Zaloguj

Federacja Anarchistyczna

Jesteś tu: Start / Artykuły /
A+ R A-

Serwis informacyjny (356)

12 lutego 2011

Egipt: Mubarak odchodzi!

Opublikowane w Świat Redaktor: Redakcja
W piątek 11 lutego, pod naciskiem ludowych demonstracji, egipski prezydent Hosnii Mubarak, po 30 latach rządów podał się do dymisji. Egipski dyktator przekazał władzę Naczelnej Radzie Sił Zbrojnych i udał się do pałacu w Sharm-el-Sheik nad Morzem Czerwonym. Protestujący na kairskim placu Tahrir przywitali decyzję Mubaraka wybuchem entuzjazmu. Przez całą noc na placu i w całym kraju świętowano odejście Mubaraka. Wielu demonstrantów pozostało na placu Tahrir. Twierdzą, że oczekują od dowódców wojskowych jasnych oświadczeń kiedy zamierzają zrzec się władzy.
Publikujemy tłumaczenie wywiadu z Hossamem el-Hamalawy, egipskim dziennikarzem i rewolucyjnym socjalistą. Został on przeprowadzony w piątek, 5 lutego i zamieszczony na portalu www.occupiedlondon.org/cairo Sytuacja w Egipcie rozwija się niezwykle szybko, czy możesz powiedzieć co dzieje się teraz na ulicach?W chwili gdy rozmawiamy na placu Tahrir jest ponad 15000 demonstrantów, którzy go okupują. Nieco wcześniej armia podjęła próbę usunięcia protestujących z placu atakując barykady ustawione przez nich w okolicy Muzeum Egipskiego i chociaż przywódca protestujących w Kairze członków Bractwa Muzułmańskiego, doktor Beltagui wezwał przez głośniki do niestawiania oporu żołnierzom został zakrzyczany przez tłum, w tym działaczy samego Bractwa. Ludzie pobiegli i…
W internecie pojawiła się właśnie przygotowana przez międzynarodową grupę aktywistów strona, zawierająca stale aktualizowane informacje o działaniach agenta brytyjskiej policji Marka Kennedy’ego w okresie, gdy infiltrował on międzynarodowy ruch anarchistyczny, ekologiczny i antyglobalistyczny. Jak piszą twórcy witryny, celem jej działania jest zebranie wszystkich dostępnych informacji o działaniach policyjnego tajniaka i umożliwienie zapoznania się z nimi aktywistom z różnych krajów.
Jak informują brytyjskie Indymedia, już poraz drugi w ciągu ostatniego tygodnia na celowniku hakerów znalazła się skrajnie prawicowa, antyislamska organizacja EDL (Angielska Liga Obrony). Po tym, jak grupa hakerów określająca się jako Team Posion zaatakowała internetowe formu EDL wykradając dane jego użytkowników, tym razem ofiarą padła internetowa witryna islamofobów, z której usunięto wszystkie dane. Na shakowanej stronie umieszczono komunikat „ W Anglii nie ma miejsca dla popierających syjonizm rasistów i kłamców, takich jak EDL. Zdobyliśmy informacje o przywództwie EDL, sponsorach organizacji, klientach jej internetowego sklepu, użytkownikach i administratorach jej forum. Informacje te zawierają imiona, nazwiska, adesy, numery telefonów i e-maile…
Jak informuje internetowy serwis From the Greek Streets (www.occupiedlondon.org/blog) w odpowiedzi na rządowy projekt ustawy prywatyzującej służbę zdrowia i wprowadzającej opłaty za usługi medyczne związek zawodowy lekarzy ogłosił bezterminowy strajk generalny. Wspierani przez studentów medycyny lekarze ateńskich szpitali okupują część gmachu Ministerstwa Zdrowia, do protestów przyłączają się pracownicy innych zawodów medycznych. Okupacja Ministerstwa Zdrowia rozpoczęła się 1 lutego, gdy demonstracja przeciwko prywatyzacji greckiej służby zdrowia została brutalnie zaatakowana przez policję. Cofający się pod naporem jej funkcjonariuszy medycy wtargnęli do gmachu ministerstwa, gdzie podjęli okupację głównej auli. Uczestnicy protesty zapowiadają kontynuację okupacji do czasu zakończenia parlamentarnej dyskusji nad ustawą prywatyzacyjną, od…
Jak informuje internetowe wydanie Gazety Wyborczej, w piątek ulicą Piotrkowską przeszli uczestnicy marszu solidarności z uczestnikami rewolucji w Tunezji i Egipcie, zorganizowanego przez mieszkających w Łodzi obywateli obu państw. Manifestację zorganizował Abdou Mahmoud, Egipcjanin z Aleksandrii. W Łodzi mieszka od dwóch lat, ożenił się z Polką. - W Egipcie protestują dziś miliony. Mamy prawo powiedzieć "nie"! - mówi. - Kiedy zaczęły się zamieszki, straciłem kontakt z rodziną, rząd odciął połączenia telefoniczne. Wiedziałem tylko to, co pokazywała Al-Dżazira. Mamy dosyć Mubaraka, 40 mln osób w Egipcie głoduje. Mamy nadzieję, że to jego ostatni dzień i poda się do dymisji. Mahmoud zapraszał…
Motyla noga!!! Wikaremu parafii w podłódzkim Parzęczewie, Pawłowi Błaszczykowi nie spodobało się, że wracający ze szkoły gimnazjaliści zwracają się do siebie per „ty chuju”, i „ty pało”. Ksiądz konfident postanowił zawiadomić o sprawie policję, w związku z czym jednemu z uczniów grozi teraz sprawa sądowa i poprawczak. Ksiądz uznał, że został znieważony jako nauczyciel i funkcjonariusz państwowy.- Czas pokaże, czy była to dobra decyzja. Być może działałem pod wpływem emocji,ale jako nauczyciel i katecheta musiałem zareagować na zło - tłumaczy. Zachęcamy do przekonywania księdza Błaszczyka, że jego decyzja nie była jednak tak dobra, jak sobie początkowo wyobrażał. Księga gości parzęczewskiej…
Rodzina Batdavaa mieszka w Polsce od 2000 roku. Rodzice wraz z trojgiem dzieci, w wieku 10, 20 i 23 lat są bardzo zżyci z poznanymi tutaj ludźmi. Najmłodszy Karol urodził się w naszym kraju i uznaje Polskę za swoją ojczyznę. Żadne z nich nigdy nie miało konfliktu z prawem. Karol jest obecnie w 4-tej klasie szkoły podstawowej. Nie zna kultury i obyczajów Mongolii, językiem mongolskim posługuje się słabo. Średni syn, Oyun - Od, zwany Otko, niedawno napisał maturę i studiuje obecnie na Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. Najstarszy syn, Khash – Erdene, czyli Hasz, jest tuż po obronie pracy inżynierskiej na…
Poniżej tłumaczenie, przeprowadzonego na odległość, wywiadu z egipską grupą anarcho-komunistyczną "Czarny Sztandar”. Wywiad przeprowadzili działcze Kurdyjskiej Federacji Anarchistycznej.Powiedz jak się nazywasz i w jakim ruchu działaszNazywam się Nidal Tahrir, z Czarnego Sztandaru. Jesteśmy małą grupą anarcho-komunistów w Egipcie.
Wielkie rewolty wstrząsające światem arabskim Jemenu, Algierii, Tunezji i teraz Egiptu zaskoczyły wszystkich. Bez wątpienia są to najbardziej znaczące wydarzenia naszych czasów, dające jasno do zrozumienia, że żadne miejsce na ziemi nie jest skazane by być placem zabaw dla dyktatorów wspieranych przez imperialistów. Niezwykle autorytarne reżimy, jak ten Ben Alego, okazały się zupełnie bezbronne w obliczu zjednoczonego i zdeterminowanego ludu stającego do walki. Ludźmi wzniecającymi te rebelie są: robotnicy, młodzież, bezrobotni i biedni. To oni kreślą właśnie kształt regionu, przyprawiając klikę w Waszyngtonie i Tel Avivie o zimny dreszcz. Ani cała broń zgromadzona przez reżim Mubaraka, ani pomoc militarna Stanów…
Strona 31 z 36