację Anarchistyczną Śląsk oraz No Borders Team
Wydarzenie pod patronatem 161crew i Zamek Nadaje
