„Stop POPiSowej inwigilacji” – pod takim hasłem przeszliśmy ulicami Krakowa w ubiegłą niedzielę. Z Rynku Głównego, ulicą Floriańską pod Urząd Wojewódzki przemaszerowało około 150 osób. Demonstracja była spontaniczną odpowiedzią na nowelizację ustawy o policji. Wprowadzone przepisy poszerzają zakres możliwości inwigilowania społeczeństwa przez władzę.

Poniżej publikujemy treść jednego z wygłoszonych podczas demonstracji przemówień:
Przyszliśmy dziś tutaj wszyscy, by zaprotestować przeciwko niegodziwości władzy, która raz po raz odsłania swój łeb. Tym razem jest to łeb agenta, łeb szpiega, który zamierza śledzić każdy nasz ruch. Nowa ustawa policyjna to zamach na podstawowe prawa każdego człowieka – na jego wolność, na nasze prawo do prywatności. To, na czym nam wszystkim tak bardzo zależy. Oczywiście rządzący mówią nam, że jest to robione dla "bezpieczeństwa". My jednak pytamy: "czyjego?". O czyje bezpieczeństwo chodzi, jeżeli nie o bezpieczeństwo rządzących? Mówię o tych, którzy uważają się za "wolę narodu", za "suwerena", a tak naprawdę kompromitują siebie, próbując do tej kompromitacji wciągnąć i nas! My mówimy głośno i wyraźnie: "nie reprezentujecie nas!". Nie pozwolimy na inwigilację! PIS wprowadzając tę ustawę dobrze wie co robi, tak jak dobrze wiedziało PO, gdy szykowało taką ustawę już za swoich rządów. Nie dajmy się zwieść fałszywej opozycji! Tym bardziej fałszywej opozycji PO do PIS-u! Oni również chcieli zawiesić na nas swój wzrok i położyć na nas swoje łapska. Bądźmy przezorni! Nie powinniśmy dać się zwieść PO, nie powinniśmy dać się zwieść PIS-owi, nie powinniśmy dać się zwieść komukolwiek, kto przyjdzie po nich!

Na zakończenie chciałbym wspomnieć - chyba wszyscy zdajemy sobie z tego sprawę - że dzisiejszy protest nie jest ani początkiem, ani końcem pochodu oporu, który wielu z nas prowadzi od bardzo dawna. Walka trwa, a my nie możemy się poddawać! Naszą naczelną zasadą powinno być "nie ustawaj". Joe Hill, bard amerykańskiego ruchu związkowego, na swoim łożu śmierci powiedział: "Nie traćcie żadnego czasu na żałobę! Organizujcie się!". Powinniśmy wziąć te słowa za nasz drogowskaz. Nie dajmy się zniewolić pod czujnym okiem Wielkiego Brata!